Gość: supreme IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 17:14 Znacie jakies interesujace alkohole drinkowe jak bacardi breezer, nowy drink bols bodajze icefresh, albo jakies inneg ciekawe trunki warte sprobowania, a nie kosztujace 200 zl? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Barfly Re: interesujace alkohloe IP: *.pik.gliwice.pl 02.09.03, 13:38 A po co kupować gotowe kombinacje? Mało to ekonomiczne - samemu można sobie namieszać wspaniałe rzeczy. Proponuję kupić dużą butelkę porządnego białego rumu (np. Bacardi Carta Blanca) i popróbować takich drinków jak Daiquiri, Cuba Libre, Mojito, Planters Punch, Pikaki. W razie czego służę recepturami. Rum to zdecydowanie najlepszy wybór na początek przygody z dobrymi drinkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: supreme Re: interesujace alkohloe IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 02.09.03, 14:51 czekam na receptury tych magicznie i poludniowo brzmiacych drinkow ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barfly CUBA LIBRE - long drink IP: *.pik.gliwice.pl 02.09.03, 15:18 Na początek dobra rada: Zopatrz się w cytryny, limonki i lód (w domowych warunkach woreczki do lodu zdają świetnie egzamin) To takie trzy rzeczy bez których żaden barek się po prostu nie obejdzie. A teraz fajny, łagodny long drink, który zawsze polecam na początek. Stosunkowo nieskompliwany, juz dość dobrze znany, nie wymagający użycia sprzętu barowego, - niebo w gębie ;-) CUBA LIBRE 40 ml. białego Rumu (Bacardi Carta Blanca) Sok z połówki limonki (ewentualnie cytryny) Coca Cola (schłodzona ooczywiście) - do uzupełnienia Ważne jest aby użyć szklanki do long drinków np. typu collins (wysoka o grubszym dnie, taka sama szerokość na całej długości, gładkie, cienkie ścianki) lub highball (najbardziej popularny typ szklanki do long drinków, często o grubych, "rzeźbionych" ściankach, rozszerzająca się ku górze) Generalnie jednak chodzi o to aby szkło było większe (co najmniej 200 ml) bo bez odpowiedniej dawki Coli zrobi Ci się z tego niezła siekiera, którą ciężko będzie przełknąć. Niektorzy preferują CL w słabszej wersji - możena wtedy zamiast 40 ml wlać tylko 35 ml rumu albo po prostu zastosować większe szkło. Generalnie trzeba sobie to dopasować do swojego smaku - to ma być przede wszystkim przyjemność a nie lekcja chemii ;-) Jeżeli nie masz miarki barowej to dla orientacji podaję: porządna łyżka do zupy ma pojemność 15 ml a łyżeczka do herbaty - 5 ml. No ale do rzeczy: Do schłodzonej szklanki z 3-4 kostkami lodu wlać rum, wcisnąć i wrzucić połówkę limonki (najlepiej pokrojoną w 2-3 półksiężyce (ładnie wyglądzi). Uzupełnić Colą. Lekko zamieszać, udekorować plastrem lub cząstką limonki lub cytryny, podawać ze słomką i mieszadełkiem. VOILA! Reszta przepisów wkrótce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barfly Daiquiri - short drink E.Hemingwaya IP: *.pik.gliwice.pl 02.09.03, 15:34 Już kiedyś o tym tutaj pisałem więc pozwólcie, że się powtórzę niemalże 1:1 Jest to klasyczny short drink, którego namiętnie popijał i tym samym chyba niechcąco rozreklamował sam Ernest Hemingway, gdy przebywał na Kubie (aczkolwiek nie omieszkał delikatnie zmodyfikować receptury) Ta jest w miarę oryginalna: DAIQUIRI (czt. Dajkiri) 40 ml białego, kubańskiego rumu (np Bacardi Carta blanca) 20 ml soku z limonki (koniecznie świeżo wyciśniętego) Ewentualnie sok z cytryny. 10 ml syropu cukrowego*, ewentualnie zamiast niego 1 łyżeczka cukru (taka jak do herbaty - pojemność 5 ml i tyle samo wody - tak aby cukier rozpuścić, najlepiej jeszcze przed shakerowaniem) Szkło - kieliszek koktajlowy (inaczej zwany Martinówką) www.rofl.com/Martini/pages/106-0678_IMG_JPG.htm (bez tego zielonego cosia będzie bardzo klasyczna) Ostatnio często spotyka się kieliszki o pojemności 7 cl - taki będzie akurat. Tego typu koktajle muszą zawsze być naprawdę zimne dlatego shaker(albo coś co za niego służy) i szkło trzeba wcześniej schłodzić paroma kostkami lodu. Kieliszek po prostu wypełniamy lodem, a shakerem z lodem w środku możemy jeszcze dodatkowo "pomiąchać" Składniki wlać do schłodzonego i opróżnionego z lodu shakera (na potrzeby domu - zamiast shakera można używać po prostu zwykłego słoika z zakrętką) dorzucić jeszcze 3 kostki lodu i energicznie shakerować przez jakieś 15-20 sekund (tak, żeby cukier zdążył się rozpuścić (jeżeli nie ma syropu), ale nie za długo, żeby nadmiernie nie rozwodnić drina) Zawartość przecedzić do schłodzonego kieliszka (odcedzając resztki lodu), udekorować ładnie skręconą skórką z cytryny lub limonki i można się delektować. W tej kombinacji używa się z zasady rumu białego, ale złoty też jest OK. Koktajl ze złotym rumem będzie miał bardziej aksamitny, "melasowy" posmak. Sok z cytryny można zastąpić sokiem z limetki. Drinal ma wtedy bardzo ciekawy smak, trochę bardziej intesywny, trochę słodszy i bardziej aromatyczny moim zdaniem. Sam robię różnie choć wolę limetkę. ------------------- *dla wyjasnienia: syrop cukrowy to nic innego jak mieszanina równych części wody i rozpuszczonego w niej cukru. Można po prostu - rozpuścić odpowiednią ilość cukru przed przygotowaniem drinka, lub - samemu sobie wyprodukowac taki syrop w większej ilości dodajac do pół litra wody (najlepiej mineralnej) 0,5 kg cukru i łyżkę soku cytrynowego. Wszystko należy podgrzewać na wolnym ogniu i cały czas mieszać aż cukier się rozpuści. Mieszamy i podgrzewamy tak długo aż syrop zgestnieje do pożądanej konsystencji - UWAGA! nie należy dopuścić do zagotowania się wody. Jezeli okaze sie, ze przedobrzylismy z koncentracja (po wystudzeniu w butelce został sam cukier) nalezy na góre wlac jeszcze troche soku cytrynowego - całkiem nieźle rozpuszcza cukier. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: supreme Re: Daiquiri - short drink E.Hemingwaya IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 02.09.03, 17:37 Dzieki, preferuje podobne drinki, bardzo dobra mieszanke daje wodencja(dobra) z 7up'em, nie ze sprajtem, z limonka i cytryna w rownych ilosciach-pycha, nie mam az tak wygorowanych wymagan co do kieliszkow, ale ja to pilem w takich kwadratowych kielszkach barowych chyba do whiskey ;-) P.S. Ladnie brzmi taki niewymuszony profesjonalizm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barfly Re: Daiquiri - short drink E.Hemingwaya IP: *.pik.gliwice.pl 03.09.03, 10:22 Gość portalu: supreme napisał(a): nie mam az tak wygorowanych wymagan co do kieliszkow, ale ja to pilem w takich > kwadratowych kielszkach barowych chyba do whiskey ;-) OK - jarzę. To takie kwadratowe też czasem widuję, choć w większości przypadków tego typu szklaneczki mają podstawę okrągłą. Przez tzw. "whiskówki" najczęściej rozumie się szklaneczki typu "tumbler" lub "old fashioned" Jest to również szkło do short drinków (podobnie jak koktajlówki), w przypadku wielu drinków stosowane z nimi wręcz zamiennie. Generalnie jednak zasada jest taka (poza specjalnymi, legendarnymi drinkami takimi jak Martini), że chodzi o prawidłową pojemność szkła. Po pierwsze po to aby napój po prostu nie wylał się z kieliszka, po drugie aby dobrze w nim wyglądał (nie może pozostać za dużo pustego miejsca) - w skrócie mowiąc chodzi po prostu o to, żeby się dobrze "mieścił". Samo szkło - jak wiadomo - smaku drina nie zmienia ale w przypadku wielu kombinacji efekt wizualny jest niezwykle ważny. Kształt szkła jest też istotny z paru innych powodów. Dla przykładu weźmy dekorację (która przecież niejednokrotnie spełnia w drinku rolę również "smakową") - te same "ciężkie" dekoracje, bezpieczne w stabilnej szklaneczce typu "old fashined" mogą okazać się zgubne gdy umieścimy je na pięknej w kształcie ale dużo mniej stabilnej koktajlówce. Może się to po prostu zakończyć wielkim dup! ;-) Stąd też nie tylko pojemność ale i kształt jest ważny. To samo dotyczy lodu - jeżeli podajesz napój z pozostawionym w środku lodem (np. coś tam "on the rocks") co jest normalne dla "old fashioned", w przypadku koktajlówki moze się to zakończyć równie tragicznie - dla pijącego, kieliszka, perskiego dywanu (podstawić dowolnie) ;-) Tak więc widać, że ta cała teoria, która może czasem brzmi trochę jak zbytek, jest czesto w gruncie rzeczy podyktowana doświadczeniem i po prostu zdrowym rozsądkiem. No... znowu się nagadałem To taki mój "konik" i dodatkowo krucjata, którą sobi sam zadałem, i którą staramy się realizować z kolegami z "barmana-polskiego" na rzecz kultury picia w naszym pięknym kraju. Daj znać jak smakowało! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klasyk Re: interesujace alkohloe IP: *.iweb.pl 09.09.03, 14:02 witam jezeli juz o drinkach mowa to chcialbym wam polecic jeden z moich ulubionych a mianowicie nazywa sie on orientexpress: do shakera wrzucamy kilka kostek lodu a potem : 40ml amaretto 20 ml vodki 20 ml likeru kakaowego badz tez czekoladowego 200ml zimnego mleka lyzeczka mala kakao rozpuszczalnego wspaniale pozdrawiam i zycze smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siupniarz Re: interesujace alkohloe IP: *.proxy.aol.com 05.11.03, 00:14 Wpisz w wyszukiwarce KOKTAJE lub DRINKI, a znajdziesz przepisów skolko ugodno. Odpowiedz Link Zgłoś