sexstory12
29.11.12, 23:44
Chomik moich dzieci wiecznie śpi. No może nie wiecznie, ale bardzo dużo. Przesypia cały dzień, wieczorem troszkę w kółku pobiega, potem znowu śpi. Teraz północ dochodzi, a w klatce cisza. Sprawdziłam przed chwilą - śpi. W nocy trochę go słyszę, bo kołowrotek piszczy, ale może z godzinę... Wstaje razem ze mną o 6 rano, ale raczej tylko po to, żeby zjeść, napić się i znowu spać. Jak go wyciągamy wieczorem z klatki, to biega około 2 godz. biega w kuli, chodzi po fotelach, ławie... Potem praktycznie natychmiast idzie spać. Czy to normalne? Jak byłam mała to miałam chomika i on potrafił całą noc w kołowrotku drałować i trochę też w dzień. Czy chomiki idąc z duchem czasu rozleniwiły się?