iskierka-1
15.11.10, 21:59
Bardzo proszę o skomentowanie szans mojej kici - 3letnia Rosjanka tzn Kot Rosyjski niebieski
Od około miesiąca epizodycznie zdarzały się wymioty-raz, dwa razy w tygodniu jedzeniem - nie była osowiała, czuła się w porządku. Nie chcieliśmy panikować... obserwowaliśmy ją
W końcu w sobotę - dwa dni temu była cały dzień osowiała i od kilku dni zauważyliśmy ze schudła, dwa dni pod rząd wymiotowała też piana - raz czy dwa dziennie - więc od razu ją do weta.
Podejrzewaliśmy zatrucie kwiatem domowym - czasem skubała Jukę.
Oto wyniki:
MCV 57,90
MCH 21,10
MCHC 36,50
Erytrocyty 6,68 mln/mm3
Hematokryt 38,60 %
Hemoglobina 14,10 g/dl
leukocyty 6,70 tys./mm3
Limfocyty: 58,10
Limfocyty #3,9 tys/mm3
Mid % 22,4
Granulocyty % 19,5
Granulocyty # 1,3 tys/mm3
RDW 15,3 %
PLT 326 tys/mm3
MPV 10,9 fL
PDW 8,4%
PCT 0,35 %
Wykonano biochemię krwi
ALT (GPT) 44,90 IU/L
Gamma GT 17,80 U/I 37 C
Glukoza 192,00 mg/dl
BUN 30,10 mg/dl
Według mojej weterynarz takie wyniki świadczą że 70% nerek już nie pracuje. Jej scenariusz jest taki, że jak wyniki spadną to będzie ok, jak się utrzymają - trzeba będzie uśpić. Ogólnie rzecz biorąc z takimi wynikami szanse na to, że kotka wróci do normy są małe...
Czy naprawdę tak jest?
Już wdrożyłam jej oczywiście Royala Urinar + podskórne kroplówki - choć moja kicia jest po prostu chyba najwredniejszym kotem na świecie...
Co o tym myślicie?