13.04.03, 11:21
Może wiecie od kiedy jest wytwarzane? I dokąd prowadzą najstarsze tropy? I z
czego było produkowane, nim zaczęto dodawać doń chmiel (to pewnie wiecie, bo
takie piwa wytwarza się do dziś)? I kto i kiedy dodał do warzonego piwa
chmiel?
Obserwuj wątek
    • buggi Re: a piwo... 13.04.03, 11:29
      totalna zalamka Milton. Ledwo oczy otworzylas i o piwie myslisz? Wczoraj byla
      wódka. A tak na marginesie, jak leci?:)
      • miltonia Re: a piwo... 13.04.03, 11:32
        Ech Buggi, bo przyjemnie dzionek czymś miłym zacząć.
        Ostatnio leci wartkim strumieniem.
        • Gość: kanuk Re: a piwo... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.04.03, 17:16
          piwo z Chin sie wzielo .5000 lat temu warzenie sie zaczelo. standardowa moja
          odpowiedz jest. bo grupe krwi mam chinska tez. i lubie skakac po cieniach .
    • Gość: olo Re: a piwo... IP: 216.43.144.* 13.04.03, 21:48
      ohoho albo i jeszcze dluzej... te z chmielem ma okolo X wieku rodowod.Gdzies
      Szwajcaria lub Austria.A to z samego jeczmienia to i okolo V wieku juz znano i
      to Egipt,Grecja itd Rzym itp ---zwane bylo bodaj jeczmiennym winem.Moze
      wygralem cooos ? A co ? Wygral Pan talon ...na drozdze i balon. :)) olo
    • buggi Re: a piwo... 13.04.03, 21:50
      Iranczycy twierdza, ze u nich zostalo "wynalezione" piwo? Ale kto tam ich wie.
      • Gość: kanuk Re: a piwo... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.04.03, 23:55
        Ty ich "wiesz".
        • buggi Re: a piwo... 14.04.03, 00:07
          juz wstales? :)
          • Gość: kanuk Re: a piwo... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.04.03, 00:36
            z pleneru wpadlem na chwilke i znowu ruszam w.
            • miltonia Re: a piwo... 14.04.03, 10:11
              Wszyscy po trochu wygrali. Bo tak na pewno, to nie wiadomo kiedy piwo po raz
              pierwszy uwarzono. Najstarsze ślady wiodą do Mezopotamii, gdzie tym procederem
              zajmowali się, jak zazwyczaj kapłani. Natomiast chmielu użyli
              najprawdopodobniej po raz pierwszy Rzymianie w III czy IV wieku, ale ten
              dodatek upodobali sobie i rozpowszechnili Arabowie.
              • glory Re: a piwo... 14.04.03, 10:29
                Moj znajomy z Iranu zawsze kiedy wypijemy parek piwek wraca do tego samego
                tematu. Mianowicie, ze to Persowie byli pionierami w wyrobie piwa. Bardzo
                mozliwe. A Rzymianie chyba raczej nie znali piwa , tylko wino. W Europie piwo
                pojawilo sie stosunkowo wczesnie, a to z powodu podrozujacych arabskich
                kronikarzy, ktorzy dzielili sie swoja wiedza w roznych dziedzinach.
                A jak kolega Iranczyk przekrecil juz o ta jedna puszke piwa za duzo, to mi
                wmawial, ze w Persji wymyslili pilke nozna. No tak!. Teraz to chyba mnie robi
                w konia.
                • miltonia Re: a piwo... 14.04.03, 10:54
                  Rzymianie znali piwo, tyle że ze znajomosci wina słyną.
                  • brookie Re: a piwo... 14.04.03, 11:04
                    Miltonia bardzo mozliwe. Piwo bylo tylko dla niewolnikow . Wino to chlala
                    tylko elita. A faktycznie jak to bylo to ..yyy, no to jak bylo to bylo.
                    A jak samopoczucie Milltoniu przy poniedzialku? No wlasnie koledzy i kolezanki
                    jak spedziliscie weekend? Czy dzialy sie jakies szalone akcje?
                    • miltonia Re: a piwo... 14.04.03, 11:11
                      To zależy. Sobota w normie - na imprezie, a szalona akcja, to była mało udana
                      próba zrobienia przedświątecznych porządków.
                      Powiadasz, że piwo dla niewolników było? A tak narzekano na niewolnictwo!
                      A Ty z Glorym przy czym zaszaleliście? I z kim?
                      • glory Re: a piwo... 14.04.03, 11:37
                        Niestety musialem pracowac.Co za zycie zeby w niedziele jechac do roboty.
                        Dzisiaj mam wolne i troche rozrabiamy i wlasnie myslimy o jakims jedzeniu.
                        Masz jakis pomysl?
                        • miltonia Re: a piwo... 14.04.03, 17:22
                          Na jedzenie mam pomysłów aż nadto, niestety. Chociaż Wy już pewnie jakies
                          jedzonko i tak zgotowaliście. I nie wiem jakie kategorie Was interesują. Coś
                          lekkiego, czy ciężkiego, coś pracochłonnego czy nie?
                • buggi Re: do glory 14.04.03, 19:22
                  tja, Iranczycy wynalezli tez liczbe pi. chachacha. nigdy nie wierz Persom,
                  ani Perczynkom. Wiem co pisze. A swojemu znajomemu powiedz ( kiedy bedzie ci
                  znowu bajer wciskal), ze jest "ciachan", albo " drohgu". Dobrze zapamietaj. On
                  juz bedzie wiedzial, co to znaczy:)
                  • Gość: kanuk do nieba: teoria i praktyka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.04.03, 21:27
                    tu jest teraz pelnia ksiezyca. widac to wieczorem , cala pizza . otoz , czy
                    ktos mi powie autorytatywnie,ze w Europie tez dzis wieczorem Lysy caly sie
                    prezentuje?
                    • buggi Re: do nieba: teoria i praktyka 14.04.03, 22:37
                      niestety, jeszcze nie
                      • Gość: kanuk Re: do nieba: teoria i praktyka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.04.03, 22:41
                        wcale sie dobrze wczoraj nie przyjrzalem bo bylem czyms innym zmartwiony . moze
                        jeszcze mu trzeba troche czasu dac? temu ksiezycowi.
                        • miltonia Re: do nieba: teoria i praktyka 14.04.03, 22:47
                          Zmartwiony byłeś tym, że Ci księżycówka nie wychodziła?
                          • Gość: kanuk Re: do nieba: teoria i praktyka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.04.03, 22:51
                            nic prawie
                            • miltonia Re: do nieba: teoria i praktyka 14.04.03, 22:52
                              To się przestaw na krzakówkę. Lepiej widać, gdzie skapuje.
                              • buggi Re: Czapki z glów przed Miltonem 14.04.03, 23:31
                                ona wie wszystko o winach, piwach i innych trunkach. Milton zlociutka, a ty
                                pewnie jakie poletko z chmielem uprawiasz i winnicy przy domku dogladasz, he?
                                Ziemniaczki i cukier w piwnicy czekaja. Na obróbke. I pasieka wlasna, co by
                                miodku ukrecic sie dalo
                                • Gość: kanuk Re: Czapki z glów przed Miltonem IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.04.03, 23:52
                                  przyjdzie czas inspekcji, wizji lokalnej, sie zobaczy i ponalewa z tych miodow
                                  co trzeba i nie trzeba.
                                  • miltonia Re: Czapki z glów przed Miltonem 14.04.03, 23:57
                                    Coś tam samodzielnie produkuję, nie powiem.
                                    • buggi Re: Czapki z glów przed Miltonem 15.04.03, 00:10
                                      pytanie tylko na jaka skale. A mak pod namiotem tez ci juz kwitnie?
                                      • miltonia Re: Czapki z glów przed Miltonem 15.04.03, 00:14
                                        Nie, jestem tradycjonalistką i znieczulam się wypróbowanymi i długoterminowymi
                                        sposobami.
                                        Pa Buggolku, idę spać. Jak przyjedziesz, to juz powinien być świeży urobek
                                        • buggi Re: Czapki z glów przed Miltonem 18.04.03, 18:03
                                          Dobra, makowca wam upieke
    • Gość: Abs Re: a piwo... IP: *.bmj.net.pl 18.04.03, 21:16
      Piwo znane było już Sumerom
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka