Dodaj do ulubionych

Glista kocia

21.01.11, 15:16
U naszej kotki stwierdzono obecność glisty kociej. Jest w trakcie odrobaczania. Jakie badania wykonać, by stwierdzić, czy członkowie naszej rodziny ulegli zarażeniu i jakie jest prawdopodobieństwo tego zarażenia, zwłaszcza u dziecka? Jakie w razie potrzeby wdraża się leczenie?

Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • ewuncia.a Re: Glista kocia 21.01.11, 15:40
      I jeszcze jedno pytanie - czy po pierwszej serii odrobaczenia (druga za 10 dni) kot jeszcze może wydalać z kałem jaja glist, czy raczej glisty, które w nim siedziały już zostały wybite?
    • nikorason Re: Glista kocia 21.01.11, 16:31
      Idź do lekarza.... Ręce opadają, na forum się pytasz o takie rzeczy?! Badanie kału się robi, żeby było wiarygodne to kilkukrotnie, można też bez badania odrobaczyć rodzinę, ale leki od glisty są bardzo mocne i na receptę...
      • ewuncia.a Re: Glista kocia 21.01.11, 16:52
        Nikorason, pytam o badania, bo mogłabym najpierw (nawet prywatnie bez skierowania) je zrobić i już z wynikami pójść do lekarza. Po co od razu krytyka z Twojej strony? Czemu ona ma służyć?
        • nikorason Re: Glista kocia 21.01.11, 19:55
          Od razu krytyka... Po prostu o zdrowie rodziny najlepiej pytać lekarza :). Tu są forowicze, którzy przez internet diagnozują, i co gorsza, "leczą" swoje zwierzęta (pewnie na forum zdrowie "leczą" dzieci ;) ). Wynik badania może być niewiarygodny, okres rozwoju glisty w organizmie ludzkim to kilka tygodni (o ile dobrze pamiętam to 3 miesiące, nie jestem pewna...).
          • mist3 Re: Glista kocia 21.01.11, 21:56
            Rzadko, bardzo rzadko zdarza się zarażenie ludzi pasożytami odzwierzęcymi (w tym glistą kocią) - to musiałby być niesamowity zbieg okoliczności oraz ogromne osłabienie waszych organizmów. Jednak dziecko oczywiście możesz odrobaczyć (choć najpierw lepiej warto zrobić badania kału) - polecam to raczej dla uspokojenia twoich nerwów oraz dla faktu, że dzieci tak czy tak zarażają się dość często (pasożytami ludzkimi, dodam dla pewności), a lekarze rzadko ordynują badania kału i często leczą dzieci na rózne choroby, zamiast zacząć od podstaw.
            Lek na odrobaczenie powoduje, że kot wydala martwe glisty, czasem częściowo strawione, czasem nie - jeśli był bardzo zarobaczony, warto mu podać olej parafinowy do jedzenia (lub dopyszcznie - ale tylko jeśli umiesz) bo martwe glisty mogą go zatruć. Skoro masz powtórnie odrobaczać za 10 dni, to zapewne dostałaś tabletkę. Jeśli kot był bardzo zarobaczony - warto powtórzyć odrobaczanie jeszcze raz za 10 dni.
            Po odrobaczeniu należy natychmiast zmienić podkład w kuwecie oraz wymyć, odkurzyć co się da - dla bezpieczeństwa kota, bowiem jaja glist mogą gdzieś się jeszcze 'ukrywać'.
            • uttarpradesh Re: Glista kocia 28.09.11, 10:59
              Olej parafinowy albo oliwa z oliwek, też daje radę :)
      • jacustunierozumie Re: Glista kocia 28.04.13, 12:50
        Stary temat ale dopiszę się bo też mam obecnie problem z kotem.
        Badania kału nic nie dają, bo glista kocia nie rozwija się u człowieka do dojrzałej postaci - pozostaje w fazie larwalnej nierzadko i przez kilka lat. Larwy nie są wydalane z kałem, bo bytują w układach krwionośnym, limfatycznym, zagnieżdżają się w organach, najczęściej w wątrobie ale też mogą w mózgu. Oczywiście uszkadzają narządy.
        Wykrycie larw glisty kociej u człowieka jest bardzo trudne, bo przy niewielkiej infekcji symptomy są różne i mylne. Przeprowadza się badanie krwi na obecność przeciwciał (leukocytoza oraz eozynofilia).
        Leczenie jest trudne, długotrwałe i mało skuteczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka