Dodaj do ulubionych

Problem z bokserem. Padaczka?

28.09.09, 10:31
Witam,
mam 6 letniego psa rasy Bokser (ok. 35kg wagi).
Pies drugi raz w życiu miał dzis w nocy pewien dziwny atak.
Jak byłem z nim po pierwszym takim ataku weterynarz stwierdził łagodną
padaczkę, jednak ja nie jestem do końca przekonany.
Wracając do meritum. Pies obudził sie w nocy (ok. 1) i jakby półprzytomny
położył sie w korytarzu gdzie puścił pawia z niestrawionym pokarmem, później
pobiegłem za nim do korytarza, aby wypuścić go na taras, podczas gdy szedł
nogi rozjeżdżały mu sie na wszystkie strony a łeb trzymał nisko. Cały lekko
dygotał.
Zabrałem go na świeże powietrze i przykryłem kocem. Po ok. 5 minutach wszystko
ustało, jednak pies wystraszony nie chciał zasnąć, tak więc jeszcze
godzinkę spędziliśmy na świeżym powietrzu, aż doszedł do siebie.
Proszę o porady i opinie, czy to jest padaczka, jak zachować się podczas
wystąpienia takiego ataku i jak to leczyć.
Pozdrawiam Yamasz
Obserwuj wątek
    • semi-dolce Re: Problem z bokserem. Padaczka? 28.09.09, 16:17
      Bokser? 6 lat? Przebadałabym serce.
    • xplict Re: Problem z bokserem. Padaczka? 29.09.09, 21:06
      Jeśli podobne objawy występują częściej niż kilka razy w roku należy
      rozważyć zdiagnozowanie padaczki i zastanowić się nad terapią. W
      wypadkach incydentalnych objawy "padaczkopodobne" mogą wystąpić u
      praktycznie każdego zwierzęcia (mogą sygnalizować zatrucie, stany
      zapalne mózgu... itp)
      Jeśli objawy te wystąpiły po raz drugi lekarz wet mógłby przepisać
      wlewkę doodbytniczą z leku, który "uspokaja" psa w takcie takiego
      ataku, tak, abyś miał go w pogotowiu (to rodzaj plastikowej ampułki z
      rurką którą wprowadza się do odbytu i wyciska zawartość w czasie
      ataku padaczki)
      Napisz z jaką częstotliwością występują te napady, czy są jakieś inne
      objawy (oczopląs, wyginanie ciała, napinanie mięśni, oddawanie kału
      lub moczu w trakcie ataku?)
    • ania-0606 Re: Problem z bokserem. Padaczka? 02.10.09, 09:46
      Mam 13 letnią beagelke z padaczką leczoną skuteczniejuż 9 lat gdyż
      nie miała ataków już od 5 - czopkami z luminalem 2 x dziennie.Ataki
      zdarzały się przed dopasowaniem dawki luminalu a także przy
      wczesniejszym podawaniu doustnym/+zapalenie wątroby/.Ataki były z
      utratą świadomości,drgawkami,niekontrolowanym oddawaniem
      odchodów,potem długi czas dochodzenia do przytomności- makabra,nie
      życzę żadnemu właścicielowi psa aby przeżył coś takiego.
      Myslę,że to nie jest typowa padaczka ale radzę znaleźć dobrego
      spejalistę !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka