Dodaj do ulubionych

Jest praca w Unii dla Polakow !!!

29.08.03, 16:38
Jest praca w Unii!

Pod koniec sierpnia na posterunek żandarmerii w Epinal
we wschodniej Francji zgłosił się 52-letni Polak,
wyraźnie wycieńczony, wychudzony i w stanie szoku,
żądając odesłania z powrotem do kraju. Przy pomocy
tłumacza polski robotnik zdołał wyjaśnić żandarmom, że
od trzech miesięcy wraz z dwoma innymi Polakami pracuje
przy renowacji domu. Dodał, że on i jego koledzy nie
dostają wynagrodzenia i są szantażowani.

Wszyscy sypiali na materacu i otrzymywali jeden posiłek
dziennie, czasem tylko puszkę pierożków ravioli do
podziału na trzech - powiedział komendant miejscowej
żandarmerii.

Trzech mieszkańców Epinal postawiono w stan oskarżenia
za handel ludźmi. Żandarmi określili warunki pracy na
budowie jako "eksploatację bliską niewolnictwu".

Oskarżenie? Może jeszcze sąd? Zupełnie nie rozumiem.
Tak po prostu wygląda spełnienie przedreferendalnych
obietnic...
Obserwuj wątek
    • Gość: Joasia Re: Jest praca w Unii dla Polakow !!! IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.03, 21:35
      1. Pracowali legalnie? - z 99,9% pewnoscia NIE
      2. U kogo pracowali? - moze u rodaka zamieszkujacego we Francji?

      Przytoczony przez Ciebie przyklad to argument za wstapiniem Polski do UE a nie
      odwrotnie.
      • Gość: kulfon Re: Jest praca w Unii dla Polakow !!! IP: *.proxy.aol.com 30.08.03, 03:38
        czy wejdziece czy nie....to i tak to nic nie zmieni
      • onatutrwa Re: Jest praca w Unii dla Polakow !!! 30.08.03, 09:28
        Gość portalu: Joasia napisał(a):

        > 1. Pracowali legalnie? - z 99,9% pewnoscia NIE
        > 2. U kogo pracowali? - moze u rodaka zamieszkujacego we
        Francji?
        >
        > Przytoczony przez Ciebie przyklad to argument za
        wstapiniem Polski do UE a nie
        > odwrotnie.

        Bardzo mi przykro ale to jest nie jest tylko jeden
        przyklad ... # 2 Mysle ze jesli przytoczony przyklad
        jest to dla ciebie argumentem za, to prawdopodobnie twoja
        wiedza jest na bardzo niskim poziomie...
    • onatutrwa Re: Jest praca w Unii dla Polakow !!! 30.08.03, 09:37
      Twierdzenie, że po ewentualnej akcesji do UE poprawi się
      sytuacja na rynku pracy, to mit

      W ramach proeuropejskiej propagandy ze szczególnym
      upodobaniem rozpowszechniana jest informacja, jakoby po
      ewentualnym wejściu Polski do Unii Europejskiej miała
      nastąpić poprawa na rynku pracy, spowodowana możliwością
      zatrudnienia w krajach UE oraz przyrostem liczby miejsc
      pracy w kraju. Podatna na tę propagandę jest szczególnie
      młodzież, z racji niewielkiego życiowego doświadczenia.
      Tymczasem jest to zwykłe obiecywanie gruszek na wierzbie.
      Warto zatem wyjaśnić sobie, jak w rzeczywistości będzie
      wyglądać sprawa zatrudniania Polaków za granicą i czy
      liczenie na wzrost ilości miejsc w kraju ma racjonalne
      podstawy.

      Najpierw parę słów na temat wyników negocjacji. Przyjęta
      w UE zasada swobody przepływu osób w sensie formalnym
      polega m.in. na tym, że obywatelom państw członkowskich
      Unii przysługuje prawo do podejmowania legalnej pracy w
      dowolnym kraju wspólnoty. Pracownik taki korzysta z
      zabezpieczenia społecznego, m.in. okresy pracy za granicą
      są sumowane przy wyliczaniu emerytury, oraz objęty jest
      opieką medyczną. Jednak w trakcie negocjacji z Unią te
      ogólne zasady zostały zawieszone.

      W obawie przed napływem pracowników z Polski państwa Unii
      wywalczyły w negocjacjach ustanowienie 7-letniego okresu
      przejściowego, podczas którego ich rynki pracy pozostaną
      dla Polaków zamknięte.

      Czcze obietnice

      Głośno było w mediach o tym, że kilka państw Unii
      zadeklarowało dobrowolne otwarcie swoich rynków pracy z
      chwilą akcesji Polski do UE. Deklaracje takie złożyły:
      Wielka Brytania, Szwecja, Dania, Holandia i Irlandia.

      Jaka jest wartość tych deklaracji? Otóż - jak wynika z
      wypowiedzi przedstawicieli UKIE - żadna. W każdej chwili
      wymienione kraje mogą się wycofać z obietnicy. Nie
      została ona nawet sformułowana na piśmie ani potwierdzona
      oficjalnym komunikatem. Państwa te mają prawo zamknąć
      granice przed pracownikami z Polski na 2, 5 lub 7 lat, a
      deklaracje cisnąć do kosza. Tak zrobiła ostatnio
      Irlandia, podobno wycofuje się też z obietnicy Szwecja.

      Przedstawiciele Ministerstwa Gospodarki, Pracy i Polityki
      Społecznej gorączkowo poszukują ujścia dla strumienia
      emigrantów zarobkowych z Polski, m.in. wraz z minister
      Danutą Huebner zabiegają, by takie kraje jak Francja,
      Portugalia, Belgia, Włochy, Grecja, Finlandia i
      Luksemburg zechciały udostępnić swój rynek pracy już po 2
      latach od rozszerzenia Unii. W miarę jednak jak po
      Europie coraz szerzej rozlewa się kryzys gospodarczy,
      szanse na pozytywne załatwienie polskiej prośby
      sukcesywnie maleją. Pewne jest natomiast jedno: dwaj
      najważniejsi nasi sąsiedzi - Niemcy i Austria - nie
      wpuszczą legalnych pracowników z Polski wcześniej jak za
      7 lat, a i po owym czasie legalna praca pozostanie prawem
      na papierze.

      Najazd ze Wschodu?

      Wynegocjowane przez Piętnastkę długie okresy ochronne
      rynków pracy nie mogą być stosowane pomiędzy kandydatami
      do Unii. Oznacza to, że od pierwszej chwili po
      rozszerzeniu UE Polacy, przynajmniej w teorii, będą mogli
      legalnie pracować w pozostałych nowo przyjętych
      państwach, a z kolei przyjezdni z Litwy, Łotwy, Estonii,
      Słowacji, Czech i pozostałych krajów mogą być legalnie
      zatrudniani w Polsce, korzystać tu z opieki socjalnej,
      zasiłków dla bezrobotnych i opieki medycznej.

      A zatem po akcesji będą oddziaływać na rynek pracy w
      Polsce dwie negatywne tendencje: z jednej strony przez
      kilka lat po ewentualnym wejściu do UE Polacy nie mogą
      liczyć na legalne zatrudnienie w krajach Piętnastki, z
      drugiej zaś nasz rynek pracy może zasilić najazd
      przybyszów ze Wschodu.

      I to nie tylko z państw świeżo przyjętych do Unii, bowiem
      - jak poinformował dyrektor Janusz Grzyb z Departamentu
      Współpracy z Zagranicą UKIE - Polska ma podpisane umowy o
      zatrudnieniu z Rosją i Ukrainą. Na tej podstawie już dziś
      legalnie pracuje w naszym kraju ok. 6 tys. cudzoziemców
      ze Wschodu.

      Trudno oszacować, ilu pracowników przybędzie zza
      wschodniej granicy po akcesji. Zainteresowanie jest duże,
      a liczbę pracujących w tej chwili głównie na czarno
      ocenia się na pół miliona osób. Ten czarny rynek po
      akcesji nie zniknie, natomiast "unijna" część pracowników
      ze Wschodu może wybrać legalne formy zatrudnienia,
      stwarzając konkurencję dla Polaków. Zachęcające dla nich
      będą przywileje związane z legalną pracą, jak choćby ten,
      że po jej utracie będą w naszym kraju nabywać prawo do
      zasiłku dla bezrobotnych i opieki socjalnej. Oczywiście
      niesie to negatywne skutki dla naszego budżetu.

      www.naszawitryna.pl/europa_741.html
      www.naszawitryna.pl/europa_602.html
      Czy członkostwo w UE jest dla nas opłacalne?
      www.naszawitryna.pl/index_europa_29.html
      • Gość: Joasia Re: Jest praca w Unii dla Polakow !!! IP: *.dip.t-dialin.net 30.08.03, 12:17
        > Pewne jest natomiast jedno: dwaj
        > najważniejsi nasi sąsiedzi - Niemcy i Austria - nie
        > wpuszczą legalnych pracowników z Polski wcześniej jak za 7 lat

        Nie jest to do konca prawda bo znam kilka osob ktore juz od 2 -3 lat legalnie
        pracuja w Niemczech
        nie tylko IT specjalisci ale rowniez w budownictwie i rolnictwie.
        Zezwolenie na prace pracodawca moze dostac o ile nie znajdzie odpowiednich
        pracownikow w Niemczech.
        Inna sprawa ze kazdy pracownik "na czarno" niewazne swoj czy Polak jest drozszy
        (podatek, ubezpieczenie).
      • gucio60 Re: Jest praca w Unii dla Polakow !!! 30.08.03, 12:21
        zadna praca nie hanbi to fakt ale jak wam nie wstyd gadac ciagle tylko o pracy
        w ue
        a co maja robic tamci bezrobotni a jest ich w samych niemczech a wiec przez
        miedze, sorry przez odre ponad 4 000 000, szukac pracy w polsce
        w calym obecnym ue jest okolo 18 milionow bezrobotnych

        wstyd mi za was
        • onatutrwa Re: Jest praca w Unii dla Polakow !!! 30.08.03, 15:26
          gucio60 napisał:

          > zadna praca nie hanbi to fakt ale jak wam nie wstyd
          gadac ciagle tylko o pracy
          > w ue
          > a co maja robic tamci bezrobotni a jest ich w samych
          niemczech a wiec przez
          > miedze, sorry przez odre ponad 4 000 000, szukac pracy
          w polsce
          > w calym obecnym ue jest okolo 18 milionow bezrobotnych
          >
          > wstyd mi za was

          No wlasnie tu sie zgadzam "w calym obecnym ue jest okolo
          18 milionow bezrobotnych" wiec kto ma racje z praca w UE
          ? # 2 wladza w Polsce powinna wrzystko robic aby Polak
          mial prace na miejscu jesli nie potrafi czeba ja
          zmienic...wiec Polakow znow zrobiono w balona...
          • snajper55 Re: Jest praca w Unii dla Polakow !!! 30.08.03, 18:13
            onatutrwa napisała:

            > No wlasnie tu sie zgadzam "w calym obecnym ue jest okolo
            > 18 milionow bezrobotnych" wiec kto ma racje z praca w UE
            > ? # 2 wladza w Polsce powinna wrzystko robic aby Polak
            > mial prace na miejscu jesli nie potrafi czeba ja
            > zmienic...wiec Polakow znow zrobiono w balona...

            W każdym państwie jest jakieś bezrobocie, co nie znaczy, że nie mozna w nim
            pracy znaleźć. Można, czego dowodzą dziesiątki tysięcy nowozatrudnianych rok
            rocznie.

            Nikt nie zrobił Polaków w balona, bo łatwiej znaleźć pracę, jeśli szukamy jej w
            kilku państwach, niż kiedy szukamy jej tylko w jednym państwie - Polsce.

            Snajper.
            • Gość: Donald D. Re: Jest praca w Unii dla Polakow !!! IP: *.aadl.net 30.08.03, 19:47
              snajper55 napisał:

              > onatutrwa napisała:
              >
              > > No wlasnie tu sie zgadzam "w calym obecnym ue jest okolo
              > > 18 milionow bezrobotnych" wiec kto ma racje z praca w UE
              > > ? # 2 wladza w Polsce powinna wrzystko robic aby Polak
              > > mial prace na miejscu jesli nie potrafi czeba ja
              > > zmienic...wiec Polakow znow zrobiono w balona...
              >
              > W każdym państwie jest jakieś bezrobocie, co nie znaczy, że nie mozna w nim
              > pracy znaleźć. Można, czego dowodzą dziesiątki tysięcy nowozatrudnianych rok
              > rocznie.
              >
              > Nikt nie zrobił Polaków w balona, bo łatwiej znaleźć pracę, jeśli szukamy jej
              w
              >
              > kilku państwach, niż kiedy szukamy jej tylko w jednym państwie - Polsce.
              >
              > Snajper.

              Ty jestes popierdolony gdy 20% bezrobotnych to normalne i prawdopodobnie jestes
              zlodziejem z SLD...
              • snajper55 Do Donalda Dupy. 31.08.03, 00:47
                Gość portalu: Donald D. napisał(a):

                > snajper55 napisał:
                >
                > > W każdym państwie jest jakieś bezrobocie, co nie znaczy, że nie mozna w nim
                > > pracy znaleźć. Można, czego dowodzą dziesiątki tysięcy nowozatrudnianych rok
                > > rocznie.
                > >
                > > Nikt nie zrobił Polaków w balona, bo łatwiej znaleźć pracę, jeśli szukamy
                > > jej w kilku państwach, niż kiedy szukamy jej tylko w jednym państwie-Polsce.
                >
                > Ty jestes popierdolony gdy 20% bezrobotnych to normalne i prawdopodobnie jes
                > tes zlodziejem z SLD...

                A konkretnie to z którym moim stwierdzeniem łaskawca się nie zgadza ? Czy z
                tym, że w każdym kraju jest jakies bezrobocie ? Czy z tym, że w każdym takim
                kraju tysiące co roku pracę znajduje ? A może z tym, że łatwiej znaleźć pracę
                szukając jej w kilku państwach, niż szukając jej w jednym ? Bo takiego
                stwierdzenia, że 20% bezrobocia to normalne w mojej wypowiedzi łaskawca nie
                znajdzie.

                Snajper.
      • bigstrand onatutrwa = alaskanka 02.09.03, 11:00
        onatutrwa czyli uposledzone dziecie zagubione na emigracji vel alskanka alias alaskanka3 napisała:

        > Twierdzenie, że po ewentualnej akcesji do UE poprawi się
        > sytuacja na rynku pracy, to mit
        >
        >
        >
        >
        Tak zrobiła ostatnio
        > Irlandia, podobno wycofuje się też z obietnicy Szwecja.
        Nationals of new EU Member States will NOT require Work Permits.

        Citizens of new EU member sates will be allowed immediate freedom to live and work in Ireland. The Minister for Enterprise, Trade and Employment, Mary Harney, has announced that the Government has decided to allow full freedom of access to the Irish labour market by nationals of the new EU Member States with effect from May 2004.

        From that date, on joining the EU, nationals of the Czech Republic, Estonia, Latvia, Lithuania, Hungary, Poland, Slovenia and Slovakia will no longer require Work Permits to take up employment in Ireland.

        The necessary legislation to give effect to the new arrangements will be enacted before 16th April 2003 , the date of signing of the Accession Treaties. Access to EU labour markets for nationals of Cyprus and Malta is provided for automatically in the Treaty of Accession.

        "The Government is pleased to be in a position to open our labour market to nationals of the new Member States with effect from the date of accession in keeping with certain other Member States including Denmark , Netherlands , Sweden , Spain , Greece and the UK . Nationals of the Accession States currently hold about 35% of Work Permits on issue. Despite a softening in the market in the recent past there will still be a requirement to supplement our indigenous labour and skills pool" the Tánaiste said.
        >
        sygnaturka fajna jest
        • Gość: PABLO Re: onatutrwa = alaskanka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.03, 15:48
          Dyskusja o pracy zawiera dwa podstawowe błędy logiczne. Pierwszy że praca jest
          równoważna z praca legalną. drugi że mozliwość podjęcia legalnej pracy ułatwi
          Polakom podejmowanie pracy w tych krajach. Praca na czarno jest znakomitym
          źródłem utzrymania dla setek tysięcy nielegałów w UE. Do tej pory zaliczali sie
          do nich także Polacy i sporo ich bylo na budowach, winnicach, etc. zatrudnianie
          na czarno niewykwalifikowanych pracowników sezonowych bardzo sie opłacało choc
          było oczywiście niebezpieczne i grozi olbrzymimi karami przedsiebiorcy który
          tak robi. Oszczędności są jednak tak duże iż opłaca sie ponosić to ryzyko. w
          zkaresie pracy na czarno nic sie nie zmieni Polacy dalej będą mogli po wejsciu
          do UE podejmować prace na czarno. Jeśli zaś uderzy im do glowy sodówa to szybko
          zostano wypchnięci przez nielegałów.
          Praca oficjalna wiąże się ze wszystkimi problemami jakie są obecnie na rynku
          pracy w UE. Jest tu pewna szansa dla Polaków mianowicie konkurencja cenowa.
          Innymi slowy Polak musi wziąć prace po niższej cenie niż np. Irlandczyk. ten
          dumping cenowy nie potrwa długo gdyż bardzo szybko szczegolnie w krajach gdzie
          jest bezrobocie związki zawodowe zażądają równych praw tzn. żeby za dana prace
          trzebabylo placic tyle i tyle a nie że jacys Polacy, czesi, bulgarzy będą brac
          ją za połowe stawki. Oczywiście nie dotyczy to stanowisk najnizszych gdyz tam i
          tak obowiązują place minimalne więc zatrudnianie Polaka jest tak samo opłacalne
          jak niemca. z tym że Polak ma problemy językowe więc lepiej np. Niemca.
          zakładając np. że otwarcie rynku pracy nawet w niektórych krajach UE spowoduje
          wypływ mlodych wykształconych ludzi należy zastanowić się nad problemem tzw.
          drenażu mózgów. Problem ten jest oczywiście nieistotny jesli rezygnujemy z
          państwa narodowego w imie zostania wschodnim pograniczem unii europejskiej. W
          tym sensie i w sensie patrzenia na Unię jako jeden organizm problem drenazu
          mózgów z polski nie ma znaczenia i staje się probleme wewnątrzunijnych migracji
          (coś jak migracje z kieleckiego do krakowskiego). Pytaniem jest czy nie za
          wczesnie na pogrzeb państw narodowych? Tym bardziej że jakoś inni tak łatwo z
          tego nie rezygnują.
          • Gość: Aaron Re: onatutrwa = alaskanka IP: 207.72.2.* 02.09.03, 17:24
            Gość portalu: PABLO napisał(a):

            > Dyskusja o pracy zawiera dwa podstawowe błędy logiczne.
            Pierwszy że praca jest
            > równoważna z praca legalną. drugi że mozliwość podjęcia
            legalnej pracy ułatwi
            > Polakom podejmowanie pracy w tych krajach. Praca na
            czarno jest znakomitym
            > źródłem utzrymania dla setek tysięcy nielegałów w UE.
            Do tej pory zaliczali sie
            >
            > do nich także Polacy i sporo ich bylo na budowach,
            winnicach, etc. zatrudnianie
            >
            > na czarno niewykwalifikowanych pracowników sezonowych
            bardzo sie opłacało choc
            > było oczywiście niebezpieczne i grozi olbrzymimi karami
            przedsiebiorcy który
            > tak robi. Oszczędności są jednak tak duże iż opłaca sie
            ponosić to ryzyko. w
            > zkaresie pracy na czarno nic sie nie zmieni Polacy
            dalej będą mogli po wejsciu
            > do UE podejmować prace na czarno. Jeśli zaś uderzy im
            do glowy sodówa to szybko
            >
            > zostano wypchnięci przez nielegałów.
            > Praca oficjalna wiąże się ze wszystkimi problemami
            jakie są obecnie na rynku
            > pracy w UE. Jest tu pewna szansa dla Polaków mianowicie
            konkurencja cenowa.
            > Innymi slowy Polak musi wziąć prace po niższej cenie
            niż np. Irlandczyk. ten
            > dumping cenowy nie potrwa długo gdyż bardzo szybko
            szczegolnie w krajach gdzie
            > jest bezrobocie związki zawodowe zażądają równych praw
            tzn. żeby za dana prace
            > trzebabylo placic tyle i tyle a nie że jacys Polacy,
            czesi, bulgarzy będą brac
            > ją za połowe stawki. Oczywiście nie dotyczy to
            stanowisk najnizszych gdyz tam i
            >
            > tak obowiązują place minimalne więc zatrudnianie Polaka
            jest tak samo opłacalne
            >
            > jak niemca. z tym że Polak ma problemy językowe więc
            lepiej np. Niemca.
            > zakładając np. że otwarcie rynku pracy nawet w
            niektórych krajach UE spowoduje
            > wypływ mlodych wykształconych ludzi należy zastanowić
            się nad problemem tzw.
            > drenażu mózgów. Problem ten jest oczywiście nieistotny
            jesli rezygnujemy z
            > państwa narodowego w imie zostania wschodnim
            pograniczem unii europejskiej. W
            > tym sensie i w sensie patrzenia na Unię jako jeden
            organizm problem drenazu
            > mózgów z polski nie ma znaczenia i staje się probleme
            wewnątrzunijnych migracji
            >
            > (coś jak migracje z kieleckiego do krakowskiego).
            Pytaniem jest czy nie za
            > wczesnie na pogrzeb państw narodowych? Tym bardziej że
            jakoś inni tak łatwo z
            > tego nie rezygnują.

            Brawo jedyny glos ktory widzi jak jest a nie pluje innym
            w twa...Tak - "wczesnie na pogrzeb państw narodowych?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka