Dodaj do ulubionych

Polskie Prawo jazdy

IP: *.gkss.de 04.08.03, 15:58
Po pol roku kaza w niemczech wymieniac polskie prawo jazdy na nowe. Powiedzmy
- to bezproblemowa akcja.
Problem sie zaczyna, jak twoja wiza zaczyna sie wczesniej niz data wystawiona
na nowym prawie jazdy. Rozwiazanie podane w urzedzie niemieckim: pani zrobi
nowe prawo jazdy. A mnie nie stac na wywalenie 1500 (minimum) euro, zeby
dostac tylko nowy papierek.
Dlatego mam pytanie - czy wiecie cos na temat, czy po wejsciu do unii nasze
prawa jazdy zostana automatycznie uznane?
ponoc byla audycja w Trojce na ten temat, i powiedzieli, ze tak, ze beda
uznawane.
Ale moje pytanie to : czy aby na pewno? Jak ktos wie cos na ten temat, to
bardzo prosze o odpowiedz.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Europejczyk Re: Polskie Prawo jazdy IP: *.amwaw.edu.pl 05.08.03, 16:02
      Oczywiscie, ze beda uznawane, jak tez wiele innych kwalifikacji.
      Zniknie cala masa dotychczasowch absurdow.
      Wiza na dluzszy pobyt tez nie bedzie juz potrzebna, bowiem przestanie istniec
      cos takiewgo jak 90 dniowy okres pobytu.
    • Gość: Dalla Re: Polskie Prawo jazdy IP: *.info.uni-freiburg.de 23.09.03, 14:49
      mi powiedzieli to samo w Niemczech - od 1 maja polskie prawa jazdy beda uznawane.
      • egt Re: Polskie Prawo jazdy 04.10.03, 16:03
        a co w Wlk. Brytanii, wie ktoś? Teraz po roku trzeba wymieniac na brytyjskie,
        ale trzeba zdać egzamin...
        • Gość: quasimodo Re: Polskie Prawo jazdy IP: *.dip.t-dialin.net 04.10.03, 23:17
          oczywiscie ze trzeba wymienieniac polskie prawo jazdy w tutejszych(np.BRD) tzn
          EU urzedach komunikacji.Dotyczy to takze innych panstw czlonkowskich unii bez
          wyjatku.Ta procedura jest w stosunku do obecnych czlonkow unii bezproblemowa i
          trwa niedlugo.Polskie PJ sa takze w momencie osiedlenia wymieniane jdnakze na
          podstawie obopolnego porozumienia Polskie PJ sa weryfikowane pod
          wzgledem "autentycznosci".Jak bedzie po wejsciu ?
          Zobaczymy ,ale PJ zawsze ulega wymianie ,tak samo i dla mnie jesli z niemiec
          przeprowadze sie do Polski to musze moje niemieckie PJ wymienic.
          pozdr.
          quasimodo
          • Gość: ropsu Re: Polskie Prawo jazdy IP: 194.134.87.* 05.10.03, 14:42
            Quasimodo ma racje. Prawa jazdy musza byc wymieniane nawet jesli dotyczy to
            obywateli UE i jest to zwyczajna formalnosc. Posiadacze polskich praw jazdy
            podlegaja juz teraz tym samym procedurom w wiekszosci krajow UE jak obywatele
            Unii. Jest jednak kilka wyjatkow: Holandia, Wlk Brytania i chyba Porugalia. O
            ile np w Angli po pewnym czasie nalezy zdac egzamin praktyczny, ktory w razie
            niepowodzenia mozna powtarzac az do skutku, to w Holandii(gdzie mieszkam)
            rzecz wyglada duzo gorzej. Otoz polskiego prawa jazdy mozna uzywac przez pol
            roku po czym nalezy je wymienic na miejscowe. I tu zaczynaja sie schody. W
            urzedach zajmujacych sie tymi sprawami udzielaja informacji, ze aby wymienic
            polskie prawko nalezy poddac sie super extra(takich okreslen uzywaja}
            przyspieszonemu testowi praktycznemu. Kosztuje to ok 90EUR i sprawe nalezy
            zalatwiac przez jakakolwiek szkole nauki jazdy, a sam test ma na celu tylko
            sprawdzenie czy delikwent rzeczywiscie kiedykolwiek mial do czynienia z
            pojazdem mechanicznym i czy potrafi odnalezc sie w tutejszym ruchu drogowym.
            Taka jest informacja oficjalna. Rzeczywistosc jest nieco inna. Szkola pobiera
            oczywiscie podwojna oplate za przeslanie papierkow(tzn z 90EUR robi sie juz
            180) i de facto zmusza klienta do wykupienia minimum pieciu lekcji. Te
            wykupione lekcje okazuja sie w sumie calkiem niezlym pomyslem poniewaz w ich
            trakcie mozna dowiedziec sie, jak naprawde wyglada taki super extra
            przyspieszony test i jak wielkich idiotow mozna robic z roznych Polaczkow,
            Rumunow i innych podobnych na co zreszta pozwalaja chyba rzady tych krajow.
            Przechodzac do konkretow: test "praktyczny" wyglada w ten spoob, ze zanim
            wejdzie sie do samaochodu zdaje sie rowniez teorie. Uzywajac takich samych
            obrazkow i pytan jak przy komputerze egzaminator robi normalny 20-30 pytaniowy
            test, ktorego przejscie jest warunkiem koniecznym do dalszego ciagu. Zabawnie
            jest wtedy zadzwonic do instytucji odpowiedzialnych za taki stan rzeczy i
            protestowac, ze przeciez mialo nie byc zadnej teorii, a tylko krociotka
            praktyka.Dowiadujesz sie wtedy, ze jesli rzecz odbywa sie ustnie i jest kilka
            pytan mniej niz w prawdziwym tescie, to nie jest czesc teoretyczna tylko
            odowiadanie na pytania. Fajna dialektyka, co? Nie musze dodawac, ze test
            praktyczny odbywa sie rowniez z pelnym ceremonialem, tzn tak jakby sie zdawalo
            egzamin pierwszy raz. Wszystko to, delikwent przechodzi w niezlej panice bo ma
            swiadomosc, ze nie ma mozliwosci i szansy na powtorzenie takiego egzaminu.
            Jesli sie raz obleje, to aby zdawac po raz wtory nalezy przejsc caly kurs od
            nowa. Oczekiwanie na taki ''extra szybki test praktyczny'' trwa czasem nawet
            12tygodni. Koszt jednej lekcji to ok 36EUR. Fajnie wiec sie zdaje cos takiego.
            Na pytanie czy i co sie zmieni po wejsciu Polski do Unii, czy bedziemy
            traktowani jak reszta Europejczykow nie chca za zadne skarby odpowiadac co
            powoduje, ze mozna obawiac sie jakis sztuczek po 1.05.2004. Takim np, ze beda
            przepisywac prawa jazdy tylko tym, ktorzy zrobili je po tejze dacie. Napisala
            mi sie dosc dluga opowiesc na ten temat ale uwazam, ze jest to dosc wazne
            poniewaz pokazuje ogromna nierownowaznosc stosunkow miedzy bogatym i silnym, a
            biedniejszym i slabszym. Acha, zapomnialem dodac, ze posiadacz holenderskiego
            prawa jazdy w Polsce musi zdac tylko test teoretyczny, ktory w razie
            niepowodzenia moze powtarzac w nieskonczonosc. Jestesmy wiec bardzo goscinni.
            Uwazam, ze polskie wladze powinny byc bardziej wyczulone na takie przypadki.
            Holandia zadeklarowala sie oficjalnie jako kraj, ktory nie bedzie czynil
            zadnych przeszkod w podjeciu pracy po wstapieniu Polski do Unii. Ale cos mi
            wyglada na to, ze tylko do lopaty, sprzatania czy szklarni jesli nawet prawo
            jazdy made in Oost Block jest dla nich nic nie wartym papierkiem.
          • nikus Re: Polskie Prawo jazdy 27.11.03, 19:18
            A to co powiecie na taka historyjke?
            Mam wize niemiecka od 2000. Urwalam sie do Polski w 2001 dokladnie zeby zrobic
            final examin na prawko. Po czem wrocilam radosnie i poprosilam o przepisanie.
            Samo przepisanie 30 euro - da sie przezyc. Ale oni nie chcieli tego zrobic, bo
            powiedzielei, ze oni maja przepis, ze musze byc conajmniej pol roku poza
            Niemcami (jak im to udowodnic,no jak??) , a no i ze w Polsce taniej, to kazdy by
            mogl sobie pojechac zrobic prawko, a najwazniejsze, ze sie dowiedzialam w
            urzedzie, ze w Polsce to prawka na ulicach leza. Cholerne gnojki!

            I co wy na to??
            Gość portalu: quasimodo napisał(a):

            > oczywiscie ze trzeba wymienieniac polskie prawo jazdy w tutejszych(np.BRD) tzn
            > EU urzedach komunikacji.Dotyczy to takze innych panstw czlonkowskich unii bez
            > wyjatku.Ta procedura jest w stosunku do obecnych czlonkow unii bezproblemowa i
            > trwa niedlugo.Polskie PJ sa takze w momencie osiedlenia wymieniane jdnakze na
            > podstawie obopolnego porozumienia Polskie PJ sa weryfikowane pod
            > wzgledem "autentycznosci".Jak bedzie po wejsciu ?
            > Zobaczymy ,ale PJ zawsze ulega wymianie ,tak samo i dla mnie jesli z niemiec
            > przeprowadze sie do Polski to musze moje niemieckie PJ wymienic.
            > pozdr.
            > quasimodo
    • bigstrand Re: Polskie Prawo jazdy 06.10.03, 11:01
      To rzeczywiscie ciekawy i szeroki temat i jak widze z twojej wypowiedzi roznie traktowany w poszczegolnych krajach Unii. Jak piszesz w Niemczech wymieniaja prawko na niemieckie raczej bez problemow (po prostu wydaja ci na pdst polskiego niemieckie prawko)
      Podzele sie moimi doswiadczeniami z Irlandii:
      Polska nie jest na liscie krajow ktorych prawko mozna wymienic na miejescowe. Polskie z natury jest "niewazne" i dlatego mozesz prowadzic samochod wlasny (np polski) lub z wypozyczalni ale problem zaczyna sie gdy chcesz kupic sobie miejscowe auto. Czyli musisz zrobic miejscowe prawko. Wyglada to w praktyce ze musisz zdac egzamin teoretyczny (dosc latwy zreszta) i po ktorego zdaniu stajesz sie posiadaczem tzw "provisional driving licence" czyli takiego uczniowskiego ktore uprawnia cie do prowadzenia auta tylko w towarzystie osoby z "full licence" Jak chcesz zdac na pelne czyli zrobic egzamin praktyczny to musisz zapisac sie do osrodka egzaminacyjnego i dowiedziec sie ze okres oczekiwania wynosi np 40 (czterdziesci) tygodni :D
      Problemem w sumie nie jest prawo jazdy problemem jest obowiazkowe ubezpieczenie OC. ktore w Irlandii jest najdrozsze na swiecie:
      Przyklady:
      "21 year old David Green is paying ?4,430 to insure a Honda Civic despite never having a crash and a one year no claims bonus.
      A fully qualified 21 year old Aer Lingus Airline Pilot is paying ?6,602 to
      insure his Audi A3 1.6l. He is trusted to fly an Airbus jet aircraft but not to drive a car!
      A 22 year old driver with a full driving licence from Rathfarnham was paying ?2,831 (IR?2,230) to insure a 1300 cc Mazda 323. He had a crash and was re-quoted ?4,300 to re-new his policy.
      A 24 year old driver is paying ?2,400 to insure a Fiat Punto. Despite having four years no claims driving experience, his insurance increased by ?630 this year."
      Czyli nawet jesli masz dlugie doswiadczenie w prowadzeniu auta to i tak tego nie wezma pod uwage bo masz tylko provisional nawet jesli masz ponad 30 lat.
      Wszystko wskazuje na to ze po maju 2004 prawka jednak beda wymieniane bez problemu. Podobno ale nic jeszcze nie wiadomo na 100%
      • Gość: quasimodo Re: Polskie Prawo jazdy IP: *.dip.t-dialin.net 06.10.03, 19:51
        o zesz w morde jeza !to ci hece wyprawiaja te irole!
        pakuj graty i przyjezdzaj do reichu :)

        quasimodo

        ale mimo wszystko jest nadzieja ze wyrowna sie po wejsciu do eu"sojuza" ,no bo
        inaczej jak polski rzad nie bedze glupi to narzuci im "z autorytetem
        radzieckiej ekspedientki" utatwienia w postaci chociazby----zdawanie egzaminu
        po staropolsku he he
    • Gość: akuku Re: Polskie Prawo jazdy IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 30.11.03, 17:00
      > Dlatego mam pytanie - czy wiecie cos na temat, czy po wejsciu do unii nasze
      > prawa jazdy zostana automatycznie uznane?
      > ponoc byla audycja w Trojce na ten temat, i powiedzieli, ze tak, ze beda
      > uznawane.

      Otóż może z tym być mały problem.

      Polskie prawo o ruchu drogowym jest w co najmniej jednym szczególe od 2001 roku
      sprzeczne z konwencjami międzynarodowymi dot. ruchu drogowego. Sprawa jest
      stosunkowo świeża i jeszcze nie wypłynęła w mediach, ale pewnie niebawem
      wypłynie.

      I trzeba będzie po raz 10-ty nowelizować prawo o ruchu drogowym i standardy
      egzaminów na prawo jazdy.

      Za ewentualne zamieszanie podziękujcie etatowym prawnikom Ministerstwa
      Infrastruktury i dawnego MTiGM.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka