Gość: stella Re: Codzienne picie piwa.. IP: 81.144.240.* 13.12.04, 16:44 Czy pijecie piwo codziennie ? Czy to oznaka bejostwa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belli Re: Codzienne picie piwa.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 19:33 zdefiniuj bejostwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: Codzienne picie piwa.. IP: *.crowley.pl 14.12.04, 09:58 Własnie, zdefiniuj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stella Re: Codzienne picie piwa.. IP: 81.144.240.* 14.12.04, 14:29 To Wy zdefiniujcie kogos kto pije 2-3 piwa dziennie.Nie upija sie nimi a jedynie wprowadza w przyjemny nastroj po calym dniu siedzenia za biurkiem w pracy.Zupelnie nie ciagnie go do zadnych innych trunkow ale po prostu nie wyobraza sobie wykonywania niektorych czynnosci bez obecnosci piwa.Nie wiem tylko czy nie wyobraza sobie bo nigdy tego nie probowal czy tez dlatego ze juz sprobowal i wie ze nie moze. Moje pytanie sprowadza sie do tego czy w ogole musi probowac? Chce wiedziec jak postrzegani sa tacy ludzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: Codzienne picie piwa.. IP: *.crowley.pl 14.12.04, 16:14 Po pierwsze: to Ty podałaś definicję, a od nas chcesz, żebyśmy podali "hasło" :) Po drugie: dalej nie wiem, co to znaczy bejostwo :D Po trzecie: też taki okres mieliśmy, więc wiem, o co chodzi. Właśnie codziennie 1-3 piwa, najczęściej 2. Myślę, że przez rówieśników byliśmy postrzegani jako norma, przez starszych, którzy piją od święta kieliszek wina - jako alkoholicy. Myślę, że warto spróbować odstawić po to tylko, żeby zobaczyć, czy czegoś nie brakuje. Jeśli brakuje i w ciągu powiedzmy tygodnia wciąż jest źle - to znaczy, że było źle. Jeśli w ciągu kilku dni umiesz dać sobie z tym radę i zająć czas tak, że tego nie trzeba - to myślę, że jest dobrze. Teraz własnie ze względu na adwent zrobiliśmy sobie takie odstawienie. Organizm się odzwyczaja :) Odpowiedz Link Zgłoś