Dodaj do ulubionych

i jak samopoczucie?

IP: 111.111.51.* 25.04.03, 17:57
byly narzekania ze w srod zwolennikow integracji sa aktorzy, malysz, papierz,
muzycy, dziennikarze, naukowcy a malo mialo byc ekonomistow. teraz mamay
serie ladnych raporow ekonomistow a kazdy z nich mowi ze bardziej oplaca sie
wchodzic niz nie wchodzic skazujac sie na marazm gospodarczy.
no ale co moze przekonac eurofobow? moze jakby pilsudski zmartwychwstal?
pozdrawiam rado
Obserwuj wątek
    • wolna_galicja W sprawie raportów 25.04.03, 18:58
      Gość portalu: rado napisał(a):

      > byly narzekania ze w srod zwolennikow integracji sa aktorzy, malysz, papierz,
      > muzycy, dziennikarze, naukowcy a malo mialo byc ekonomistow. teraz mamay
      > serie ladnych raporow ekonomistow a kazdy z nich mowi ze bardziej oplaca sie
      > wchodzic niz nie wchodzic skazujac sie na marazm gospodarczy.
      > no ale co moze przekonac eurofobow? moze jakby pilsudski zmartwychwstal?
      > pozdrawiam rado

      Cały dzień mnie nie było i spieszę się do rodziny więc napisze krótko. Oba
      raporty (do "Natolina" tylko zerknąłem z braku czasu) piszą że:
      1) NA PEWNO się pogorszy po wejściu do UE (oczywiście przejściowo - a jakże);
      2) polepszy się PÓŹNIEJ O ILE ZOSTANĄ SPEŁNIONE RÓŻNE (wymienione w
      odpowiednich ustępach)WARUNKI;
      3) Jeśli nie wejdziemy to spadną na nas prawie wszystkie plagi egipskie
      (aczkolwiek w raporcie UKIE, jak już pisałem w innym wątku nie dopatrzyłem się
      związku przyczynowo-skutkowego między powodami klęsk a samymi klęskami, jakie
      mają na nas spaść);
      4) Oczywiście oba raporty są hojnie okraszone pełnymi garściami komunałów na
      poziomie mniej więcej argumentów "za" ze strony internetowej Unii Wolności
      (ciekawym polecam - można boki zrywać ze śmiechu).

      SĘK W TYM, ŻE NIE MA ŻADNEJ PEWNOŚCI, ŻE OWE "WARUNKI" KTÓRE MAMY SPEŁNIĆ ABY
      NAM BYŁO DOBRZE PO WEJŚCIU DO UE ZOSTANĄ SPEŁNIONE.
      PO DRUGIE, JEŚLI SPEŁNIMY TE WARUNKI (MÓWIĘ O TYCH SENSOWNYCH A NIE TYCH ZE
      SNÓW ETATYSTÓW) TO BĘDZIE NAM DOBRZE I BEZ WSTĄPIENIA DO UE (A NIE PONIESIEMY
      KOSZTÓW SKŁADKI I WSPÓLNEJ POLITYKI ROLNEJ).

      Zabieram raport "Natolina" do poduszki na długi weekend, więc po powrocie może
      będę miał więcej uwag. Po raporcie Natolina spodziewam się więcej, bo jego
      autorzy, w przeciwieństwie do autorów raportu UKIE mieli odwagę się podpisać.
      • Gość: rado Re: W sprawie raportów IP: 111.111.51.* 25.04.03, 19:47
        wolna_galicja napisał:

        > Cały dzień mnie nie było i spieszę się do rodziny więc napisze krótko.

        pozdrow rodzine serdecznie.

        Oba
        > raporty (do "Natolina" tylko zerknąłem z braku czasu) piszą że:
        > 1) NA PEWNO się pogorszy po wejściu do UE (oczywiście przejściowo - a jakże);

        no nie wiem chyba czytalismy rozne.

        > 3) Jeśli nie wejdziemy to spadną na nas prawie wszystkie plagi egipskie


        bez przesady wiekszosc mowi ze nie bedzie dramatu ale bedzie nam ciezej.

        > 4) Oczywiście oba raporty są hojnie okraszone pełnymi garściami komunałów na
        > poziomie mniej więcej argumentów "za" ze strony internetowej Unii Wolności
        > (ciekawym polecam - można boki zrywać ze śmiechu).

        wiec jak mowia ze nie jest super rozowo to w tych czesciach sa fajne a jak
        moiwa ze jednak warto to to juz sa banialuki. fajne takie raporty.

        >
        > SĘK W TYM, ŻE NIE MA ŻADNEJ PEWNOŚCI, ŻE OWE "WARUNKI" KTÓRE MAMY SPEŁNIĆ ABY
        > NAM BYŁO DOBRZE PO WEJŚCIU DO UE ZOSTANĄ SPEŁNIONE.

        no pewnie ze nie ma dlatego trzeba sie starac zebysmy nie tylko weszli ale
        pozniej to senswonie wykorzystali.

        pozdrawiam rado
    • kimmjiki Nie ludz sie 25.04.03, 19:26
      Dla eurofobow liczy sie tylko i wylacznie zdanie Rydzyka/Leppera/JKMa, w
      zaleznosci od pogladow. Inni moga sobie mowic do konca swiata i tez zadnego to
      nie przekona. To, ze wszystkie slawy i autorytety popieraja integracje, tez ich
      nie obchodzi, bo dla nich autorytetem jest tylko ktorys z wymienionej trojki i
      ewentualnie papiez - ale tu oczywiscie z zastrzezeniem, ze jego zdanie ma
      znaczenie tylko w sprawach wiary (choc sa i tacy, co twierdza ze papiez jest
      przeciw UE - coz, glupota ludzka nie zna granic).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka