krateczka99
16.09.10, 22:23
Witam,
moj roczny labrador od rana jest dzisiaj chory. Wymiotowal kilka razy niestrawionym jedzeniem,mial rozwolnienie. Postanowilam dzisiaj nie dawac mu nic do jedzenia majac nadzieje,ze poczuje sie lepiej. Jednak przez caly dzien Figus jest smutny,caly czas spi i w ogole nie przypomina tego radosnego i szalejacego psa,jakim jest normalnie. Martwie sie tez, ze w ciagu dnia prawie nie pil. Jesli sytuacja sie nie poprawi,to rano pojedziemy do weterynarza. Czy moge mu jakos pomoc na ta chwile? Nie chce,by sie odwodnil i nie wiem, czy juz teraz powinnam interweniowac czy nie panikowac i poczekac do rana.
Bardzo prosze o pomoc!