Dodaj do ulubionych

Unia a praca

IP: *.noname.net.icm.edu.pl 17.03.03, 12:05
Są różne powody, dla których może i warto się zintegrować, ale na pewno to
nie jest realna możliwość pracy w UE. Wasze wykształcenie jest tam warte...
kupę śmiechu. Czy my naprawdę tak bardzo chcemy być tam nianiami, robotnikami
na budowie, śmieciarzami i opiekunkami paralityków??? Na nic innego nie mamy
co liczyć. Może tylko niektórzy inżynierowie.
Obserwuj wątek
    • Gość: desperado Re: Unia a praca IP: *.noname.net.icm.edu.pl 17.03.03, 12:33
      Jeśli ktoś sądzi, że to nie jest prawda niech napisze w jakich innych zawodach
      Polacy mają szansę na pracę w UE. (Wykształcenie inne niż techniczne, nie prace
      bardzo nisko kwalifikowane).
      • Gość: rafal Re: Unia a praca IP: *.proxy.aol.com 26.03.03, 13:06
        Gość portalu: desperado napisał(a):

        > Jeśli ktoś sądzi, że to nie jest prawda niech napisze w jakich innych
        zawodach
        >
        > Polacy mają szansę na pracę w UE. (Wykształcenie inne niż techniczne, nie
        prace
        >
        > bardzo nisko kwalifikowane).

        Muszysz sie liczyc, ze bardzo dobra znajomosc jezyka jest podstawa. Nikt nie
        powierzy ci nawet sprzatania jesli nie jest pewny, ze ty go zrozumiales.
        Poza tym jako obywatel jednago z panstw uni masz pozwolenie na prace. Do tego
        jednak musisz miec pozwolenie stalego pobytu co nie jest rownoznaczne. Jesli
        juz to masz mozesz poszukac ofert pracy. Jesli urzad pracy nie ma na to miejsce
        obywatela swojego kraju mozesz ta prace podjac.
        Naturalnie mozesz skorzystac z znajomosci, jesli takowe masz, mozesz obejsc
        prawo zatrudnienia, przed obywatelem danego kraju.
        Nawet znane zatrudniane informatykow konczy sie dosc szybko na znajomosci
        jezyka, gdyz najczesciej firmy poszukuja ludzi do obslugi klientow, ktory
        normalnie wladaja tylko jezykiem danego kraju.
    • Gość: og Re: Unia a praca IP: *.man.polbox.pl 18.03.03, 08:07
      Praca w UE będzie taka sama jak teraz (nianie, robole), tylko nie na czarno.
      • Gość: rado Re: Unia a praca IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.03, 11:00
        Gość portalu: og napisał(a):

        > Praca w UE będzie taka sama jak teraz (nianie, robole), tylko nie na czarno.

        praca w unii bedzie dokladnie taka sama jak w polsce. w kazdym zawodzie.
        idziesz i mowisz. dzien dobry szukam pracy. oni sie pytaja co umiesz i itd.
        przy polskim bezrobociu to bardzo dobrze ze i nianie i inzynierowie beda mogli
        tam pracowac. mas urzednikow niesety a moze na szczescie rowniez. pozdrawiam
        rado
        • Gość: desperado Re: Unia a praca IP: *.noname.net.icm.edu.pl 18.03.03, 16:04
          Piękna, ale wymijająca odpowiedż. A co z całą resztą???
          • Gość: rado Re: Unia a praca IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 10:05
            Gość portalu: desperado napisał(a):

            > Piękna, ale wymijająca odpowiedż. A co z całą resztą???

            reszta czego?
            pozdrawiam rado
          • Gość: john_galt Re: Unia a praca IP: 207.245.124.* 21.03.03, 22:30
            Gość portalu: desperado napisał(a):

            > Piękna, ale wymijająca odpowiedż. A co z całą resztą???

            Nie rozumiem. Mam plakac dlatego, ze ktos kto nie ma kwalifikacji
            nie dostanie pracy? Przeciez to wylacznie jego/jej sprawa!

            JG
        • Gość: Polan Re: Unia a praca sprobuj... IP: *.ipt.aol.com 23.03.03, 09:39
          No to powodzenia wyjezdzaj i szukaj tam pracy na bialo, czekaja na ciebie i
          tysiace podobnych polakow. Swoich pozwalniaja a was przyjma na cieple posadki.
          Sprobuj i napisz zachecajac innych tobie podobnych do wyjazdu. polecam londyn
          dobrze placa 3- 4 funty/ godz. Chleb kosztuje 3 funty a polska kielbaska od 8
          funtuw kilogram, mieszkanie 140 - 200 funtow na tydzien, chyba ze w parku lub
          pod mostem to za darmo. Lepszy standart niz w Polsce no nie. a zawod wyuczony
          w polsce dla nich to tak jak bez zawodu. Powodzenia, sprobuj jak to dobrze w
          krajach UE. nie zapomnij pochwalic sie na forum . Czekamy...
          • Gość: john_galt Re: Unia a praca sprobuj... IP: *.phil.east.verizon.net 25.03.03, 05:08
            Gość portalu: Polan napisał(a):

            > Powodzenia, sprobuj jak to dobrze w
            > krajach UE. nie zapomnij pochwalic sie na forum . Czekamy...

            Pracowalem w Niemczech jeszcze w 2001.
        • Gość: rafal Re: Unia a praca IP: *.proxy.aol.com 26.03.03, 13:11
          Gość portalu: rado napisał(a):

          > Gość portalu: og napisał(a):
          >
          > > Praca w UE będzie taka sama jak teraz (nianie, robole), tylko nie na czarn
          > o.
          >
          > praca w unii bedzie dokladnie taka sama jak w polsce. w kazdym zawodzie.
          > idziesz i mowisz. dzien dobry szukam pracy. oni sie pytaja co umiesz i itd.
          > przy polskim bezrobociu to bardzo dobrze ze i nianie i inzynierowie beda
          mogli
          > tam pracowac. mas urzednikow niesety a moze na szczescie rowniez. pozdrawiam
          > rado


          jest nieodpowiedzialne takie pierdolenie jakie ty to robisz. Unie znasz... moze
          z obrazka
          • Gość: kai Re: Unia a praca IP: 213.76.135.* 26.03.03, 13:21
            Gość portalu: rafal napisał(a):

            > jest nieodpowiedzialne takie pierdolenie jakie ty to robisz. Unie znasz...
            moze
            >
            > z obrazka


            Parę razy w roku bywam w służbowo m.in. Londynie. Znam sporo ludzi z City
            pracujących w bankach i firmach ubezpieczeniowych. Wśród nich jest masa Greków,
            Portugalczyków, Hiszpanów. Dlaczego nie mogliby być to także Polacy?
            • Gość: rafal Re: Unia a praca IP: *.proxy.aol.com 26.03.03, 13:58
              Gość portalu: kai napisał(a):

              > Gość portalu: rafal napisał(a):
              >
              > > jest nieodpowiedzialne takie pierdolenie jakie ty to robisz. Unie znasz...
              >
              > moze
              > >
              > > z obrazka
              >
              >
              > Parę razy w roku bywam w służbowo m.in. Londynie. Znam sporo ludzi z City
              > pracujących w bankach i firmach ubezpieczeniowych. Wśród nich jest masa
              Greków,
              >
              > Portugalczyków, Hiszpanów. Dlaczego nie mogliby być to także Polacy?

              To, ze byles nie znaczy, ze wiesz. szkoda, ze nie zapytales na jakich warunkach
              pracuja. Normalne jest bowiem, ze jesli firma pracuje na zlecenie krajowego
              przedsiebiorcy to zatrudnia, kogo chce. Bielecki tez tam w banku swiatowym
              pracuje ale tylko na zasadzie, ze byl premierm np.
              Prawnie jest tak jak przedstawilem desperado.
              Wychodza z zalozenie, ze wypowiadajacy sie na forum znaja temat.
              w innym wypadku jest to nieodpowiedzialne postepowanie.
              • Gość: kai Re: Unia a praca IP: 213.76.135.* 26.03.03, 14:10
                Gość portalu: rafal napisał(a):

                > To, ze byles nie znaczy, ze wiesz. szkoda, ze nie zapytales na jakich
                warunkach
                >
                > pracuja. Normalne jest bowiem, ze jesli firma pracuje na zlecenie krajowego
                > przedsiebiorcy to zatrudnia, kogo chce. Bielecki tez tam w banku swiatowym
                > pracuje ale tylko na zasadzie, ze byl premierm np.
                > Prawnie jest tak jak przedstawilem desperado.
                > Wychodza z zalozenie, ze wypowiadajacy sie na forum znaja temat.
                > w innym wypadku jest to nieodpowiedzialne postepowanie.

                Tak się składa, że wiem, bo paru z nich znam. Pracują na normalnych etatach lub
                kontaktach podobnie jak zatrudnieni tam Brytyjczcy. Złożyli ofertę pracy,
                przeszli procedurę selekcji i zostali zatrudnieni. Nie rozumiem co to
                znaczy "firma pracuje na zlecenie krajowego przedsiębiorcy". Co to ma wspólnego
                z syndykatami Lloyds'a, AON lub Barclays?
                • Gość: rafal Re: Unia a praca IP: *.proxy.aol.com 26.03.03, 14:26
                  Gość portalu: kai napisał(a):

                  > Gość portalu: rafal napisał(a):
                  >
                  > > To, ze byles nie znaczy, ze wiesz. szkoda, ze nie zapytales na jakich
                  > warunkach
                  > >
                  > > pracuja. Normalne jest bowiem, ze jesli firma pracuje na zlecenie krajoweg
                  > o
                  > > przedsiebiorcy to zatrudnia, kogo chce. Bielecki tez tam w banku swiatowym
                  >
                  > > pracuje ale tylko na zasadzie, ze byl premierm np.
                  > > Prawnie jest tak jak przedstawilem desperado.
                  > > Wychodza z zalozenie, ze wypowiadajacy sie na forum znaja temat.
                  > > w innym wypadku jest to nieodpowiedzialne postepowanie.
                  >
                  > Tak się składa, że wiem, bo paru z nich znam. Pracują na normalnych etatach
                  lub
                  >
                  > kontaktach podobnie jak zatrudnieni tam Brytyjczcy. Złożyli ofertę pracy,
                  > przeszli procedurę selekcji i zostali zatrudnieni. Nie rozumiem co to
                  > znaczy "firma pracuje na zlecenie krajowego przedsiębiorcy". Co to ma
                  wspólnego
                  >
                  > z syndykatami Lloyds'a, AON lub Barclays?

                  Tzn np. masz firme budowlana. Zdobywasz zlecenie od firmy zalozmy francuskiej
                  i wykonujesz ta robote. Zadne taryfowe prawa(dzialajace na terytotium tego
                  kraju) cie nie obowiazuja. Firma zatrudniajaca twoja firme ponosi tylko pelna
                  odpowiedzialnosc za wykonana prace. Bardzo czesto zdarza sie, ze firma zleca
                  ci prace za 40-50% wartosci zlecenia. A potem prace poprawkowe robia autochtoni
                  z tej firmy.
                  Jesli chodzi o banki to sa miedzynarodowe prawie koncerny dzialajace na
                  terenie wielu krajow i to w tym sensie w zasadzie ich nie dotyczy.
                  To jasne, ze ty mozesz stanac na czele koncernu i nikt cie o narodowosc ani
                  wyksztalcenie pytac nie bedzie.
                  Pytanie "kogos tam" bylo jak zdobyc "statystyczna"prace w EU.
                  • Gość: kai Re: Unia a praca IP: 213.76.135.* 26.03.03, 14:39
                    Gość portalu: rafal napisał(a):

                    >
                    > Tzn np. masz firme budowlana. Zdobywasz zlecenie od firmy zalozmy francuskiej
                    > i wykonujesz ta robote. Zadne taryfowe prawa(dzialajace na terytotium tego
                    > kraju) cie nie obowiazuja. Firma zatrudniajaca twoja firme ponosi tylko pelna
                    > odpowiedzialnosc za wykonana prace. Bardzo czesto zdarza sie, ze firma zleca
                    > ci prace za 40-50% wartosci zlecenia. A potem prace poprawkowe robia
                    autochtoni
                    >
                    > z tej firmy.
                    > Jesli chodzi o banki to sa miedzynarodowe prawie koncerny dzialajace na
                    > terenie wielu krajow i to w tym sensie w zasadzie ich nie dotyczy.
                    > To jasne, ze ty mozesz stanac na czele koncernu i nikt cie o narodowosc ani
                    > wyksztalcenie pytac nie bedzie.
                    > Pytanie "kogos tam" bylo jak zdobyc "statystyczna"prace w EU.

                    Nie piszę o prezesach koncernów tylko o zwykłych "desk officers". Pracują w
                    firmach międzynarodowych, ale i czysto brytyjskich.
                    • Gość: rafal Re: Unia a praca IP: *.proxy.aol.com 26.03.03, 15:21
                      Tzn. zaden problem, wez paru ludzi z forum razem znajdzcie prace.
                      Zycze powodzenia. Przypominasz platajacego sie tu na forum upierdliwego
                      goscia "kikmkija. Naiwnych nie sieja, sami sie rodza.
                      • Gość: kai Re: Unia a praca IP: 213.76.135.* 26.03.03, 15:26
                        Gość portalu: rafal napisał(a):

                        > Tzn. zaden problem, wez paru ludzi z forum razem znajdzcie prace.
                        > Zycze powodzenia. Przypominasz platajacego sie tu na forum upierdliwego
                        > goscia "kikmkija. Naiwnych nie sieja, sami sie rodza.

                        Tak, dla wykształconych i kompetentnych ludzi nie powinien to być problem.
                        Skoro mogą to robić inni, nie pwidzę powodu, dla którego nie mogą tego robić
                        Polacy. Piszę to na podstawie osobistych obserwacji i doświadczeń. Ale
                        oczywiście ty nie jesteś "naiwny".
    • vico1 Re: Unia a praca 19.03.03, 18:40
      Nie samo wyksztalcenie jest tu istotne, raczej znajomosc jezykow obcych.
      W zawodach technicznych jest latwiej, mozesz sie podciagac jezykowo w trakcie
      pracy, podobnie w uslugach. Tam jednak, gdzie dokladne zrozumienie i kontakt
      (slowny i pisemny) sa niezbedne: prawnik, lekarz, urzednik, ekonomista,
      nauczyciel, w mniejszym stopniu pielegniarka... bez doskonalej znajomosci
      jezykow bedzie bardzo trudno.
      Przy wolnym naborze znajomosc jezykow jest wyzej stawiana niz rodzaj dyplomu i
      doswiadczenie.
      Duza role odgrywaja referencje (np doswiadczenie w firmach miedzynarodowych) i
      protegowanie przez osobe z uznanym autorytetem.
      Zgodnie z powiedzeniem: cierpliwoscia i praca ludzie sie bogaca, startuje sie
      na dole drabinki, jesli jestes dobrym specjalista i masz cierpliwosc, w okresie
      okolo 10lat powinienes osiagnac pozycje kadrowa.
    • Gość: chicka Re: Unia a praca IP: 143.93.229.* 26.03.03, 12:13
      Ja nie mysle w tych kategoriach. Przede wszystkim wazne jest to, aby byla dobra
      koniunktura. Wtedy rosnie zapotrzebowanie na pracownikow. Osobiscie studiuje w
      Niemczech BWL i wierzcie mi, nie ja jedna z Polski. Wiec co do kwalifikacji to
      mnie ten problem malo obchodzi. Faktem jednak jest, ze polskie wyksztalcenie
      malo kogo interesuje (sama mam polski licencjat). Przyczyn jest wiele. Uwazam
      jednak, ze warto zaczac od wlasnego podworka. Ot chociazby nie tolerowac
      sciagania, skonczyc z jakimis niskiej jakosci pseudouczelniami i w sensowny
      sposob egzekwowac wiedze (nie ta encyklopedyczna, lecz ta prawdziwa, wymagajaca
      myslenia). Wtedy nie bedziecie mieli tak wielkich problemow na rynku pracy.
      Oczywiscie znajomosc jezykow jest podstawa.
    • legal.alien Re: Unia a praca 26.03.03, 13:27
      Gość portalu: desperado napisał(a):

      > Są różne powody, dla których może i warto się zintegrować, ale na pewno to
      > nie jest realna możliwość pracy w UE. Wasze wykształcenie jest tam warte...
      > kupę śmiechu.

      Nie przesadzaj. Polskie wyksztalcenie nie jest zle, a nawet lepsze od sredniej
      europejskiej. Tak przynajmniej bylo, ta masowa, ktora tereaz ma miejsce w
      Polsce ze studiami zaocznymi, dziwnymi uczelniami na pewno wplywa na obnizenie
      jakosci polskiego wyksztalcenia, ale bym nie dramatyzowal.

      Czy my naprawdę tak bardzo chcemy być tam nianiami, robotnikami
      > na budowie, śmieciarzami i opiekunkami paralityków??? Na nic innego nie mamy
      > co liczyć. Może tylko niektórzy inżynierowie.

      Akurat jestem inzynierem, pracuje poza Polska od 1992 roku. Nikt nawet nie
      zadal nostryfikacji mojego dyplomu.
      Gorzej jest z checia do pracy zagranica. Juz dwukrotnie szukalismy polskich
      inzynierow z paroletnim doswiadczeniem do pracy w Norwegii i praktycznie nikt
      sensowny sie nie zglosil. Czyli nie jest tak zle w Polsce.

      Praca dla Polakow bedzie tylko i wylacznie wtedy gdy nikt z tubylcow nie bedzie
      chetny na dane stanowisko.

      Na zawody techniczne jest duze zapotrzebowanie, ale dla ludzi z doswiadczeniem.
      Poza tym bedzie praca jak dotychczas dla barmanow, sprzataczek, do mycia garow,
      podlog, zbierani kapusty, winogron itp. Z tymi pracami to jednak mam
      watpliwosci, bo zatrudnianie Polakow legalnie nie bedzie sie nikomu oplacalo.
      Polscy najemnicy sa atrakcyjni dopoki pracuja na czarno!! Jesli wejdziemy do
      Unii to te prace sie skoncza!! Kto bedzie chcial placic ubezpiecznie za nich i
      inne dodatkowe koszty??? Przyjda Arabowie i Hindusi, ktorzy zrobia to samo na
      czarno.
    • Gość: BRvUngern-Sternber Koniec z praca w UE!!! IP: *.bg.am.lodz.pl 26.03.03, 16:05
      Pisalem juz ze nie bedzie pracy.Niemcy likwiduja spoleczna gospodarke rynkowa i
      teraz do pracy rusza ich bezrobotni poczytaj w watku ktory zalozylem
      • Gość: kai Re: Koniec z praca w UE!!! IP: 213.76.135.* 27.03.03, 07:40
        Nie będzie pracy w UE! Tak zadekretował BRvUngern-Sternber.
      • Gość: john_galt Re: Koniec z praca w UE!!! IP: 207.245.124.* 27.03.03, 16:38

        > Pisalem juz ze nie bedzie pracy.Niemcy likwiduja spoleczna gospodarke rynkowa
        i
        >
        > teraz do pracy rusza ich bezrobotni poczytaj w watku ktory zalozylem

        To oczywiscie jest dobra obserwacja, ale nie na temat.
        Dyskusja jest o tym, czy Polacy w Niemczech czy innej Portugalii
        beda mieli takie same prawo do podjecia pracy jak Wlosi czy inni Irlandczycy
        tamze. I moja odpowiedz jest: Tak, beda.

        JG
        • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Koniec z praca w UE!!! IP: *.bg.am.lodz.pl 27.03.03, 16:53
          Gość portalu: john_galt napisał(a):

          >
          > > Pisalem juz ze nie bedzie pracy.Niemcy likwiduja spoleczna gospodarke rynk
          > owa
          > i
          > >
          > > teraz do pracy rusza ich bezrobotni poczytaj w watku ktory zalozylem
          >
          > To oczywiscie jest dobra obserwacja, ale nie na temat.
          > Dyskusja jest o tym, czy Polacy w Niemczech czy innej Portugalii
          > beda mieli takie same prawo do podjecia pracy jak Wlosi czy inni Irlandczycy
          > tamze. I moja odpowiedz jest: Tak, beda.--->I co z tego?Skoro nie beda
          pracowac.
          >
          > JG
          • Gość: rado Re: Koniec z praca w UE!!! IP: 111.111.51.* 27.03.03, 17:27
            Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

            > Gość portalu: john_galt napisał(a):

            czy Polacy w Niemczech czy innej Portugalii
            > > beda mieli takie same prawo do podjecia pracy jak Wlosi czy inni Irlandczy
            > cy
            > > tamze. I moja odpowiedz jest: Tak, beda.

            --->I co z tego?Skoro nie beda
            > pracowac.

            no nie beda chcieli to ie beda pracowac kazdego indywidualna sprawa. to chyba
            konczy nasza dyskusje. pozdrawiam rado
          • Gość: john_galt Re: Koniec z praca w UE!!! IP: 207.245.124.* 27.03.03, 17:39
            > I co z tego?Skoro nie beda
            > pracowac.

            Nic. Jednak wydaje mi sie, ze naklaniasz tych, ktorzy beda tam pracowac
            do tego, zeby nie glosowali za EU ze wzgledu na to, ze jacys inni nie
            beda mogli tam pracowac, a to jest bez sensu...

            JG
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka