Gość: kanuk
IP: *.cpe.net.cable.rogers.com
02.05.03, 13:16
Taki destylacik znany rowniez pod hiszpanska nazwa Soberano. W butelkach,
flaszkach i sloikach typu Weck w Andorze po dolorze , teraz Euro. Jak juz sie
ten sloik odtworzy, to pijemy. Nic specjalnie z tym nie idzie poza makowcem.
Ja nie pale a w Andorze nie bylem , bo moj pociag zawsze konczyl bieg na
stacji Lodz Fabryczna. Raz nie do Poznania mnie znioslo. A w tej Lodzi
kapuste pyszna kiszona sprzedawali. To i sobie rano. Z tras kolei szynowych
pozdrawia Kanuk. No i niech Olo powie gdzie jest Chittaway, bo w Syracuse to
bylem juz z 15 razy. Hej, ze hej !!! I znowu Was pozdrawiam drogie ludzie.