Dodaj do ulubionych

Choroba dziąseł u kota

20.02.10, 17:01
Moja rodzina 2 tyg. temu przygarnęła kota. Byli z nim u weterynarza,
powiedział, że ma około 6 miesięcy. W tym tygodniu byli na następnej
wizycie, aby ponownie go odrobaczyć, na tej wizycie weterynarz
powiedział im , że ich kot ma chorobę dziąseł ( nie pamiętają nazwy
tej choroby), która jest nieuleczalna,polega na ciągle nawracających
stanach zapalnych dziąseł, powodujących, że kot nie chce jeść suchej
karmy, jest rozdrażniony i może gryźć. Podobno objawy ustępują po
wyrwaniu zębów z pozostawieniem kłów. Czy ktoś mógłby napisać coś
więcej o tej chorobie? Czy na prawdę jest nieuleczalna? Czy jej
objawy są bardzo uciążliwe dla kota? Czy jedyną metodą jest wyrwanie
wszystkich zębów? Moja rodzina jest trochę przygnębiona tą
wiadomością. Kot zadomowił się już, bawi się, tylko czasami troche
ich gryzie.
Obserwuj wątek
    • encephalon1986 Re: Choroba dziąseł u kota 20.02.10, 20:16
      Z opisu właściwie jednoznacznie wynika, że chodzi o eozynofilowe zapalenie
      dziąseł. Niestety Wet właściwie ma racje, z jednym "ale"- wyrwanie nawet
      wszystkich zębów nie musi doprowadzić do zaniku objawów (sam parę takich kotów
      widziałem- najpierw zostawiono kły, potem nawet je ekstrahowano i niewielka
      poprawa). Tak czy owak jest to leczenie z wyboru ww. dolegliwości. Leczenie
      zachowawcze zawsze można przecież zastosować gdyby się nie udało, warto więc
      chyba spróbować. O uciążliwości dla kota możemy się tylko domyślać ale cechą
      stanu zapalnego zawsze jest ból a więc na pewno dyskomfort jest znaczny...
      Zresztą większość właścicieli decyduje się na bądź co bądź radykalny zabieg
      usunięcia zębów...a oni najlepiej znają swoje zwierzaki. Pozdro
      • lucek.jas Re: Choroba dziąseł u kota 20.02.10, 20:24
        Dziekuję za odpowiedź
        • mist3 Re: Choroba dziąseł u kota 20.02.10, 20:28
          ja bym dla pewności skonsultowała się jeszcze z jakimś lekarzem -
          najlepiej specjalistą stomatologiem. Poproś swojego lekarza o takie
          namiary (dobry lekarz powinien to zrobić bez oporów) - jeśli nie ma -
          napisz skąd jesteś a ktoś ci może tutaj doradzi dobrego
          specjalistę - lub poszukaj na forum.miau.pl - trzeba wejść w kocie
          ABC i tam znajdziesz wątek 'weci polecani'
          Jest to zabieg radykalny, więc warto mieć przynajmniej jeszcze jedno
          potwierdzenie diagnozy. A to że 6-miesięczny kot czasem 'podgryza'
          swoich właścicieli to akurat normalne i nie musi świadczyć o chorobie
          • lucek.jas Re: Choroba dziąseł u kota 20.02.10, 21:52
            Dziś ciocia zaparzyła zioła i delikatnie patyczkiem kosmetycznym
            nasączonym ziołami dotykała do zmienionych zapalnie miejsc.
            Przestraszyła się, bo na patyczku zobaczyła krew, więc chyba
            diagnoza jest słuszna. Kot bawi się, ale też dużo śpi. Czy wogóle
            można stosować zioła typu np. szałwia?
    • k.gralak Re: Choroba dziąseł u kota 20.02.10, 22:15
      Napisz mi swojego maila na adres katgral@poczta.fm

      moja koleżanka z pracy ma kota z tym samym problemem zapytam ją w poniedziałek
      co polecił jej lekarz.

      Z tego co się wstępnie orientuję to rzeczywiście chorobę można zaleczyć ale nie
      wyleczyć, ostatecznością jest usunięcie zębów, ale wcześniej należałoby wyleczyć
      stan zapalny i smarować codziennie dziąsła specjalnym preparatem. Do tego
      specjalna sucha karma oczyszczająca zęby z kamienia

      Z jakiego miasta jesteś???
      • mist3 Re: Choroba dziąseł u kota 21.02.10, 15:15
        ja dodam jeszcze - że jeśli choroba jest zdiagnozowana TYLKO na
        podstawie przypuszczeń to ja bym się zastanowila jeszcze nad jedną
        rzeczą - czy kot przypadkiem nie wymienia zębow z mleczaków na stałe?
        • lucek.jas Re: Choroba dziąseł u kota 21.02.10, 19:28
          Chyba raczej nie jest to diagnoza na podstawie przypuszczeń, bo
          weterynarz zaglądał mu do pyszczka. Fakt, że kot ma jeszcze
          mleczaki, ale czy przy ich wypadaniu mogłoby dochodzić do stanu
          zapalnego dziąseł?
          • wladziac Re: Choroba dziąseł u kota 21.02.10, 19:42
            może lepiej niech kotka zobaczy inny wet,zaczerwienione dziąsełka przy wymianie
            zębów mogą być
    • jul-kot Re: Choroba dziąseł u kota 22.02.10, 00:18
      Witaj,
      To trochę dziwne. Kot, który ma dopiero sześć miesięcy nie powinien
      mieć kłopotów z zębami i dziąsłami. Czy kot ma kamień nazębny? Jeśli
      ma trzeba go najpierw usunąć, bo to może być przyczyną stanu
      zapalnego dziąseł. Po usunięciu kamienia, lub jeśli go nie ma,
      trzeba spróbować leczyć dziąsła, usuwanie zębów to ostateczność,
      jeśli nic innego nie pomaga. I też nie zawsze jest skuteczne.
      Mam kota z chorymi dziąsłami, ale on ma kilkanaście lat, a nie kilka
      miesięcy. Do leczenia dziąseł stosuje się antybiotyki, często
      używany jest stomorgyl. Są środki do pędzlowania dziąseł, jeśli kot
      na to pozwala. Podaje się środki przeciwzapalne, czasem krótko
      działające sterydy. Po poprawie stanu dziąseł środki stymulujące
      odporność, np. scanomune.
      Poszukaj może lekarza, który nie powie Ci na dzieńdobry, albo po
      rzuceniu okiem do pyszczka, że choroba jest nieuleczalna, bo są
      różne przyczyny i różne efekty leczenia. Lekarza, który coś spróbuje
      robić, zamiast straszyć, bo mu się nie chce pomyśleć.
      Pozdrawiam, Juliusz.

      ----
      Moje koty do adopcji ... i tutaj kocięta
      Koci Azyl w Konstancinie
      • jul-kot Re: p.s. 22.02.10, 00:34
        I jeszcze jedno. Twój kot może też mieć tylko kaliciwirozę, czyli po
        prostu koci katar. Jeden z wirusów, ten właśnie, powoduje stan
        zapalny pyszczka. Koci katar leczy się antybiotykiem. Ja przy
        zaczynającej się infekcji nawet nie daję antybiotyku, tylko
        scanomune, po kilku dniach jest już poprawa.
        Pozdrawiam.
      • lucek.jas Re: Choroba dziąseł u kota 22.02.10, 18:36
        Dziękuję bardzo wszystkim za zainteresowanie problemem kotka
        Filonka. Mam nadzieję, ze te informacje przydadzą się mojej rodzinie
        i odpowiednio je wykorzystają.
        • lucek.jas Re: Choroba dziąseł u kota 22.02.10, 20:24
          Mam jeszcze jedną prośbę. Czy ktoś mógłby polecić jakiegoś dobrego
          weterynarza w Warszawie, który zająłby się Filonkiem? Najlepiej
          byłoby, żeby przyjmował w lewobrzeżnej części Warszawy, ale nie
          koniecznie.
          • mist3 Re: Choroba dziąseł u kota 22.02.10, 20:54
            zalinkuję zaraz na kocim zakątku - tam są warszawianki i na pewno
            coś ci polecą. Ja też uważam, że diagnozowanie u 6-miesięcznego kota
            choroby wymagającej usuwania zębów jest co najmniej podejrzane. Ale
            nie chciałam wypowiadać się tak radykalnie zanim nie zrobi tego ktoś
            bardziej doświadczony i pojawił się jul-kot.
            Więc napiszę wprost raz jeszcze - diagnozowanie u tak małego kota,
            który wymienia mleczaki (co wiąże się czasem z zaczerwienionymi
            dziąsłami, krwawieniem i większą ochotą do gryzienia) choroby
            wymagającej usunięcia zębów jest naprawdę podejrzane i ja bym na
            pewno skonsultowala się z innym lekarzem.
            • vibbeke Re: Choroba dziąseł u kota 22.02.10, 21:16
              Mogę polecić świetnego weterynarza. Nazywa się Wojciech Czerwiecki i przyjmuje w
              dwóch miejscach w Warszawie:
              www.luxvet.pl/lecznica.php
              www.vet-hallera.vel.pl/index.php?op=podstr&id=1
              Pan doktor pomógł już naprawdę wielu zwierzakom, zresztą możesz poczytać
              www.znanylekarz.pl/26480/wojciech-czerwiecki/weterynarz/warszawa
              • zew-is Re: Choroba dziąseł u kota 22.02.10, 21:44
                Ja również polecam dra Czerwieckiego. Nie ma na koncie mojej kotki
                spektakularnych osiągnięć, bo szczęśliwie jest zdrowa, ale siedząc na poczekalni
                nasłuchałam się przeróżnych opowieści zadowolonych właścicieli. Sama jak stałam
                się właścicielką kotki trafiłam na niego zachęcona opiniami na którymś forum.
                Dodatkowo ma wspaniałe podejście do zwierząt.
                • mist3 Re: Choroba dziąseł u kota 23.02.10, 20:09
                  Linkuję wątek z kociego zakątka, gdzie podane są namiary na kilku
                  warszawskich lekarzy:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,10264,107704203,107704203,Warszawianki_pomozcie_znalezc_dobrego_lekarza.html
    • lucek.jas Re: Choroba dziąseł u kota 25.02.10, 21:50
      Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim, którzy zainteresowali się
      sprawą kota Filonka. Nie spodziewałam się takiego odzewu. Wasze rady
      bardzo się przydały. Dzisiaj moja rodzina pojechała z Filonkiem do
      polecanego na tym forum doktora Czerwieckiego. Są zachwyceni tym
      lekarzem. Pełen profesjonalizm, super podejście do zwierząt i do
      właścicieli. Najważniejsze, że doktor powiedział, że kot ma
      młodzieńcze zapalenie dziąseł, które z wiekiem samo ustąpi, nie
      trzeba nawet niczym leczyć! Powiedział, że życzyłby sobie, żeby
      każdy kot z zapaleniem dziąseł miał dziąsła w takim stanie jak
      Filon. To wspaniale, że są takie fora i ludzie, którym nie jest
      obojętny los chorego zwierzęcia. Być może dzięki Wam Filonek
      uniknie, wątpliwej skuteczności zabiegu, wyrwania wszystkich zębów.
      Jeszcze raz dziękuję wszystkim i oczywiście bardzo polecam doktora
      Czerwieckiego. To lekarz z ogromną wiedzą i z powołaniem!
      • wladziac Re: Choroba dziąseł u kota 25.02.10, 23:02
        ufff,jak dobrze że biedak uniknął tej masakry,powodzenia
      • jul-kot Re: Choroba dziąseł u kota 27.02.10, 13:38
        witam,
        Cieszę się, że coś się wreszcie wyjaśniło. Ale wiesz co? Kot ma
        krwawiące dziąsła i jeśli nawet nie ma teraz infekcji, może ją łatwo
        złapać. Ja bym mu jednak trochę pomógł. Dawałbym mu przez tydzień
        albo i dwa scanomune, po jednej kapsułce dziennie. To jest
        immunostymulator, lek bardzo skutecznie podnoszący odporność, na
        pewno mu nie zaszkodzi. Wysypuje się zawartość kapsułki do jedzenia,
        albo rozpuszcza w wodzie i podaje strzykawką do pyszczka po
        jedzeniu. Koty to lubią i bardzo chętnie łykają. Niektóre moje same
        podchodzą i proszą, kiedy widzą, że im to przygotowuję.
        Najłatwiej kupić w lecznicy.
        Pozdrawiam, Juliusz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka