Dodaj do ulubionych

Tania kawa...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 11:15
jest do dópy ("ó" - dla zeufemizowania dosadności)! Najczęściej, po otwarciu,
ma aromat grzybowy (identyczny z wcześniejszym testem). Jest to najgorsze
guwno, ("u" dla zeufemizowania dosadności) które dla zamaskowania upala się
prawie na węgiel. Dominującym smakiem jest piekielna gorycz, nie mająca nic
wspólnego z mocą i aromatem. Smak taki można uzyskać po zaparzeniu zwęglonego
czegokolwiek. Taka jest widać cena gUwna. Zakupiłem byłem właśnie taką kawę-
taniochę (10 dag) kierując się bardziej zaspokojeniem swojej ciekawości niż
ekonomią.
Obserwuj wątek
    • Gość: ***** Re: Tania kawa... IP: *.proxy.aol.com 06.12.03, 02:48
      Skasować.
      • zencol Re: Tania kawa... 07.12.03, 07:33
        Takie eksperymenty kończą się zawsze takimi samymi wnioskami. Kup sobie młynek
        (tylko) do kawy, nabądź również drogą kupna markową kawę ziarnistą, zmiel ją
        dokładnie i zrób napar. Zawsze zwracaj uwagę na datę produkcji i ważności. Od
        razu zauważysz wyższość swojego rozwiązania. Smacznego.
        • Gość: al Re: Tania kawa... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.03, 18:39
          Co do młynka, masz rację, ale:
          - wszystkie kawy, które kupuję, mają daleko do terminu ekspiracji,
          - poza tym, co uważasz za markową kawę? Czy kawa, którą reklamuje Rynkowski (co
          go tak budzi) to już jest markowa? :( Piękne aromaty mają kawy np. z Niemiec.
          Wszystkie droższe kawy krajowe i produkowane przez filie zachodnioeuropejskie,
          to trochę lepsze dziadostwo od tych tanich. Jak głosi reklama na opakowaniach,
          to każda z nich jest produkowana z wyselekcjonowanych, najwyższej jakości
          ziaren, itp. Przechwałki te nie muszą mieć nic wspólnego z prawdą, bo kto
          sprawdzi stare, spalone i zmielone ziarna?

          Żadna marka kawy nie ma wyłaczności na moje podniebienie, bo:
          - często zmienia się smak (niekiedy co partia, to więcej goryczy kosztem
          aromatu)
          - cena również odgrywa dużą rolę.

          Nie wymieniam żadnej marki, bo te kawy, co do których się kiedyś zraziłem miały
          (być może odzyskały) lepszą jakość, skoro nadal utrzymuja się na rynku.
          • zencol Re: Tania kawa... 07.12.03, 21:34
            Oczywiście masz rację. Dobra kawa nie musi być reklamowana. Tym bardziej w
            naszej tv przez ludzi ze świata sztuki, polityki i biznesu. Ja już wypadłem z
            kręgu smakoszy kawy, nie mogę Ci nic podpowiedzieć. W Wawie jest podobno sklep
            z używkami, warto poszukać. Pzdr.
    • Gość: elli Re: Tania kawa... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.03, 16:13
      Masz rację, to co zmielone i zapakowane próźniowo stoi na półce w sklepie
      dalekie jest od doskonałości. Jednak tu skutkuje stara zasada - im droższa,
      tym lepsza, im tańsza tym gorsza. Jesli chodzi o kawę na wagę to polecam
      sklepy specjalistyczne, np. Pożegnanie z Afryką (Kraków, ale wiem, że są też w
      innych miastach). Zawiodłam się natomiast na Skladzie Kolonialnym - tu
      niestety cena i jakość nie ida w parze.
      Jesli mieszkasz gdzieś dalej, to polecam www.smakwolnosci.com Nie dość że
      jakość b. dobra, to jeszcze wiesz, że produkacja etyczna, a nie z jakiejś
      półniewolniczej plantacji...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka