Dodaj do ulubionych

UE zamiast NAFTA. Zaczynamy bilans strat.

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.03, 23:03
Dobra wiadomość (bogacą się):
Gospodarka amerykańska rosła w trzecim kwartale bieżącego roku w tempie 8.2%,
a więce szybciej niż przewidywano. Jest to najwięszy kwartalny wzrost od 20tu
lat. Eksperci informują, że handlowcy i detaliści zwiększają zapasy towarów w
magazynach w przewidywaniu wzmożonego popytu, a producenci kupują dodatkowe
maszyny. Również budownictwo nowych domów w USA rośnie szybko. Większość
ekonomistów sądzi, że w przyszłym roku szybkie tempo wzrostu spadnie do około
4ech procent rocznie, co uchodzi za normalne temo rozwoju zdrowej gospodarki
amerykańskiej.
www.voanews.com/Polish/article.cfm?objectID=FC410FDA-BC3A-4CCE-A1BAEBFB99A81271&title=Szybki%20rozw%F3j%20gospodarki%20USA
Zła wiadomość (marnotrawią):
Senat USA zatwierdził największe zmiany w państwowym systemie opieki
zdrowotnej od roku l965, kiedy to stworzono Medicare. Stosunkiem głosów 54-44
ustawodawcy przyznali we wtorek 400 miliardów dolarów na ulepszenie systemu,
wprowadzając doń bodźce wolnorynkowe i subsydia na leki kupowane przez
amerykańskich emerytów. Zmiany przewidują też obciążanie pacjentów za usługi
medyczne proporcjonalnie do ich dochodów oraz zwiększają dopłaty federalne dla
lekarzy i szpitali obsługujących pacjentów Medicare. W sobotę podobną wersję
ustawy zatwierdziła Izba Reprezentantów. Wniosek przeszedł minimalną różnicą
głosów 220-215tu. Prezydent Bush zapowiedział już wcześniej że zaaprobuje
reformę Medicare.
www.voanews.com/Polish/article.cfm?objectID=9F4165F6-6C45-4330-BB2D38CA736B234D&title=Wielkie%20zmiany%20w%20Medicare
A tymczasem u nas, jeszcze w trakcie wchłaniania przez UE, staczamy się powoli
do poziomu Białorusi.
"UE i Białoruś albo niepodległość i NAFTA."
Obserwuj wątek
    • Gość: Pepe EU in, free taxes areas out. But not in China... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.03, 23:52
      New Export Processing Zones Established in Shanghai
      2003-11-25 21:01:41

      Foreign investors in Shanghai will soon have more choices when deciding where to
      open production plants.


      Four export processing zones , or EPZ, will be opening up soon, all providing
      favorable financial conditions for foreign businesses.

      LinLin: The four new export processing zones, all located in the western suburbs
      of Shanghai, have been approved by China's Customs General Administration,
      bringing the total number of export processing zones in Shanghai to six. Likely
      to be open for business by the end of this year, the four zones are warming up
      their bidding muscles, getting ready to attract foreign firms.

      Functioning as the industrial park for export-oriented enterprises, the export
      processing zones are places where production enterprises within the region are
      granted favorable policies. Preferential services include tax rebates, low rent,
      more channels for garnering funding and many others. Different from tax free
      zones, export processing zones mainly target outflowing goods. The creation of
      more EPZs is indicative of Shanghai's intention to build up a modern metropolis
      with priority on trade. For the municipality, where processed trade has
      accounted for more than half of the total trade volume, the establishment of
      four new EPZs is an effort at boosting the economy.

      Shanghai's vice mayor Zhou Yupeng says the city's special location in the
      Yangtze River Delta, where processed trade now dominates, is helping to
      revitalize the economy, and the evolution from the labor-intensive trade to
      technology-intensive work is providing new growth points for local industries.

      The first Chinese EPZ was established in the early 1980s. In just 20 years,
      trade volume has grown over 120 times to reach more than 300 billion US Dollars
      last year. Processed trade, in particular, is becoming an increasingly larger
      portion of trade growth. At a time when many multinationals are shifting their
      production basis to the booming Yangtze River Delta, better service is important
      for maintaining the influx of foreign investment. This point is well understood
      by Shanghai's municipal officials, like Director of Shanghai Customs, Lu Peijun,

      "A good working environment will facilitate investment, so authorities will
      strive to create one, such as making transactions more efficient and new
      communication technologies more viable. We want to lure overseas enterprises
      into seeing Shanghai as their pot of gold at the end of the rainbow.

      Lin Lin, CRI News, Shanghai
      www.crienglish.com/144/2003-11-25/90@63773.htm
      Pepe przeprasza za angielski, Pepemu tłumaczyć się nie chciało. Pepe Azjata, to
      leniwy i po angielsku nie. W Polsce nie będzie już stref bezpodatkowych. UE
      zakazała. Jakiś eksporcik? Papierów dłużnych, he, he. Niemcy i Francja właśnie
      pokazały, że wolno się w UE państwu za pieniądze podatników zadłużać.
      Chińczycy nie weszli do UE, mogą się bogacić. Zazdrość Pepe bierze.

      Zaraz jakiś EU-mann napisze, żeby Pepe wynosił się do tych SWOICH Chin, skoro mu
      tak (Pepemu) przyjemnie porównywać. Że EU-mannowi bliżej do Europy.
      Pepe EU-mannom tłumaczy, jak jakimś dobrym ludziom, że biednej Polsce bliżej do
      biednych Chin na dorobku, niż do bogatej UE, gardzącej dorobkiem.

      A że UE to trzecie (po Sowietach i III Rzeszy) w ciągu ostatnich 100 lat chore
      państwo Europy, które ludzie w Europie (Polacy też, tak wyszło), może z pomocą
      jeszcze innych, będą musieli jakoś usunąć; ale to nie Europa; trzeba to jeszcze
      tłumaczyć?
      • Gość: Pepe Wzrost ... w Chinach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.03, 23:59
        Ostatni raz. Pepe przeprasza za natręctwo. Po polsku będzie. USA 8,5%. ChRL
        8,5%. Niemcy 0%.
        Wchodzimy do UE. Hosanna! Rany boskie - po co?!

        pl.chinabroadcast.cn/81/2003/11/25/2@3378.htm
        W 2003 roku wskaźnik wzrostu gospodarki Chin osiągnie 8.5%
        CRI
        Jak donosi nasz korespondent, 25 listopada wicepremier Chin Zeng Peiyan
        powiedział w Pekinie, że mimo wpływu epidemii SARS, gospodarka Chin wzrosła
        bardzo szybko w bieżącym roku. Według przewidywań wzkaźnik całorocznego wzrostu
        gospodarki wyniesie 8.5%, i będzie to najwyższy poziom w ostatnich latach.

        Zeng Peiyan uważa, że głowną siłą pobudzającą wzrost gospodarki jest popyt
        rynku. Równocześnie w miarę wzrostu gospodarki zyski podniosły się, dochody
        finasowe państwa oraz wartość produkcji wielkich I średnich przedsiębiorstw
        państwowych zwiększyły się w dużym stopniu. W pierwszych 10 miesiącach wartość
        eksportu Chin wzrosła o 30%, oznacza to, że konkurencja chińskich
        przedsiębiorstw też podniosła się.
        • Gość: kai Re: Wzrost ... w Afganistanie IP: 213.76.135.* 28.11.03, 13:44
          Chiny to pikuś. Wzrost w Afganistanie w tym roku ma przekroczyć 20%. Unia
          powinna chować się ze wstydu bo nie dorasta do pięt gospodarce afgańskiej.
          Integrujmy się z Afganistanem...
    • Gość: mirmat Musimy przejsc przez ta unijna zaraze o ile nas ni IP: 38.112.103.* 26.11.03, 05:35
      ... nas nie zabije. Dlatego trzeba sie koniecznie trzymac jak najblizej Ameryki
      by w momencie kiedy ZSRE zacznie padac mozna bylo jak najszybciej opuscic
      tonacy burdel.
      Pepe: A tymczasem u nas, jeszcze w trakcie wchłaniania przez UE, staczamy się
      powoli do poziomu Białorusi.
      "UE i Białoruś albo niepodległość i NAFTA."



      • 1tomasz1 Re: Musimy przejsc przez ta unijna zaraze o ile n 26.11.03, 09:42
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > ... nas nie zabije. Dlatego trzeba sie koniecznie trzymac jak najblizej
        Ameryki
        >
        > by w momencie kiedy ZSRE zacznie padac mozna bylo jak najszybciej opuscic
        > tonacy burdel.
        > Pepe: A tymczasem u nas, jeszcze w trakcie wchłaniania przez UE, staczamy się
        > powoli do poziomu Białorusi.
        > "UE i Białoruś albo niepodległość i NAFTA."

        "Musimy" i to mówi ten, który od ćwierć wieku w Kanadzie siedzi i nie ma
        zamiaru wracać. Obłuda najwyższego lotu.
        >
        >
        • Gość: Fragless Re: Musimy przejsc przez ta unijna zaraze o ile n IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 26.11.03, 11:09
          > "Musimy" i to mówi ten, który od ćwierć wieku w Kanadzie siedzi i nie ma
          > zamiaru wracać. Obłuda najwyższego lotu.

          Zadna nowosc. Byles kiedys na forum ojczyzna.pl? Tam co drugi ma amerykanski
          IP, wiekszosc z nich pewnie nawet Polski na oczy nie widziala, a jak zawziecie
          debatuja i jak rozpaczaja nad naszym losem w Unii... Oczywiscie wszyscy mowia o
          Polsce i Polakach w pierwszej osobie, a jakze. Na ich tle mirmat jeszcze nie
          wyglada zle - on przynajmniej zyl kiedys w Polsce.
          • babusz Re: Musimy przejsc przez ta unijna zaraze o ile n 26.11.03, 22:59
            Gość portalu: Fragless napisał(a):

            > > "Musimy" i to mówi ten, który od ćwierć wieku w Kanadzie siedzi i nie ma
            > > zamiaru wracać. Obłuda najwyższego lotu.
            >
            > Zadna nowosc. Byles kiedys na forum ojczyzna.pl?

            to serwer jednego ksiegowego, co dal noge z Polski. Teraz robi za Polaka
            Prawdziwego.
            • Gość: Pepe Po co uciekać... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.03, 20:41
              ...lepiej zrobić obcy kraj ze swojego. Taki Pepe mądry też będzie: na serwery
              UKIE zaprasza. Zamiast wiać i robić kariery gdzie bądź, spaskudzili jedno własne
              miejsce na Ziemi.
              Pepe zgorszony.
    • 1tomasz1 Re: UE zamiast NAFTA. Zaczynamy bilans strat. 26.11.03, 09:37
      Gdzieś już ten tekst widziałem.:) Niech no Pepe się pochwali czy sam to
      stworzył czy raczej kopuje (ze zrozumieniem mam nadzieję)?
      • Gość: Pepe kopiowania IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.03, 17:18
        W serwisie radia zbuntowanych Chin Ludowych. Pepe gratuluję obycia. pepe rozumie
        piąte przez dziesiąte.
        • 1tomasz1 Re: kopiowania 27.11.03, 09:35
          Czy Pepe ma na imię Piotr?
          • Gość: Pepe Re: kopiowania IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.03, 01:10
            Na trzecie.
            • 1tomasz1 Re: kopiowania 28.11.03, 13:20
              Gość portalu: Pepe napisał(a):

              > Na trzecie.

              A August na drugie? :)
    • Gość: Fragless O wzroscie PKB IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 26.11.03, 11:23
      Oto kraje, ktore mialy w 2002 najwyzszy wzrost PKB:
      1. Gwinea Rownikowa 20%
      2. Armenia 12.7%
      3. Czad 11.3%
      4. Kazachstan 9.5%
      5. Makau 9.5%
      6. Angola 9%

      Bierzmy przyklad z nich, a nie z USA czy Chin! Ze wzrostem 20% w mig dogonimy i
      przegonimy wszystkie potegi gospodarcze. Co Pepe na to? Zaciesniamy wiezy z
      Gwinea Rownikowa? A moze lepiej od razu wstapmy do Unii Afrykanskiej? Az trzy
      jej kraje znalazly sie w pierwszej szostce, a Mozambik, Botswana, Ghana,
      Etiopia, Uganda czy Benin tez niezle sobie radza. Z drugiej strony WNP rowniez
      wyglada kuszaco, a jest duzo blizej, wiec moze jednak tam wstapimy? Jest tyle
      pieknych mozliwosci...
      • 1tomasz1 Re: O wzroscie PKB 26.11.03, 12:28
        Gość portalu: Fragless napisał(a):

        > Oto kraje, ktore mialy w 2002 najwyzszy wzrost PKB:
        > 1. Gwinea Rownikowa 20%
        > 2. Armenia 12.7%
        > 3. Czad 11.3%
        > 4. Kazachstan 9.5%
        > 5. Makau 9.5%
        > 6. Angola 9%
        >
        > Bierzmy przyklad z nich, a nie z USA czy Chin! Ze wzrostem 20% w mig dogonimy
        i
        >
        > przegonimy wszystkie potegi gospodarcze. Co Pepe na to? Zaciesniamy wiezy z
        > Gwinea Rownikowa? A moze lepiej od razu wstapmy do Unii Afrykanskiej? Az trzy
        > jej kraje znalazly sie w pierwszej szostce, a Mozambik, Botswana, Ghana,
        > Etiopia, Uganda czy Benin tez niezle sobie radza. Z drugiej strony WNP
        rowniez
        > wyglada kuszaco, a jest duzo blizej, wiec moze jednak tam wstapimy? Jest tyle
        > pieknych mozliwosci...

        Kiedyś liczyłem ile będziemy gonić Niemcy pod względem wielkości PKB. Przy
        założeniach, że będziemy rozwijać się z prędkością 13% a oni tylko 3% zajmie
        nam to raptem 20 lat.
        Dla poprawienia sobie nastroju chyba faktycznie lepiej będzie porównywać się do
        krajów b. WNP. Może nawet powinniśmy wstąpić do Wschodniego Obszaru
        Gospodarczego (czy jak się to cudo nazywa). Na tle Ukrainy (-40% PKB w
        ostatnich 10 latach) będziemy wyglądali na prawdziwą potęgę (+30% PKB).
      • Gość: Pepe Z kogo przykład brać IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.03, 17:19
        Z postępowania biednych krajów. Gdy będziemy bogaci, to co innego.
        Taki pepowy rozumek.
        Gwinea ... naprawdę?
        • Gość: Fragless Re: Z kogo przykład brać IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 26.11.03, 20:38
          > Z postępowania biednych krajów.

          I w ramach tej idei Pepe zacheca do zblizenia z USA. Biedny kraj, oj biedny...

          > Gdy będziemy bogaci, to co innego.

          No, wtedy zabierzemy sie za wolny handel, bilansowanie budzetu, liberalizacje i
          inne glupoty, a tymczasem zaciesniajmy wiezy z krajami, do ktorych idzie w
          sumie 5% naszego eksportu, wypinajac sie na te, do ktorych idzie 70%.

          > Gwinea ... naprawdę?

          Naprawde. Chociaz teraz to juz nic, kilka lat temu bylo ponad 70%...
          • Gość: Pepe Re: Z kogo przykład brać IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.03, 20:58
            > Z postępowania biednych krajów.

            I w ramach tej idei Pepe zacheca do zblizenia z USA. Biedny kraj, oj biedny...

            ...200 lat temu preria, lasy, góry, bagna, śniegi i kupa wypędków ze Starego
            Świata. No, ale dobra polityka rządowa, odpowiednie stymulacje popytu i
            wybranych dziedzin strony podażowej, regulacje prawa pracy, kontrola kursu
            wspólnej waluty, nacisk na ekologię i obrona parytetu płci w zakładach pracy
            uczyniły USA tak bogatym krajem jak teraz. Co Bush i Reagan usiłują rozmontować,
            wprowadzając liberalizm.
            (Dla niezorientowanych - Pepe usiłował być ironiczny. W tym wyżej nie ma słowa
            prawdy).

            > Gdy będziemy bogaci, to co innego.

            No, wtedy zabierzemy sie za wolny handel,


            No bo w UE nie ma wolnego handlu.


            bilansowanie budzetu,


            Odwrotnie, niz robią to Niemcy i Francja, filary UE, "twarde jądro" tej
            ciemności itp.


            liberalizacje


            zupełnie wbrew UE. Możemy się wtedy (po zliberalizowaniu polskiej gospodarki)
            spodziewać pogróżek militarnych z UE. Polskie firmy będą wypierać wtedy uejskie
            z każdego kątka świata.


            i
            inne glupoty


            Sorry. Pepe się z siebie śmieje, ale głupot Pepe stara się nie pisać. Nie,
            liberalizm to nie głupota. Droga do bogactwa; to tak.

            , a tymczasem zaciesniajmy wiezy z krajami, do ktorych idzie w
            sumie 5% naszego eksportu, wypinajac sie na te, do ktorych idzie 70%.

            "Naśladować", znaczy "zacieśniać więzy"? Pepe leci do półki z podręczniczkiem
            logiki.


            > Gwinea ... naprawdę?

            Naprawde. Chociaz teraz to juz nic, kilka lat temu bylo ponad 70%...

            Trzyma Pepe kciuki za chłopaków i dziewczyny z Afryki. Jeszcze kilkadziesiąt
            lat, i, kto wie? Na saksy do Konakri?
            Chyba, że to nie skutek ich pracy (i prawa) ale dobrych cen na ich surowce. Pepe
            nie wie.
            • Gość: Fragless Re: Z kogo przykład brać IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 27.11.03, 12:05
              > Co Bush i Reagan usiłują rozmontować, wprowadzając liberalizm.

              Bush to faktycznie liberal pelna geba - cla na stal i doplaty do eksportu to
              jak wiadomo podstawa liberalizmu.

              > No bo w UE nie ma wolnego handlu.

              Ano nie ma. Powszechnie przeciez wiadomo, ze UE promuje protekcjonizm i wysokie
              cla...

              > bilansowanie budzetu,
              >
              > Odwrotnie, niz robią to Niemcy i Francja

              Zas tak samo jak robia to: Holandia, Irlandia, Belgia, Luksemburg, Hiszpania,
              Finlandia, Austria i Grecja.

              > liberalizacje
              >
              > zupełnie wbrew UE.

              Tak, kazde dziecko wie przeciez, ze w KE siedza sami milosnicy monopoli i
              zamykania granic przed konkurencja.

              > Możemy się wtedy (po zliberalizowaniu polskiej gospodarki)
              > spodziewać pogróżek militarnych z UE.

              To gdzie najpierw bedzie interwencja - w Irlandii, Estonii czy na Slowacji?

              > Sorry. Pepe się z siebie śmieje, ale głupot Pepe stara się nie pisać.

              Marnie mu to wychodzi, ale dobrze ze sie chociaz stara.

              > "Naśladować", znaczy "zacieśniać więzy"?

              Wejscie do NAFTA oznacza wlasnie zaciesnianie wiezow.

              > Trzyma Pepe kciuki za chłopaków i dziewczyny z Afryki. Jeszcze kilkadziesiąt
              > lat, i, kto wie? Na saksy do Konakri?
              > Chyba, że to nie skutek ich pracy (i prawa) ale dobrych cen na ich surowce.

              No niestety wlasnie o surowce chodzi - przed dekada kraik ten byl kompletnym
              zadupiem rzadzonym przez niejakiego Ngueme (nie lepszego od Husajna, ale
              proamerykanskiego, wiec interwencja mu nie grozi), az pewnego dnia na jego
              terenach odkryto wielkie zloza ropy i na efekty nie trzeba bylo dlugo czekac.
              Co prawda wiekszosc zyskow idzie do kieszeni Nguemy, ale i poddanym cos tam
              skapnie, wiec wzrost jest.
              To taka sugestia dla Pepe, ze wzrost PKB to nie jedyny wskaznik mowiacy o sile
              gospodarki.
              • Gość: Pepe Fragles ma rację! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.03, 01:10
                > > Co Bush i Reagan usiłują rozmontować, wprowadzając liberalizm.
                >
                > Bush to faktycznie liberal pelna geba - cla na stal i doplaty do eksportu to
                > jak wiadomo podstawa liberalizmu.

                Fragles cytuje "Najwyższy Czas" specjalnie, żeby zrobić Pepemu na złość..

                >
                > > No bo w UE nie ma wolnego handlu.
                >
                > Ano nie ma. Powszechnie przeciez wiadomo, ze UE promuje protekcjonizm i wysokie
                >
                > cla...


                Tak. Przykładzik: żeby sprzedawać w UE dobre japońskie samochody Japończycy
                musieli wybudować w UE fabrykę.
                Tak, tak, wszyscy tak CHRONIĄ WŁASNE RYNKI. USA TEŻ.


                >
                > > bilansowanie budzetu,
                > >
                > > Odwrotnie, niz robią to Niemcy i Francja
                >
                > Zas tak samo jak robia to: Holandia, Irlandia, Belgia, Luksemburg, Hiszpania,
                > Finlandia, Austria i Grecja.


                Kto płaci, ten rządzi. Zgadnij koteczku kogo ponaśladuje zarząd polskiej prowincji?*

                *Odp.: Grecję. Polska jest biorcą. Niemcy mówią kto płaci i za co.
                Tyle na temat równości w UE.
                >
                > > liberalizacje
                > >
                > > zupełnie wbrew UE.
                >
                > Tak, kazde dziecko wie przeciez, ze w KE siedza sami milosnicy monopoli i
                > zamykania granic przed konkurencja.
                >

                Tak.

                > > Możemy się wtedy (po zliberalizowaniu polskiej gospodarki)
                > > spodziewać pogróżek militarnych z UE.
                >
                > To gdzie najpierw bedzie interwencja - w Irlandii, Estonii czy na Slowacji?
                >

                Ani w I. ani w E. ani na S. Tam już wszędzie pokasowali swoje małe reformy.
                Komisarze kazali.


                > > Sorry. Pepe się z siebie śmieje, ale głupot Pepe stara się nie pisać.
                >
                > Marnie mu to wychodzi, ale dobrze ze sie chociaz stara.
                >
                > > "Naśladować", znaczy "zacieśniać więzy"?
                >
                > Wejscie do NAFTA oznacza wlasnie zaciesnianie wiezow.

                może Fragles coś wie o komisarzach NAFTA, o parlamencie NAFTA, o normach
                produkcyjnych NAFTA, o NAFTA-korpusach wojskowych, wreszcie?
                Wolny handel oznacza zacieśnianie więzów... A to się Pepe dowiedział, na starość.
                Nie trzeba montować światełka "zielonej strzałki" na skrzyżowaniach, liczyć
                kłosów na polu, kłaść kafelków w tuczarniach? Wystarczy nie blokować handlu?

                >
                > > Trzyma Pepe kciuki za chłopaków i dziewczyny z Afryki. Jeszcze kilkadziesi
                > ąt
                > > lat, i, kto wie? Na saksy do Konakri?
                > > Chyba, że to nie skutek ich pracy (i prawa) ale dobrych cen na ich surowce
                > .
                >
                > No niestety wlasnie o surowce chodzi - przed dekada kraik ten byl kompletnym
                > zadupiem rzadzonym przez niejakiego Ngueme (nie lepszego od Husajna, ale
                > proamerykanskiego, wiec interwencja mu nie grozi), az pewnego dnia na jego
                > terenach odkryto wielkie zloza ropy i na efekty nie trzeba bylo dlugo czekac.
                > Co prawda wiekszosc zyskow idzie do kieszeni Nguemy, ale i poddanym cos tam
                > skapnie, wiec wzrost jest.

                Pepe zadziwiony Fraglesem. Kiedyś dobry link do ambasady Norwegii (przy okazji
                EOG) teraz Nguema. Gratulacje. Rzadko, bo rzadko.

                > To taka sugestia dla Pepe, ze wzrost PKB to nie jedyny wskaznik mowiacy o sile
                > gospodarki.

                Pepe dziękuje za uwagę. Pepe się domyślał.
                Hi, hi, Pepe wie też, że jeżeli państwo podaje takie wskaźniki, to z tym
                państwem zaczyna być źle. Włądca marnuje pieniądze i czas poddanych na statystykę.
                Ze wszystkimi jest źle? Ło Jezu. Somalia ostatnim normalnym miejscem na Ziemi.
                Fragles będzie miał używanie.
                • Gość: Fragless Re: Fragles ma rację! IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 28.11.03, 12:02
                  > Tak. Przykładzik: żeby sprzedawać w UE dobre japońskie samochody Japończycy
                  > musieli wybudować w UE fabrykę.

                  Konkretow (najlepiej z linkiem) oczywiscie nie bedzie?

                  > Ani w I. ani w E. ani na S. Tam już wszędzie pokasowali swoje małe reformy.
                  > Komisarze kazali.

                  Tu nawet sie nie pytam, bo wiem, ze konkretow nigdy nie bedzie.

                  > może Fragles coś wie o komisarzach NAFTA, o parlamencie NAFTA, o normach
                  > produkcyjnych NAFTA, o NAFTA-korpusach wojskowych, wreszcie?

                  Mowilem o zaciesnianiu wiezow, ale tylko handlowych. No to z kim bardziej sie
                  oplaca - z tymi, do ktorych idzie 5%, czy z tymi, do ktorych idzie 70%?

                  > Pepe zadziwiony Fraglesem. Kiedyś dobry link do ambasady Norwegii (przy okazji
                  > EOG) teraz Nguema. Gratulacje. Rzadko, bo rzadko.

                  Eee, a za co wlasciwie te gratulacje? Moze sie Pepe wyrazac jasniej?
                  • Gość: Pepe Re: Fragles ma rację! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.03, 10:28
                    Hondy w Wielkiej Brytanii. Linku nie będzie. Hyundai, Toyota, Daewoo też budują
                    tu fabryki WYŁĄCZNIE z tego powodu, że protekcjonistycznie nastawiona UE blokuje
                    sprzedaż samochodów z Tokio czy Seulu statkiem loco Hamburg.

                    Tak, Irlandia skasowała swoje małe reformy pod wpływem nacisków z Brukseli. Nie,
                    linków nie będzie.
                    Estonia również. Również nie.
                    O Słowacji Pepe nie wie. Pepe powtórzył jak głupi za Fraglessem (Pepe przeprasza
                    Fraglessa za zjedzenie jednego "s").

                    z kim bardziej sie
                    > oplaca - z tymi, do ktorych idzie 5%, czy z tymi, do ktorych idzie 70%?

                    Z drugimi, powtarza Pepe jak papuga za Januszem Korwin-Mikke. Z pierwszymi I
                    TAK mamy juz duże obroty.

                    Pepe zadziwiony Fraglesem. Kiedyś dobry link do ambasady Norwegii (przy ok
                    > azji
                    > > EOG) teraz Nguema. Gratulacje. Rzadko, bo rzadko.
                    >
                    > Eee, a za co wlasciwie te gratulacje? Moze sie Pepe wyrazac jasniej?

                    Nie. Pepe lubi jak ktoś coś wie.
                    • Gość: Fragless Re: Fragles ma rację! IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 29.11.03, 12:28
                      > Hondy w Wielkiej Brytanii. Linku nie będzie. (...)
                      > Tak, Irlandia skasowała swoje małe reformy pod wpływem nacisków z Brukseli.
                      > Nie, linków nie będzie.
                      > Estonia również. Również nie.

                      Czyli mam wierzyc na slowo. Bardzo ambitna argumentacja, nie ma co.

                      > Z drugimi, powtarza Pepe jak papuga za Januszem Korwin-Mikke. Z pierwszymi I
                      > TAK mamy juz duże obroty.

                      No to wstapmy do ASEAN albo do UA - z nimi mamy jeszcze mniejsze obroty.
                      • Gość: Pepe Fragless ma rację. (b.t.) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.03, 20:43
          • Gość: Pepe Z kogo nie do końca przykład brać IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.03, 21:18
            "Chiny w dalszym ciągu reformują system socjalistycznej gospodarki rynkowej"

            pl.chinabroadcast.cn/1/2003/11/26/2@3441.htm
            "Już za niedługo odbędzie się w Pekinie konferencja podsumowująca rozwój
            chińskiej gospodarki. Będzie to pierwsza ważna konferencja po objęciu władzy
            przez nowe chińskie kierownictwo. Analicy uważają, że na obecnej konferencji
            nowe kierownictwo potwierdzi poparcie dla dalszej reformy systemu
            socjalistycznej gospodarki rynkowej, przedstawi rozwiązania pojawiających w toku
            reformy chińskiej gospodarki problemów oraz potwierdzi trwały rozwój gospodarki
            chińskiej.

            Co roku przywódcy chińscy spotykają się na konferencji poświęconej rozwojowi
            gospodarki, na której podsumowują sukcesy i niepowodzenia gospodarcze osiągnięte
            w danym roku i planują posunięcia na rok przyszły. Zdaniem ekonomistów na
            tegorocznej konferencji na podstawie wysuniętych propozycji podczas ostatniego
            III plenum 16 zjazdu KC KPCh, ustalono szereg ważnych wytycznych pobudzających
            dalszy rozwój gospodarki chińskiej w 2004 r. Według doniesień, nowi przywódcy
            Chin Hu Jintao, Wen Jiabao wygłaszą ważne przemówienia podczas tej konferencji,
            na której spotkają się wysocy rangą urzędnicy władz centralnych i lokalnych by
            wspólnie rozmawiać o chińskiej gospodarce.

            Doktor Wydziału Ekonomii Chińskiej Akademii Nauk Społecznych Yuan Gangming
            powiedział, że nowy rząd chiński w porównaniu z przeszłością zastał różną
            sytuację gospodarczą, ponieważ w bieżącym roku miały miejsce duże zmiany w
            chińskiej gospodarce.

            W bieżącym roku znacznie podniósł się wskaźnik wzrostu gospodarczego, który w
            pierwszym kwartale wyniósł 9.9%. Pomimo epidemii SARS w trzecim kwartale wyniósł
            on 9.1%. Tempo wzrostu inwestycji było szybkie, a rynek był bardzo ożywiony, w
            wielu branżach ogromnie wzrósł popyt. Zmniejszono inflację.

            Jednak w miarę dalszego rozwoju gospodarki i nieustannego pogłębienia reformy,
            przed chińską gospodarką jeszcze wiele nowych wyzwań i skomplikowanych
            problemów. Słaby rozwój rolnictwa, wolny wzrost dochodów rolników, bezrobocie,
            bezsensowne inwestycje w niektórych branży, nieprzygotowane planowanie,
            gwałtowny wzrost kredytów bankowych i nierównomierny rozwój gospodarki i
            społeczeństwa. Te wszystkie problemy mają być rozwiązane przez wdrożenie nowych
            przedsięwzięć.

            Zdaniem Yuan Gangming, w związku z zachodzącymi zmianami w gospodarce chińskiej
            musi się również zmienić chińska polityka finansowa.

            Yuan powiedział: W związku z nieustannym wzrostem inwestycji prywatnych,
            inwestycje finansowane przez państwo powinny się zmniejszać. Chińskie inwestycje
            ze środków publicznych powinny być lokowane w poprawę życia obywateli, a nie w
            inwestycje produkcyjne, czy infrastrukturalne.

            Na obecnej konferencji nowe chińskie kierownictwo przedstawi niektóre
            rozwiązania tych problemów. Specjaliści uważają, że przedstawienie tych
            rozwiązań udrożni chińską gospodarkę i zniesie ograniczenia starego systemu.
            Przewiduje się, że problemy zwiększenia dochodów rolników, stabilizacji i
            podnoszenia produkcji zbożowej, pogłębienie reformy gospodarki, zwiększenie
            otwarcia na świat, pobudzanie regulacji struktury przemysłowej, sprzyjanie
            koordynacyjnemu rozwojowi gospodarki regionalnej, przyśpieszenie rozwoju nauki,
            kultury i zdrowia oraz wcielania w życie aktywnej polityki zatrudnienia będą
            głównymi tematami tej konferencji. Niektórzy ekonomiści podkreślili, że podczas
            procesu pobudzania reformy, nowe kierownictwo przywódców chińskich zachowa
            trwałość i stabilność polityki. Dlatego na tej konferencji prawdopodobnie
            podtrzymana zostanie aktualna aktywna polityka finansowa, zachowany zostanie
            stabilny wzrost gospodarczy, w dalszym ciągu prowadzone będą działania na rzecz
            zwiększenia popytu wewnętrznego."


            Pepe uważa, że jeśli KPCh "prowadzi działania", "politykę finansową",
            "pobudzanie reformy", to kiedyś gospodarka zbuntowanych Chin padnie. Kiedyś KC
            KPCh popełni błąd, i wtedy padną wszystkie firmy. Tak, jak to jest w UE.
            Na razie ChRL powoli, powoli goni UE. Z biedy do bogactwa.
            No cóż, wypada nam zazdrościć Chinczykom jakości ich komunistów. Nasi najpierw
            likwidują swoje państwo narodowe, a potem łapią się za głowę. Coś jak Murzyni w
            czasach kolonialnych.
            Dobrzy, Mądrzy, Biali Ludzie z Brukseli nie chcą dawać euro? Ooooo...
            • Gość: robi Re: Z kogo nie do końca przykład brać IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 26.11.03, 22:27
              Cześć Stary,

              Juz nie z NCz za pazuchą, ale cały czas w dobrej formie.
              Bilans strat? Dobry pomysł, ale na to jeszcze przyjdzie czas, chociaż już
              widać objawy zapaści. Poczytaj sobie miedzy wierszami jak wysokie rezerwy na
              złe kredyty utworzyły banki w tym roku. Kredyt Bank nie jest wyjątkiem (ci
              kretyni zrobili tyle rezerw w jednym kwartale, co pozostałe banki przez dwa
              lata). To się nie bierze z niczego. Słabnie kondycja finansowa wielu polskich
              firm. W przyszłym roku czeka nas fala bankructw na niespotykaną dotąd skalę.
              Wówczas będziemy mogli podliczać straty.

              pozdr
              robi
              • Gość: kai Re: Z kogo nie do końca przykład brać IP: 213.76.135.* 27.11.03, 07:40
                robi napisał: >W przyszłym roku czeka nas fala bankructw na niespotykaną dotąd
                skalę.< A ciekawe co robi napisze jak tych bankructw nie będzie?
                Kassandrycznych przepowiedni i proroków nieszcześcia mamy mnóstwo na tym forum.
                I co? I nic...
                • 1tomasz1 Re: Z kogo nie do końca przykład brać 27.11.03, 09:47
                  Gość portalu: kai napisał(a):

                  > robi napisał: >W przyszłym roku czeka nas fala bankructw na niespotykaną dot
                  > ąd
                  > skalę.< A ciekawe co robi napisze jak tych bankructw nie będzie?
                  > Kassandrycznych przepowiedni i proroków nieszcześcia mamy mnóstwo na tym
                  forum.
                  >
                  > I co? I nic...

                  Przypominam sobie jak parę miesięcy temu JKM prorokował, że w grudniu 2003 UE
                  przestanie istnieć.
                  A zdanie:" W przyszłym roku czeka nas fala bankructw na niespotykaną dotąd
                  skalę." jest na tyle uniwersalne, że robi w przyszłym roku równie dobrze będzie
                  je mógł cytować. :)
                  • Gość: Fragless Re: Z kogo nie do końca przykład brać IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 27.11.03, 12:35
                    > Przypominam sobie jak parę miesięcy temu JKM prorokował, że w grudniu 2003 UE
                    > przestanie istnieć.

                    Zostaly mu jeszcze 34 dni zludnej nadziei na unikniecie kompromitacji, ale juz
                    dzis jest raczej oczywiste, ze proroctwo nie wypali. Podobnie jak liczne
                    wczesniejsze. Ale to nic nie szkodzi, taktyka JKMa z gory zaklada, ze 99% jego
                    proroctw zda sie psu na bude - wyznawcy nie zwroca na to uwagi. Liczy sie ten
                    setny procencik, ktory po fakcie sie wyeksponuje (w przeciwienstwie do
                    pozostalych, ktore sie przemilczy). Zeby nie nastepowalo to zbyt rzadko, trzeba
                    sypac proroctwami jak z rekawa i to wlasnie robi guru. Tak samo postepuja
                    wyznawcy Nostradamusa - proroctw jest kilka grubych tomow, w dodatku napisanych
                    totalnym belkotem, wiec zawsze cos tam sie dopasuje do rzeczywistosci. A nawet
                    jesli nie, to sie cos dopisze, bo i tak nikt nie zauwazy ze w proroczych
                    ksiegach nie ma podobnego wersetu. Epoki mijaja, metody prorokow te same...
                    • Gość: Pepe Pepe czeka na 17 mld euro obiecane przez ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.03, 00:50
                      ... hm, w broszurce, rozsyłanej do każdego polskiego domu.
                      Taak, była szansa otrzymać Te Wszystkie Pieniądze. W wypadku otrzymania
                      wszystkich funduszy akcesyjnych.
                      Szansa na rozpad UE do końca roku też była. Nie wyszło. Tow. Miller z kolegą
                      Aznarem zachowują się dobrze, co prawda.

                      Pepe dedykuje przedostatnie swoje zdanko wszystkim UE-mannom, do powtarzania od
                      zaraz.
                      Nie wyszło, nie wyszło, nie wyszło.
                      Bo ludzie zawiedli.
                      Ale jakie dobre chęci były.

                      Pepe się zdaje, że Wszystkie Ważne Procesy Towarzyszące Powstawaniu UE w Polsce
                      (z Polski?) były dawno opisane przez tzw. eurosceptyków.
                      Drodzy antykoledzy z UE robiliście taką propagandę, że jakiś uejski komisarz
                      mówił o kryminalnych nadużyciach w informowaniu tubylców.
                      Hi, hi. Informowaniu. Pepe lubi takie szybkie zmiany znaczeń.
                      • Gość: monotonia Re: Pepe czeka na 17 mld euro obiecane przez ... IP: 66.98.130.* 28.11.03, 01:33
                        no, pisalam wczesniej, ale to ustrojstwo unijnego systemu jakim jest polacznie
                        internetowe, wrescie sie zawalilo po trzech miesiacach nienagannego dzialania,
                        no ale sorry, zaluje, nie korzystam z TPSA.
                        Ale powtorze to co napisalam, bo sobie zapisalam..:)zastanawia mnie ile
                        eurosceptykow tak naprawde zna podstawy.
                        wlasnie sie dowiedzialam ze w tak zwanym PE, czyli jak sie domyslam Parlamencie
                        Europejskim mamy(Polska w sensie ma) na 50 poslow jakies 27 glosow,
                        gwarantowanych ponoc z Nicei, a ze niemcy maja lepiej bo maja 29 glosow w tymze
                        samym PE, czyli jak sie domyslam Parlamencie Europejskim (niemcy poslow maja
                        99, glosow 29, ludnosci dwa razy wiecej niz w Polsce, wiadomo, folksdojcze to
                        tez polacy, ktorzy bardzo niechetnie przyjeli obywatelstwo niemiecki, bronili
                        sie ale im nie wyszlo),
                        co dalej, w owym PE, czyli jak sie domyslam Parlamencie Europejskim, taka
                        Francja ma tez 29 glosow, na 72 poslow (z moich danych wynika ze Francja ma 1,5
                        raza tyle ile obywateli w Polsce), Wlochy maja podobnie jak francja, niewiele
                        mniej ludnosci.
                        W takiej sytuacji to moze lepiej czepnac sie Belgii, ktora ma 1/4 ludnosci
                        polski, miejsc w PE - tak, w Parlamencie Europejskim - 22 - prawie polowa tego
                        co Polska, oraz glosow w PE (ponoc PE ma glosy, wiec ide dalej ta droga) - 12,
                        czyli niemalze polowe tego co Polska, no albo taka Dania, ludnosci 1/8 tego co
                        w Polsce, miejsc w PE (Parlamencie Europejskim)- 13 - o zgrozo prawie 1/4 tego
                        co Polacy, oraz glosow w PE (ponoc PE ma glosy, wiec ide dalej ta droga)- 7,
                        wiec o zgrozo 1/4 tego co ma Polska.
                        Wiec mi sie wydaje ze faktycznie wszelkie procesy zaczynalismy od wlasciwej
                        strony, a mianowicie, ile da sie nam na tej unii zarobic (nam = czytaj tym co
                        bezposrednio negocjuja).


    • 1tomasz1 Re: UE zamiast NAFTA. Zaczynamy bilans strat. 27.11.03, 15:15
      Pomogę Ci trochę Piotrze. Zastanawiam się czy Węgry (5,9% berobocia) i Czechy
      (7,5%) nie zamierzają, aby po wstąpieniu do UE, zamknąć przed Słowacją i Polską
      swoich rynków pracy?
      • Gość: kapitalizm Re: UE zamiast NAFTA. Zaczynamy bilans strat. IP: *.oc.oc.cox.net 30.11.03, 16:55

        www.freetheworld.com/bin/getinfo.cgi
        oraz:

        capitalism.org/
    • Gość: Pepe Małe podsumowanko IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.03, 23:41
      W liście zaczynającym temacik Pepe nie napisał ostatniego zdanka, z konkluzją;
      powinno brzmieć:
      "skoro kapitalistyczne USA, które nam proponowały sojusz ekonomiczny w 1992 r.
      (NAFTA) i Chińska Republika Ludowa, która jest państwem rządzonym przez partię
      komunistyczną (tak jak nasze) mają wzrost ekonomiczny przekraczający 8%,
      podczas gdy Niemcy, filar UE, 0% od kilku lat,
      to szybko, szybko uciekajmy z UE, wywalajmy na śmietnik wszystkie osławione
      zarządzenia władz okupacyjnych i wprowadzajmy kapitalizm, póki czas. UE jeszcze
      jest słaba, jeszcze nie ma jednej armii, więc mamy kilkanaście lat na
      wzbogacenie się (droga chińska) i zacieśnienie sojuszu z USA (też bogactwo, plus
      supermocarstwo wojskowe na dodatek).
      Bo jak nie, to, jako prowincja UE, skrępowani wszystkimi ich przepisami,
      stoczymy się do poziomu środkowoeuropejskiego odpowiednika Białorusi; skansen
      turystyczny dla Holendrów, Francuzów itp. Z czystą wodą i powietrzem.
      No i prowincja UE, zamiast własnego państwa. To podstawa.
      Tyle od Pepego.
      Cześć.
      • 1tomasz1 Re: Małe podsumowanko 04.12.03, 11:07
        Gość portalu: Pepe napisał(a):

        > W liście zaczynającym temacik Pepe nie napisał ostatniego zdanka, z konkluzją;
        > powinno brzmieć:
        > "skoro kapitalistyczne USA, które nam proponowały sojusz ekonomiczny w 1992 r.
        > (NAFTA)

        Jescze raz proszę o dokładną informację: co powiedział, na jakich zasadach nas
        zapraszał? Mam nadzieję, że coś wyjaśnisz, bo w przeciwnym wypadku będę
        niestety uważał to za kłamstwo.

        > i Chińska Republika Ludowa, która jest państwem rządzonym przez partię
        > komunistyczną (tak jak nasze) mają wzrost ekonomiczny przekraczający 8%,
        > podczas gdy Niemcy, filar UE, 0% od kilku lat,
        > to szybko, szybko uciekajmy z UE, wywalajmy na śmietnik wszystkie osławione
        > zarządzenia władz okupacyjnych i wprowadzajmy kapitalizm, póki czas.

        Czy Ciebie w szkole nie uczyli, że wskaźnik wzrostu PKB nie jest jedynym
        określającym stan gospodarki? To tak jakbyś sie podniecał przyspieszeniem
        samochodu nie biorąc pod uwagę faktu, że silnik ma żywotność 50 tyś km.

        > UE jeszcze
        > jest słaba, jeszcze nie ma jednej armii, więc mamy kilkanaście lat na
        > wzbogacenie się (droga chińska)

        Chiny jako całość się bogacą??? Ja myślałem, że tylko to 10% społeczeństwa,
        które jest u władzy. Jeżli jednak przez przypadek wybierzemy drogę chińską,
        będzie z tego jednak korzyść. Przytną internet i nie będziesz wypisywał takich
        bzdur.

        > i zacieśnienie sojuszu z USA (też bogactwo, plu
        > s
        > supermocarstwo wojskowe na dodatek).

        Bogactwo? I podzielą się z nami? Skąd ta pewność? Przecież ponoć kapitalista
        nic nie daje za darmo. :)
        Póki co czekam na:
        1. Zniesienie wiz - inaczej trudno handlować.
        2. F-16 i ten cały ofset - ostatnio coś czarno to widzę.
        3. Korzyści płynące z poparcia interwencji USA w Iraku - kontrakty.
        4. Przeniesienie chociaż jednej bazy z Niemiec do Polski.

        > Bo jak nie, to, jako prowincja UE

        Przepraszam a prowincją USA to nie będziemy? Niektóre stany nazywa się
        prowincjonalnymi, gdzie bezrobocie dochodzi do 10%. Albo taki Meksyk...

        >, skrępowani wszystkimi ich przepisami,

        Skrępowani jestem naszymi bzdurnymi przepisami.

        > stoczymy się do poziomu środkowoeuropejskiego odpowiednika Białorusi;

        Noooo. Eurosceptyk, który straszy Białorusią! Do czego to w zacietrzewieniu
        można dojść...

        > skansen
        > turystyczny dla Holendrów, Francuzów itp.

        Lub Amerykanów czy super socjalnych Kanadoli w Twojej wersji.

        > Z czystą wodą i powietrzem.
        > No i prowincja UE, zamiast własnego państwa.

        Wytłumacz mi w jaki sposób JA odczuję brak państwa po wejściu do UE?

        > To podstawa.
        > Tyle od Pepego.
        > Cześć.

        Słabe, Pepe, cieniutkie. Jak cała ta uperowska filozofia.
        • Gość: Pepe Re: Małe podsumowanko IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.03, 00:07
          >
          > Jescze raz proszę o dokładną informację: co powiedział, na jakich zasadach nas
          > zapraszał? Mam nadzieję, że coś wyjaśnisz, bo w przeciwnym wypadku będę
          > niestety uważał to za kłamstwo.

          Pepe prosi uważać za kłamstwo. Pepe uwierzył innym na słowo.
          >
          > > i Chińska Republika Ludowa, która jest państwem rządzonym przez partię
          > > komunistyczną (tak jak nasze) mają wzrost ekonomiczny przekraczający 8%,
          > > podczas gdy Niemcy, filar UE, 0% od kilku lat,
          > > to szybko, szybko uciekajmy z UE, wywalajmy na śmietnik wszystkie osławion
          > e
          > > zarządzenia władz okupacyjnych i wprowadzajmy kapitalizm, póki czas.
          >
          > Czy Ciebie w szkole nie uczyli, że wskaźnik wzrostu PKB nie jest jedynym
          > określającym stan gospodarki? To tak jakbyś sie podniecał przyspieszeniem
          > samochodu nie biorąc pod uwagę faktu, że silnik ma żywotność 50 tyś km.
          >

          Uczyli. Akurat tak się składa, że wszyscy ten wskaźnik akceptują, również głupie
          UE.
          (Już widzę wypowiedź Sz. P. Fragless'a, gdyby to Pepe napisał w ten sposób:
          linków do "innych wskaźników OCZYWIŚCIE nie ma? No bo skąd? Jakie inne wskaźniki
          są bardziej miarodajne od PKB? Jakieś nowe Szanowny Pan Pepe wymyślił? - i Pepe
          ugotowany na parze, po prostu. Tak, to można ugotować każdego, Pepe się śmieje)

          > > UE jeszcze
          > > jest słaba, jeszcze nie ma jednej armii, więc mamy kilkanaście lat na
          > > wzbogacenie się (droga chińska)
          >
          > Chiny jako całość się bogacą??? Ja myślałem, że tylko to 10% społeczeństwa,
          > które jest u władzy. Jeżli jednak przez przypadek wybierzemy drogę chińską,
          > będzie z tego jednak korzyść. Przytną internet i nie będziesz wypisywał takich
          > bzdur.
          >

          Kiedy jeden się w grupie osiemnastu bogaci, to pozostałych siedemnastu też ma z
          tego korzyść. Różną. UE-oszołomionym Polakom Pepe zawsze wyjaśnia, że to Tajna
          Wiedza UPR.
          Jednak w Chinach bogaci się więcej, niż 10% towarzyszy. Dolne 50% ma juz co
          jeść. W Chinach! Niespotykana nowość! Kapitalizm prowadzi do takich aberracji,
          typu "wcześniej głodni teraz nakarmieni". To reguła.
          Nie stać ich na lekarza. Wcześniej nie stać ich było na jedzenie.
          DLATEGO Pepe woli kapitalizm od UEsocjalizmu.

          Cenzura wypowiedzi politycznych nie wchodzi w skład pakietu pod nazwą "program
          upeeru". Linki podać? A znajdź sobie Kochany Paniu Tomaszu ten upeer sam.
          Poza tym: skład pakietu "wnętrze Pepowego rozumku" jest różny od tamtego.


          > > i zacieśnienie sojuszu z USA (też bogactwo, plu
          > > s
          > > supermocarstwo wojskowe na dodatek).
          >
          > Bogactwo? I podzielą się z nami? Skąd ta pewność? Przecież ponoć kapitalista
          > nic nie daje za darmo. :)
          > Póki co czekam na:
          > 1. Zniesienie wiz - inaczej trudno handlować.
          > 2. F-16 i ten cały ofset - ostatnio coś czarno to widzę.
          > 3. Korzyści płynące z poparcia interwencji USA w Iraku - kontrakty.
          > 4. Przeniesienie chociaż jednej bazy z Niemiec do Polski.

          I to wszystko dla prowincji UE? Czekaj, Panie Tomaszu, dalej. Pepe radzi
          cierpliwość.
          Przeniesienia bazy USAF do Polski z Niemiec Pepe z radością nie czeka. Pepe
          ogólnie nie lubi obcych żołnierzy w cudzym kraju. Zwłaszcza w kraju Pepego.

          >
          > > Bo jak nie, to, jako prowincja UE
          >
          > Przepraszam a prowincją USA to nie będziemy? Niektóre stany nazywa się
          > prowincjonalnymi, gdzie bezrobocie dochodzi do 10%. Albo taki Meksyk...
          >

          Meksyk posyła podatki do Waszyngtonu? F.B.I. w Meksyku? Panie Tomaszu, Pepe się
          śmieje!

          > >, skrępowani wszystkimi ich przepisami,
          >
          > Skrępowani jestem naszymi bzdurnymi przepisami.

          Tak. Dlatego Pepe chciał wywalić dożywotnio głupków, niezguły, zepsujów, którzy
          zajmowali się stanowieniem prawa w Polsce. Póki co, Pepe zajmuje się
          przywracaniem Polski do istnienia. Potem zacznie się awantura od nowa. Każdy na
          swoim podwórku, proszę przyjaciół Holendrów.
          A może by tak 1tomasz1 przestał głosować na socjalistów?

          >
          > > stoczymy się do poziomu środkowoeuropejskiego odpowiednika Białorusi;
          >
          > Noooo. Eurosceptyk, który straszy Białorusią! Do czego to w zacietrzewieniu
          > można dojść...
          >
          Jakim zacietrzewieniu? Pepe pomyślał (sic!), o porównaniach UE-propagandy.
          Ostatnie, jak nie Magistrowa to Lepper, Pepego rozbawiło. A czym będzie Polska w
          UE, Pepe już wcześniej dywagował: zagłębiem turystycznym, bo UE w wysoką
          technologię, albo w jakiekolwiek technologie będzie inwestować tam, gdzie stopa
          wzrostu najwyższa. W Lotaryngii. W Hamburgu. W Coventry. Ale nie w Polsce. Z
          Polski pójdą podatki na te inwestycje, bo UE jest zetatyzowane mocno. Proste,
          jak budowa cepa. Dla Pepego. Sam to Pepe sobie wymyślił, będzie ze dwa lata temu.
          > > skansen
          > > turystyczny dla Holendrów, Francuzów itp.
          >
          > Lub Amerykanów czy super socjalnych Kanadoli w Twojej wersji.
          >

          Chińczyków z Hong-Kongu, Tajpei i Koreańczyków z Seulu. Może i Rosjan (reformy
          stołypinowskie Putina jeśli się powiodą, Pepe życzy).

          > > Z czystą wodą i powietrzem.
          > > No i prowincja UE, zamiast własnego państwa.
          >
          > Wytłumacz mi w jaki sposób JA odczuję brak państwa po wejściu do UE?


          Aaaa, od tego trzeba było zacząć. Pepe na przykład odczuje ulgę. Już odczuwa.
          Tacy, pożal się Boże, władcy Pepego, miotają się coraz zabawniej, bo im UE
          odjęła możliwość stanowienia prawa. Czego nie umieli robić, a lubią (przywilej
          WADZY).
          Plus dla UE. Pójdą psuć to UEjskie prawo masą ok. 8% ueposłów.
          Pepemu wstyd, że polscy posłowie nie potrafili uchwalać dobrego prawa.
          Pepe sobie życzy odczuwać dumę z polskich posłów.
          Duma z bycia Polakiem Pepemu nie wystarcza.

          Tym sposobem 1tomasz1 sięgnął sedna problemu. Po co takiemu Pepe, który nie
          rozumie po co są granice (bilet z Warszawy do Berlina poproszę. Paszport? Co to
          jest paszport? Pepemu niepotrzebny. Pepe bojkotuje) państwo narodowe (nie
          "obywatelskie" ale "narodowe", dokładnie takie, jak dzisiejsze Państwo Izrael)?

          Pepe w takim państwie czuje się dobrze. Pepe ma zawsze dokąd wrócić.
          Tu o Pepego dbają z powodu pochodzenia.

          Jak się taka argumentacja 1tomaszowi1 podoba?
          To były jedyne argumenty Pepego za utrzymaniem państwa polskiego.

          Przeciwko UE też ma Pepe mało argumentów. Pierwszy, Pepowy (copyright): za dwa
          pokolenia wybuchnie w Polsce pierwsze powstanie narodowowyzwoleńcze, potem w
          Chorwacji, Potem na Węgrzech, potem w Irlandii, potem znowu w Polsce..
          Taak, Chorwacji nie ma w UE. Jeszcze.
          Drugi, Korwin-Mikkego (Pepemu się ten argument podoba):
          UE (tak, jak inne imperia, nawet midi-imperia, takie jak UE) oznacza zanik
          różnorodności, zanik różnorodności oznacza zanik rozwoju, konkurencji. Zastój.
          >
          > > To podstawa.
          > > Tyle od Pepego.
          > > Cześć.
          >
          > Słabe, Pepe, cieniutkie. Jak cała ta uperowska filozofia.

          To, że Pepe często upeerowską filozofię przywołuje (upeerze, gdzie jesteś! :-))
          nie oznacza, że Pepe stanowi stukającą w klawisze klawiatury wykładnię myśli
          upeeru, albo jakiś "Głos Upeeru". Pepe chce żyć w bogatej Polsce, wśród bogatych
          ludzi. Więcej wymagań od "wadzy" Pepe nie posiada.
          UE w tym Pepe przeszkadza, więc UE musi być rozwiązana. Finis.

          Zdróweczka Pepe życzy.
          • Gość: robi Re: Małe podsumowanko IP: *.crowley.pl 06.12.03, 00:43
            Gość portalu: Pepe napisał(a):

            Pepe chce żyć w bogatej Polsce, wśród bogatych
            > ludzi. Więcej wymagań od "wadzy" Pepe nie posiada.
            > UE w tym Pepe przeszkadza, więc UE musi być rozwiązana. Finis.

            Idą ciężkie czasy Pepe i nasze, wyadawałoby się normalne pragnienie, trzeba
            odłożyć na bok. Będzie tak jak mówili euronapaleńcy - poprawę odczują nastepne
            pokolenia (co prawda nie wiadomo które następne, ale dla nas, w sumie, to juz
            nie ma większego znaczenia.)

            Serdeczne podrowienia Pepe. Także od Przecinka. Napisz do niego pare słów na
            stary adres - ucieszy się. Czy Mikołaj przyniósł juz prezenty dla dzieci :)?




          • Gość: Fragless Re: Małe podsumowanko IP: 80.48.165.* 06.12.03, 01:06
            > Cenzura wypowiedzi politycznych nie wchodzi w skład pakietu pod nazwą "program
            > upeeru".

            W programie moze tego nie ma, ale JKM pisal kiedys, jak on by rozmawial z
            antyrzadowymi demonstracjami: Za pomoca wojska. Stad juz bardzo krotka droga do
            totalnej cenzury, to bardzo latwo idzie. Szczegolnie w dyktaturze.

            > Pepe w takim państwie czuje się dobrze. Pepe ma zawsze dokąd wrócić.
            > Tu o Pepego dbają z powodu pochodzenia.
            > (...)
            > To były jedyne argumenty Pepego za utrzymaniem państwa polskiego.

            Czyli wystarczy stworzyc minipanstewko specjalnie dla Pepe i juz nie bedzie
            zadnych argumentow przeciw likwidacji panstwa polskiego?

            > UE (tak, jak inne imperia, nawet midi-imperia, takie jak UE) oznacza zanik
            > różnorodności, zanik różnorodności oznacza zanik rozwoju, konkurencji. Zastój.

            Zatem na ile panstewek proponuje Pepe podzielic Chiny? Toz oni tam maja trzy
            razy wiecej ludnosci i ponad dwa razy wieksza powierzchnie niz UE. Takie cos
            nie ma prawa sie rozwijac, trzeba z tym skonczyc! Moze na poczatek pociac
            wzdluz granic prowincji? A co z USA? Tam tez powierzchnia wieksza niz UE, a
            ludnosci tylko o jedna trzecia mniej. Rozbic na stany to chyba zbyt drastyczne,
            wiec jaki podzial by Pepe sugerowal? Jeszcze gorzej z Indiami, bo tam ciasno,
            nie bardzo jest jak dzielic, a ludnosci juz prawie tyle co w Chinach. Rosja,
            Pakistan, Nigeria czy Brazylia tez nielatwe do podzielenia (tylko z Indonezja
            nie ma sprawy, bo na wyspach lezy), wiec mam nadzieje, ze Pepe posiada jakies
            ciekawe koncepcje.
            • Gość: Pepe Fragless znowu ma rację! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.03, 01:31
              To już zaczyna być nudne. Pepe rozumie, że to taka ironia tylko, ale jednak.

              Ad rem.
              Pepe nie opowie się za cenzurą.
              Za cenzurą pedofilii też nie?
              Nie.
              za cenzurą wypowiedzi UEfilnych?
              Nie.
              za cenzurą wypowiedzi WNPfilnych?
              Nie.

              Jeżeli tu ma byc demokracja. Demokracja potrzebuje tego wszystkiego.

              W minipaństewku pod nazwą "Polska" te trzydzieści parę milionów ludzi by miejsce
              znalazło. Polacy z Kazachstanu i z Australii nie musieliby dwa razy prosic o
              polski paszport.
              Okręg wydzielony, stowarzyszony z UE, dla Fraglessa i UElovers'ów należałoby
              stworzyć. Lenie patentowane, wyjechać się nie chce! Pepe zgorszony.

              Duże kraje:
              każdy może się rozwijać. Tylko jak? Skąd my wiemy co za możliwości utraciliśmy?
              UEowska retoryka, proszę Fraglessa. Niewykorzystane szanse. Ba: nie znane szanse.

              O jej, Pepe napisał takie madre słowka? Mądre ( :-)) )! Pepe lepiej pójdzie spać.
              • Gość: Fragless Re: Fragless znowu ma rację! IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 06.12.03, 12:04
                > Pepe nie opowie się za cenzurą.

                No to Pepe musi zmienic preferencje partyjne.

                > Okręg wydzielony, stowarzyszony z UE, dla Fraglessa i UElovers'ów należałoby
                > stworzyć.

                Pepe juz zapomnial, kto wygral referendum?

                > Duże kraje:
                > każdy może się rozwijać. Tylko jak? Skąd my wiemy co za możliwości
                > utraciliśmy?

                Utrata mozliwosci pojscia droga Bialorusi jakos niespecjalnie mnie martwi.
                • Gość: Pepe Białoruś IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.03, 16:23
                  Pepe uważa, że Polska właśnie weszła na "ścieżkę białoruską". Skansen
                  turystyczny, UE-B, te rzeczy.
                  Podatki karne za zapasy ziarna. Hi.
                  Cenzura - nie. Nie jesteśmy monarchią. Preferencji Pepe nie zmieni. chodzi
                  jednak o bogactwo.
                  Pepe pamięta kto wygrał referendum. Pepe sobie pomarzył na temat niepodległej
                  Polski. Fantazjować jeszcze wolno, hm?
          • 1tomasz1 Re: Małe podsumowanko 08.12.03, 15:09
            Gość portalu: Pepe napisał(a):

            ) )
            ) ) Jescze raz proszę o dokładną informację: co powiedział, na jakich zasadach
            ) nas
            ) ) zapraszał? Mam nadzieję, że coś wyjaśnisz, bo w przeciwnym wypadku będę
            ) ) niestety uważał to za kłamstwo.
            )
            ) Pepe prosi uważać za kłamstwo. Pepe uwierzył innym na słowo.

            Pepe powtarza zasłyszane plotki? Nie ładnie. Uznaję to za bajkę, taki UPR-owski
            mit, ziemię obiecaną, jak zwał tak zwał. Symptomatyczne jest to, że nikt nigdy
            jeszcze nie zacytował wypowiedzi prezydenta USA.

            ) )
            ) ) ) i Chińska Republika Ludowa, która jest państwem rządzonym przez parti
            ) ę
            ) ) ) komunistyczną (tak jak nasze) mają wzrost ekonomiczny przekraczający
            ) 8%,
            ) ) ) podczas gdy Niemcy, filar UE, 0% od kilku lat,
            ) ) ) to szybko, szybko uciekajmy z UE, wywalajmy na śmietnik wszystkie osł
            ) awion
            ) ) e
            ) ) ) zarządzenia władz okupacyjnych i wprowadzajmy kapitalizm, póki czas.
            ) )
            ) ) Czy Ciebie w szkole nie uczyli, że wskaźnik wzrostu PKB nie jest jedynym
            ) ) określającym stan gospodarki? To tak jakbyś sie podniecał przyspieszeniem
            ) ) samochodu nie biorąc pod uwagę faktu, że silnik ma żywotność 50 tyś km.
            ) )
            )
            ) Uczyli. Akurat tak się składa, że wszyscy ten wskaźnik akceptują, również
            głupi
            ) e
            ) UE.

            Bo jest prawdziwy, ale nie wiele mówi. Niestety.

            ) (Już widzę wypowiedź Sz. P. Fragless'a, gdyby to Pepe napisał w ten sposób:
            ) linków do "innych wskaźników OCZYWIŚCIE nie ma? No bo skąd? Jakie inne
            wskaźnik
            ) i
            ) są bardziej miarodajne od PKB?

            Raczej od wzrostu PKB. Np właśnie wielkość PKB per capita.

            ) Jakieś nowe Szanowny Pan Pepe wymyślił? - i Pepe
            ) ugotowany na parze, po prostu. Tak, to można ugotować każdego, Pepe się
            śmieje)

            Sam z siebie niestety. Bo Pepe wychodzi na nieuka.

            )
            ) ) ) UE jeszcze
            ) ) ) jest słaba, jeszcze nie ma jednej armii, więc mamy kilkanaście lat na
            ) ) ) wzbogacenie się (droga chińska)
            ) )
            ) ) Chiny jako całość się bogacą??? Ja myślałem, że tylko to 10% społeczeństwa
            ) ,
            ) ) które jest u władzy. Jeżli jednak przez przypadek wybierzemy drogę chińską
            ) ,
            ) ) będzie z tego jednak korzyść. Przytną internet i nie będziesz wypisywał ta
            ) kich
            ) ) bzdur.
            ) )
            )
            ) Kiedy jeden się w grupie osiemnastu bogaci, to pozostałych siedemnastu też ma
            z
            ) tego korzyść. Różną.

            Byłeś ostatnio w Chinach? Obawiam się, że pozostali mają mierną korzyść.
            Natomiast dla tych 90% nic się od lat nie zmieniło. Wolę unikać chińskiego
            przykładu.

            ) UE-oszołomionym Polakom Pepe zawsze wyjaśnia, że to Tajna
            ) Wiedza UPR.

            :)

            ) Jednak w Chinach bogaci się więcej, niż 10% towarzyszy. Dolne 50% ma juz co
            ) jeść. W Chinach! Niespotykana nowość! Kapitalizm prowadzi do takich aberracji,
            ) typu "wcześniej głodni teraz nakarmieni". To reguła.

            Mają co jeść? Niesamowite!

            ) Nie stać ich na lekarza. Wcześniej nie stać ich było na jedzenie.

            Kiedy?

            ) DLATEGO Pepe woli kapitalizm od UEsocjalizmu.
            )
            I wolałbyś w Chinach niż w UE??? Szerokiej drogi... :)

            ) Cenzura wypowiedzi politycznych nie wchodzi w skład pakietu pod nazwą "program
            ) upeeru". Linki podać? A znajdź sobie Kochany Paniu Tomaszu ten upeer sam.

            Linki tylko do wypowiedzi kowboja w parlamencie, poproszę. :)

            ) Poza tym: skład pakietu "wnętrze Pepowego rozumku" jest różny od tamtego.
            )
            )
            ) ) ) i zacieśnienie sojuszu z USA (też bogactwo, plu
            ) ) ) s
            ) ) ) supermocarstwo wojskowe na dodatek).
            ) )
            ) ) Bogactwo? I podzielą się z nami? Skąd ta pewność? Przecież ponoć kapitalis
            ) ta
            ) ) nic nie daje za darmo. :)
            ) ) Póki co czekam na:
            ) ) 1. Zniesienie wiz - inaczej trudno handlować.
            ) ) 2. F-16 i ten cały ofset - ostatnio coś czarno to widzę.
            ) ) 3. Korzyści płynące z poparcia interwencji USA w Iraku - kontrakty.
            ) ) 4. Przeniesienie chociaż jednej bazy z Niemiec do Polski.
            )
            ) I to wszystko dla prowincji UE? Czekaj, Panie Tomaszu, dalej. Pepe radzi
            ) cierpliwość.
            ) Przeniesienia bazy USAF do Polski z Niemiec Pepe z radością nie czeka.

            I nie wycałuje pierwszego czarnego marines jakiego zobaczy? Szkoda.
            Obawiam się, że te bazy trafią do Bułgarii czy na Węgry. Bardziej strategiczne
            położenie. Bądź Pepe spokojny.
            A co z wizami???
            ) Pepe
            ) ogólnie nie lubi obcych żołnierzy w cudzym kraju. Zwłaszcza w kraju Pepego.
            )
            ) )
            ) ) ) Bo jak nie, to, jako prowincja UE
            ) )
            ) ) Przepraszam a prowincją USA to nie będziemy? Niektóre stany nazywa się
            ) ) prowincjonalnymi, gdzie bezrobocie dochodzi do 10%. Albo taki Meksyk...
            ) )
            )
            ) Meksyk posyła podatki do Waszyngtonu?

            Pepe jest naiwny?

            ) F.B.I. w Meksyku? Panie Tomaszu, Pepe się
            ) śmieje!

            FBI? Ale o co chodzi? Przeczytaj kolego jeszcze raz co napisałem. Są
            prowincjonalne stany.

            )
            ) ) ), skrępowani wszystkimi ich przepisami,
            ) )
            ) ) Skrępowani jestem naszymi bzdurnymi przepisami.
            )
            ) Tak. Dlatego Pepe chciał wywalić dożywotnio głupków, niezguły, zepsujów,
            którzy
            ) zajmowali się stanowieniem prawa w Polsce.

            I dlatego Pepe proponuje olać UE i przymilać się do USA? Ojoj! Pepe się z
            siebie nie śmieje?

            ) Póki co, Pepe zajmuje się
            ) przywracaniem Polski do istnienia. Potem zacznie się awantura od nowa. Każdy
            na
            ) swoim podwórku, proszę przyjaciół Holendrów.
            ) A może by tak 1tomasz1 przestał głosować na socjalistów?

            On nie głosuje na socjalistów. Nigdy tego nie robił. Niestety. Bo burzy to
            Pepemu stereotyp.

            )
            ) )
            ) ) ) stoczymy się do poziomu środkowoeuropejskiego odpowiednika Białorusi;
            ) )
            ) ) Noooo. Eurosceptyk, który straszy Białorusią! Do czego to w zacietrzewieni
            ) u
            ) ) można dojść...
            ) )
            ) Jakim zacietrzewieniu? Pepe pomyślał (sic!), o porównaniach UE-propagandy.

            Niech się Pepe raczej zainteresuje kot ostatnie wybory w Rosji wybrał. I na
            Boga, wnioski wyciąga!

            ) Ostatnie, jak nie Magistrowa to Lepper, Pepego rozbawiło. A czym będzie
            Polska
            ) w
            ) UE, Pepe już wcześniej dywagował: zagłębiem turystycznym, bo UE w wysoką
            ) technologię, albo w jakiekolwiek technologie będzie inwestować tam, gdzie
            stopa
            ) wzrostu najwyższa.

            Ten znowu z tym wzrostem. Innych wskaźników ekonomicznych brak?

            ) W Lotaryngii. W Hamburgu. W Coventry. Ale nie w Polsce.

            W Polsce poza UE, tym bardziej. Obawiam się, że większość tych inwestycji co
            już są na Słowację by uciekła.

            ) Z
            ) Polski pójdą podatki na te inwestycje, bo UE jest zetatyzowane mocno.

            Wielkie te podatki będą. Teraz ja się śmieję. :) Oj, Pepe, Pepe. Mieli by z
            nich inwestycje...

            ) Proste,
            ) jak budowa cepa. Dla Pepego. Sam to Pepe sobie wymyślił, będzie ze dwa lata
            tem
            ) u.
            ) ) ) skansen
            ) ) ) turystyczny dla Holendrów, Francuzów itp.
            ) )
            ) ) Lub Amerykanów czy super socjalnych Kanadoli w Twojej wersji.
            ) )
            )
            ) Chińczyków z Hong-Kongu

            Kryzys. Popatrz na wskaźniki!

            , Tajpei i Koreańczyków z Seulu.

            Kryzys - jeszcze nie wyszli!

            ) Może i Rosjan (reformy
            ) stołypinowskie Putina jeśli się powiodą, Pepe życzy).

            :) Przegrały partie liberalne i prorynkowe. Będzi szopka,nastęny kryzys.

            )
            ) ) ) Z czystą wodą i powietrzem.
            ) ) ) No i prowincja UE, zamiast własnego państwa.
            ) )
            ) ) Wytłumacz mi w jaki sposób JA odczuję brak państwa po wejściu do UE?
            )
            )
            ) Aaaa, od tego trzeba było zacząć. Pepe na przykład odczuje ulgę. Już odczuwa.
            ) Tacy, pożal się Boże, władcy Pepego, miotają się coraz zabawniej, bo im UE
            ) odjęła możliwość stanowienia prawa. Czego nie umieli robić, a lubią (przywilej
            ) WADZY).
            ) Plus dla UE. Pójdą psuć to UEjskie prawo masą ok. 8% ueposłów.
            ) Pepemu wstyd, że polscy posłowie nie potrafili uchwalać dobrego prawa.
            ) Pepe sobie życzy odczuwać dumę z polskich posłów.
            ) Duma z bycia Polakiem Pepemu nie wystarcza.
            )
            ) Tym sposobem 1tomasz1 sięgnął sedna problemu. Po co takiemu Pepe, który nie
            ) rozumie po co są granice (bilet z Warszawy do Berlina poproszę. Paszport? Co
            to
            ) jest paszport? Pepemu niepotrzebny. Pepe bojkotuje) państwo narodowe (nie
            ) "obywatelskie" ale "narodowe", dokładnie takie, jak dzisiejsze Państwo
            Izrael)?
          • 1tomasz1 Re: Małe podsumowanko 09.12.03, 10:36
            > Aaaa, od tego trzeba było zacząć. Pepe na przykład odczuje ulgę. Już odczuwa.
            > Tacy, pożal się Boże, władcy Pepego, miotają się coraz zabawniej, bo im UE
            > odjęła możliwość stanowienia prawa. Czego nie umieli robić, a lubią (przywilej
            > WADZY).

            Pepe, napisałeś ODJĘŁA w czasie przeszłym. Powiedz co miałeś na myśli.
            Traktujesz temat bardzo ogólnikowo. Taktyka?

            > Plus dla UE. Pójdą psuć to UEjskie prawo masą ok. 8% ueposłów.

            Póki co mamy głównie prawo poszczególnych państw. Prawo unijne to tylko jakiś
            odsetek uregulowań. Mały.

            > Pepemu wstyd, że polscy posłowie nie potrafili uchwalać dobrego prawa.
            > Pepe sobie życzy odczuwać dumę z polskich posłów.
            > Duma z bycia Polakiem Pepemu nie wystarcza.

            Startuj Pepe na posła!
            >
            > Tym sposobem 1tomasz1 sięgnął sedna problemu. Po co takiemu Pepe, który nie
            > rozumie po co są granice (bilet z Warszawy do Berlina poproszę. Paszport? Co
            to
            > jest paszport? Pepemu niepotrzebny. Pepe bojkotuje) państwo narodowe (nie
            > "obywatelskie" ale "narodowe", dokładnie takie, jak dzisiejsze Państwo
            Izrael)?
            >
            > Pepe w takim państwie czuje się dobrze. Pepe ma zawsze dokąd wrócić.
            > Tu o Pepego dbają z powodu pochodzenia.

            Pochodzenie to trochę za mało.

            >
            > Jak się taka argumentacja 1tomaszowi1 podoba?
            > To były jedyne argumenty Pepego za utrzymaniem państwa polskiego.

            Nijak. Słaba. Mierna. Nieprzekonywująca. Powiem wprost: nie rozumiem Cię.

            >
            > Przeciwko UE też ma Pepe mało argumentów. Pierwszy, Pepowy (copyright): za dwa
            > pokolenia wybuchnie w Polsce pierwsze powstanie narodowowyzwoleńcze, potem w
            > Chorwacji, Potem na Węgrzech, potem w Irlandii, potem znowu w Polsce..

            Pepe już wtedy w pył się obróci. A co będzie jak nie wybuchną? Warto może
            zaryzykować.

            > Taak, Chorwacji nie ma w UE. Jeszcze.

            Właśnie. Odwróćmy. Więc czy wcześnie za powiedzym jedno pokolenie nie
            wybuchłoby powstanie pt.: Polska chce do UE (skoro są tam wszystkie inne kraje
            europejskie)?

            > Drugi, Korwin-Mikkego (Pepemu się ten argument podoba):

            Jak i cały Korwin?

            > UE (tak, jak inne imperia, nawet midi-imperia, takie jak UE) oznacza zanik
            > różnorodności, zanik różnorodności oznacza zanik rozwoju, konkurencji. Zastój.

            Znów słabe i nie bierze pod uwagę problemu skali. Świat stał się mały. Za parę
            godzin możesz być na innym kontynencie. Kiedyś podróż z miasta do miasta w tym
            samym państwie zajmowała kilka dni. Skoro tak, dalej mamy do czynienia z
            różnorodnością, nawet większą, niz jej zanikiem. Ale to typowe dla JM-a, nie
            brać pod uwagę otoczenia.

            > >
            > > > To podstawa.
            > > > Tyle od Pepego.
            > > > Cześć.
            > >
            > > Słabe, Pepe, cieniutkie. Jak cała ta uperowska filozofia.
            >
            > To, że Pepe często upeerowską filozofię przywołuje (upeerze, gdzie jesteś! :-
            ))

            No właśnie, gdzie? Umarł?

            > nie oznacza, że Pepe stanowi stukającą w klawisze klawiatury wykładnię myśli
            > upeeru, albo jakiś "Głos Upeeru".

            Może raczej NCz?

            > Pepe chce żyć w bogatej Polsce, wśród bogatyc
            > h
            > ludzi. Więcej wymagań od "wadzy" Pepe nie posiada.

            No to tu się zgadzamy.

            > UE w tym Pepe przeszkadza, więc UE musi być rozwiązana. Finis.
            >
            Mnie nie. I tu się różnimy.
    • Gość: lord cox TAK?. A co z offsetem za F-16. Przeczytaj artykul IP: *.medwln01.nj.comcast.net 06.12.03, 15:55
      w dzisiejszej Rzepie jak to offset rozchodzi sie po kosciach. Tak tez by
      funkcjonowalaby Polska w NAFTA.
      • Gość: Pepe Co USA da prowincji UE? Nic. (b.t.) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.03, 16:10
        • Gość: lord cox Re: Co USA da prowincji UE? Nic. (b.t.) IP: *.medwln01.nj.comcast.net 06.12.03, 20:46
          Osme przykazanie: Nie naciagaj
        • 1tomasz1 Re: Co USA da prowincji UE? Nic. (b.t.) 09.12.03, 08:39
          Pepe!Administracja amerykańska wielokrotnie podkreślała, że interesuje ich
          współpraca z Polska, ale jako członkiem UE. Wtedy opłaca się inwestować. I to
          już nie są bajki w stylu: Pepego opowieści o NAFTA - rok 1992. To można znaleźć
          w sieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka