ostrzeszowianka
03.11.09, 15:28
Dziś rano odszedł mój najlepszy przyjaciel, był zemną przeszło 17
lat.Cierpiał, walczył .Mam nadzieję że jest psie niebo i że jest mu już
dobrze. Mam nadzieje że wybaczy mi, że przerwałam mu walkę a tak bardzo
chciał jeszcze żyć, ale nie było już możliwości.Dziękuje wszystkim za wsparcie
we wszystkich wcześniejszych moich postach , za rady i wsparcie.