cath13
05.07.04, 22:26
Dokarmiam 2 koty z podwórka. Znają mnie i jakos tam mi ufają, ale dotknąć się
nie dadzą. Chętnie bym je odrobaczyła - czy tabletkę mozna rozkruszyc i dać
im w jakiejś karmie?
Drugie pytanie i wazniejsze: jeden z tych kotów to kotka. Rodziła już co
najmniej 2 razy; aktualnie karmi 2 młode. Nie znoszę tego tematu, ale chyba
dobrze by jej zrobiła sterylizacja - jak do tego podejść? Ja jej nie dam rady
zwyczajnie złapać i zanieśc na zabieg. Czy mozna jej w karmie podac coś
usypiającego? I co potem? Wiem, że musiałabym ją przetrzymac u siebie przez
jakiś tydzień, tylko czy przypadkiem nie zafunduję sobie domu wariatów, a jej
poteżnej dawki stresu?
Zaznaczam, że i ona i jej kumpel doskonale wpasowali się w dość pustą niszę w
mojej okolicy - kotka mieszka tu już trzeci rok; mają gdzie mieszkać
(otwarte, suche piwnice), ludziom ewidentnie nie przeszkadzają, no i przydają
się, bo tu są szczury.