Dodaj do ulubionych

Bilans TAK

IP: *.odnxx7.adsl-dhcp.tele.dk 04.06.03, 21:13
Wazne aby nie stanac w miejscu po uzyskaniu TAK w referendum.
TAK naprawde to sie dopiero zaczne po referendalnym TAK. Wtedy
trzeba bedzie nadrobic jak najszybciej ten czas, który
stracilismy w Jalcie i Poczdamie. Ci, którzy byli zaangazowani
w referendum powinni stac w pierwszym rzedzie i dopingowac
polskie firmy w ich wchodzeniu na rynek europejski.
Trzeba "wypchac" jak najwiecej firm na zachod. Trzeba JUZ
zaczac myslec o polskich inwestycjach na Zachodzie, aby
wyrównac bilans i odzyskac równowage. Przyciagac kapital, lecz
takze "eksportowac" wlasny poprzez inwestycje. Mozna zaczac od
inwestycji w SYSTEM SPRZEDAZY polskich produktów. To NIE JEST
TAKIE DROGIE jak sie wielu w Polsce wydaje. Unia jest TANSZA od
Polski - to propaganda, ze w Unii sa wyzsze ceny. Ja uwazam, ze
wiecej place w Polsce niz np. w Danii. Przyklad? - sprzet RTV.
Obserwuj wątek
    • Gość: Zdrowko Re: Bilans TAK IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.03, 21:20
      „Na europejskim rynku pozycja połączonych firm wynosi tylko
      2,2%, co w żadnej mierze nie może być uznane za pozycję dającą
      nowemu przedsiębiorcy siłę rynkową skutkującą pogorszeniem
      warunków transakcyjnych jego klientów. Dokonana koncentracja
      zwiększy natomiast zdolność konkurowania polskiego
      przedsiębiorcy na rynku europejskim co ma szczególne znaczenie
      w bliskiej perspektywie uzyskania przez Polskę członkostwa w
      Unii Europejskiej. Jednym bowiem z wymogów tego członkostwa
      jest przygotowanie polskich przedsiębiorstw do konkurowania z
      przedsiębiorstwami krajów członkowskich.”

      To jest cytat pochodzący z odpowiedzi Prezesa Urzędu Ochrony
      Konkurencji i Konsumentów Cezarego Banasińskiego dla związków
      zawodowych i protestującej załogi Fabryki Kabli Ożarów z dnia
      20.05.2002 , można w nim wyraźnie zobaczyć jak wyższy urzędnik
      państwowy uzasadnia swoją decyzje (która 100% spowodowała
      zamknięcie Fabryki Kabli Ożarów) zbliżającym się wstąpieniem
      Polski do Unii Europejskiej. I jak ja zwykły śmiertelnik mam w
      niedziele iść i powiedzieć Tak jeżeli rząd i mu podlegli
      urzędnicy mówią mi, że zakład który pozwalał funkcjonować mojej
      rodzinie został zamknięty bo Polska wchodzi do Unii.
      Były Pracownik Fabryki Kabli Ożarów

      Link do oryginału dokumentu
      hektus.republika.pl/uoik22052002.html
      • Gość: k. Re: Bilans TAK IP: *.visp.energis.pl 04.06.03, 22:28
        Gość portalu: Zdrowko napisał(a):
        > można w nim wyraźnie zobaczyć jak wyższy urzędnik
        > państwowy uzasadnia swoją decyzje (która 100% spowodowała
        > zamknięcie Fabryki Kabli Ożarów) zbliżającym się wstąpieniem
        > Polski do Unii Europejskiej. I jak ja zwykły śmiertelnik mam w
        > niedziele iść i powiedzieć Tak

        Nie wierz urzędasom. Usiłują swoje wątpliwe decyzje tłumaczyć Unią, bo boją się
        ponosić za nie odpowiedzialność. Przykręcają podatkową śrubę - Unia.
        Wprowadzają bzdurne regulacje - Unia. Zachodują się tak, jakby chcieli nas do
        tej Unii zniechęcić. Ma nadzieję, że im się nie uda.
        • Gość: szopen z poznania Re: Bilans TAK IP: *.cs.put.poznan.pl 05.06.03, 10:58
          Tyle tylko, ze podatki faktycznie musza wzrosnac po wejsciu do
          unii. Dlaczeog? Trzbea znalezc miliardy na skladki. Albo dokona
          sie tego podwzyszajac podatki, albo zmniejszac wydatki, albo
          zwiekszajac poteznie deficyt budzetowy. Wierzysz, ze jakikolwiek
          rzad w Polsce zacznie zmniejszac podatki?
    • Gość: mk Re: Bilans TAK IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 04.06.03, 21:38
      nie daj sie oglupic leperom i lprom
      glosuj TAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: szopen z poznania Re: Bilans TAK IP: *.cs.put.poznan.pl 05.06.03, 10:56
        Chrzanic samoobrone i lpr, ale czytales chocby artykuly na
        stronach UPR? To sa rozsadne argumenty (mimo ze na ich czele
        stoi ten szajbus JKM) ktore nikt jak do tej pory z
        eurohurraoptymistow ine byl w stanie obalic.
    • Gość: krzychu Re: Bilans TAK IP: *.visp.energis.pl 04.06.03, 22:21
      Brawo Inicjatywa Obywatelska. Pokazała, że można wiele zdziałać nie oglądając
      się na rząd i polityków. Nic dziwnego, że wielu z nich usiłuje się teraz do
      niej przytulić. Znaczki TAK w referendum przypinają sobie różne Pastusiaki i
      temu podobni nie mający nic wspólnego z Inicjatywą. Bo pod własnym sztandarem
      wstyd im się dziś pokazać.
    • Gość: jadl Re: Bilans TAK IP: *.kolno.sdi.tpnet.pl 05.06.03, 10:19
      Dlaczego NIE




      Stanisław Wojtera

      Szanowni Państwo! Już za kilka dni przyjdzie nam zadecydować o przystąpieniu - lub nie - Polski do Unii Europejskiej. Czas ostatecznej mobilizacji w kampanii - a potem już tylko wysiłek piętnastu minut spaceru do lokalu wyborczego. I postawienie krzyżyka.


      Nie muszę chyba specjalnie przekonywać czytelników "NCz!", że powinien to być krzyżyk w kratce przy NIE. Dla porządku przypomnijmy tu jednak kilka najważniejszych argumentów.

      Nie ziszczą się marzenia o złotym deszczu europejskich dopłat. Szczegółowe wyliczenia były już prezentowane na tych łamach. Polska najprawdopodobniej będzie płatnikiem netto. Naprawdę słaby to interes, do którego się dopłaca - ta prosta prawda na poziomie dziecka ze szkoły podstawowej wydaje się jednak przerastać zdolności pojmowania naszych tzw. elit.

      Odpowiedzmy sobie na pytanie: czym Polska gospodarka może konkurować na globalnym rynku? Co może być naszą mocną stroną? Na pewno nie siła kapitału. Polskiego kapitału obecnie praktycznie nie ma. Nic dziwnego - wszelka akumulacja niszczona jest w zarodku przez szalejący fiskalizm państwa. Technologicznie również Polska nie stoi na zbyt wysokim poziomie. Odpowiedź jest jedna: nasza jedyna szansa to niskie koszty.

      Niskie koszty, czyli niskie podatki - zarówno te obciążające płace (wzrost kosztów pracy), jak i podatki pośrednie, szczególnie w nośnikach energii. Niskie koszty, czyli niskie i nie przymusowe składki ubezpieczeń społecznych (znów kłaniają się koszty pracy).

      Nie można zaprzeczyć, że przystąpienie do UE otworzy nam tamtejsze rynki. Cóż z tego, skoro konieczność przyjęcia unijnych uregulowań podatkowych, ubezpieczeniowych i socjalnych spowoduje, że nasze towary będą na tych rynkach na z góry przegranej pozycji? Warunki akcesji powodują że wyzbywamy się naszego jedynego możliwego atutu - niskich kosztów prowadzenia działalności gospodarczej.

      Trzeba powtarzać do znudzenia: to, czego Polska potrzebuje, to radykalna rozprawa z biurokracją (a nie rozrost eurobiurokracji), to zdecydowane obniżenie podatków (a nie ich wzrost do poziomu europejskiego, a może wyższego - wszak akcesja kosztuje), to likwidacja kodeksu pracy i wielu innych kosztownych przywilejów socjalnych (a nie zagwarantowanie ich nienaruszalności europejskimi regulacjami). Wówczas polska gospodarka będzie się rozwijać, wówczas będzie konkurencyjna - i wówczas ma sens otwieranie dla niej rynków europejskich.

      Mówiąc krótko: to, czego Polsce trzeba, to wolny rynek, a nie przeregulowany rynek unijny. Jedyną korzyść, jaką nam daje Unia - zniesienie barier celnych oraz wolny przepływ ludzi towarów i kapitału - możemy osiągnąć bez przystępowania do Unii!!! Wystarczy przystąpić do Europejskiego Obszaru Gospodarczego i traktatu z Schengen. I właśnie EOG i Schengen powinny być celami polskiej dyplomacji po odrzuceniu traktatu akcesyjnego.

      Oczywiście obecna sytuacja w Polsce nie jest stanem szczególnie godnym obrony. I bez Unii mamy korupcję, bezrobocie, obłędnie wysokie podatki czy rozrośniętą biurokrację. Ale dopóki nie jesteśmy w UE, zawsze możemy ten stan rzeczy zmienić. Po akcesji te bariery przeszkadzające w rozwoju Polski zyskają umocowanie na poziomie traktatu międzynarodowego.

      I nie dajmy się zwariować - głośne NIE w referendum nie zamyka nam na zawsze żadnej opcji, również proeuropejskiej. Można sobie wyobrazić ewolucję UE w pożądanym przez nas kierunku. Jeśli Unia odeszłaby od modelu biurokratycznego superpaństwa w kierunku wolnorynkowej wspólnoty suwerennych państw - wówczas przystąpienie do niej Polski miałoby sens. I byłoby możliwe, mimo NIE w obecnym referendum. Dania odrzuciła traktat z Maastricht, Irlandia odrzuciła traktat z Nicei - doprawdy nic tragicznego w tych krajach się nie stało. Po prostu Unia zaoferowała im lepsze warunki. Wobec tych przykładów nie powinien przejść obojętnie nawet najbardziej zagorzały euroentuzjasta.

      Na razie jednak Unia staje się owym biurokratycznym, etatystycznym superpaństwem. Akcesja w obecnej sytuacji, na wynegocjowanych przez rząd Millera warunkach, jest po prostu sprzeczna z polską racją stanu. Dlatego apeluję nie tylko do członków i sympatyków UPR, ale do wszystkich ludzi dobrej woli, wszystkich, którym leży na sercu dobro Polski - w niedzielę 8 czerwca pójdźmy wszyscy do urn i powiedzmy NIE!

      W ostatnich tygodniach obserwujemy w mediach festiwal nachalnej agitacji proakcesyjnej. Nikt nie dba o zachowanie choćby pozorów obiektywizmu, nikt już nie udaje, że dostarcza informacji. Zalewa nas ze wszystkich stron bezwzględna, brutalna propaganda. Mogłoby się wydawać, że w takiej sytuacji nie warto iść głosować, że wszystko jest już przesądzone. Nic bardziej mylnego. Drodzy państwo, ta histeria mówi jedno: ONI SIĘ BOJĄ.

      III Rzeczpospolita - państwo kapitalizmu republiki bananowej, państwo przeżarte rakiem socjalizmu - idealnie pasuje do UE. Unia jest logiczną konsekwencją rozwoju III RP. Tylko że to państwo chyli się ku upadkowi. Dlatego establishment i z lewej, i z tzw. prawej strony tak rozpaczliwe chce do Unii - bo boi się odpowiedzialności za 13 lat swoich rządów. Wejście do Unii to dla naszych, pożal się Boże, elit wielka ucieczka do przodu, ucieczka od odpowiedzialności.

      Dlatego taki natłok propagandy i stwarzanie wrażenia, jakoby wszystko było przesądzone. Nie dajmy im tej satysfakcji. My, przeciwnicy Unii, my, zwolennicy zlikwidowania chorego systemu III RP, zostając w domu, pozwalamy, żeby ONI wygrali po raz kolejny. Każde NIE dla UE to również głośne NIE dla republiki bananowej. Zastanówcie się Państwo - czy chcecie żeby w Polsce dalej było tak jak jest? Czy jesteście zadowoleni z polityków, którzy do tego stanu rzeczy doprowadzili? Oni wszyscy są za akcesją. Właśnie mamy niepowtarzalną okazję powiedzieć: "tym panom już podziękujemy". Każdy procent głosów na NIE to osłabienie pozycji "towarzystwa". Liczy się każdy głos. 8 czerwca może być początkiem końca socjalizmu w Polsce.

      Nie zmarnujmy tej szansy.
    • Gość: szopen z poznania Wielka Brytania mowi NIE dla Unii! IP: *.cs.put.poznan.pl 05.06.03, 11:42
      Strona brytyjskich eurorealistow:

      members.aol.com/eurofaq/
      Czy Brytyjczycy to tez debilny narod ktory nie wie co dla niego
      dobre?

      Czy ich obawy przed utrata suwerennosci tez sa smieszne?

      Czy to, co Brytyjczycy uwazaja za zle dla siebie, musie byc
      dobre dla nas?
    • Gość: hahaha!! niezla propaganda! IP: *.ds3.agh.edu.pl 05.06.03, 12:15
      KOMUS MUSI NIEZLE ZALEZEC SKORO TYLE KASY JUZ WYDANO NA KAMPANIE
      ZA TAK...I KTO ZA TO PLACI?!
      PEWNIE Z NASZYCH PODATKOW TO ZDZIERAJA...Z MOICH..
      A JA NIE CHCE ZADNYCH ULOTEK,PLAKATOW,NAKLELEK,PLANSZ,KOSZULEK...
      NIE CHCE TEJ WSTRETNEJ UNII!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka