Dodaj do ulubionych

POMOCY dla bokserki z 5 szczeniat-WETERYNARZ

29.08.04, 19:30
witam
pisze tutaj poraz pierwszy
bylam w sobote na wsi, jest tam bokserka na lancuchu w budzie(.....!!!!!)tyle
broblem w tym ze sie oszczenila,wybidzona-zadko karmiona a teraz ma jescze 5
szczeniat(sa przesliczne,jescze slepe), tylk z nia jest cos nie tak, caly
czas saczy jej sie krew, wlasciciele maja to gdzies, stwierdzili ze trzeba
psa usunac i juz, wcale sie nie interesuja, jak to zobaczylam nakarmilam
zwierze, bylo tak wdzieczne ze dalo sie glaskac i poogladc maluchy, kurcze
nawet wody w misce nie bylo, a ona ma przecierz kogo karmic,
opisze jak to cos wyglada

z tylu ma taka jakby narosl, rozowa i zawsze ja lizala, znajomi raz to jej
sami wepchneli?! i bylo podobno jakis cas ok, teraz znowu wyszlo i ciagle jak
lezy, siedzi, ciagle sie saczy, jest juz z tydzien po "porodzie" wiec chyba
powinno byc ok, nos ma suchy cieply popekany-taka skorupka, nie podoba mi
sie jej stan(najchetniej odpielabym od lancucha i zabrala do lekarza-juz
kiedyz na ten temat sie pklucilismy nie chcialabym robic tego ponownie, moze
jakos na odleglosc ktos udzieli rady jak ratowac zwierzaki, postaram sie im
pomoc ale jestem laikiem, pomocy i dziekuje


a moze jescze jak karmic , witaminy dla malych itp, kedy odrobazac, czy mozna
obroze matce zalozyc przeciwpchelna teraz czy raczej nie(male sczeniaki przy
cycu), wszystkie informacje i porady mile widziane
gosia
Obserwuj wątek
    • pierozek_monika Re: POMOCY dla bokserki z 5 szczeniat-WETERYNARZ 30.08.04, 09:12
      ciekawe, czy takimi przypadkami też zajmuje się TOZ :/
      I wiesz co, jestem pesymistką jeśli chodzi o rokowania dla opisywanego stanu
      suni, tzn. uważam, że należy jej się fachowa opieka, której nie dasz rady jej
      zapewnić bez weterynasza. Sądzę, że sunię jednak musi obejrzeć weterynarz.
      Biedna psina :((((
      Jeśli właściciele chcę ją usunąć, to co im szkodzi wydać psinę na leczenie do
      weterynarza ( i poszukanie suni bardziej odpowiedzialnych właścicieli).
    • pierozek_monika Re: POMOCY dla bokserki z 5 szczeniat-WETERYNARZ 30.08.04, 09:57
      przepraszam, że trochę się porządziłam, ale chciałabym pomóc ci pomóc suni, bo
      bardzo się zmartwiłam, tym co piszesz.
      Dałam linka do twojego wątku na forum ZWIERZĘTA, więc zajrzyj i tam.
      Pozdrawiam.
    • pierozek_monika link do Forum Zwierzęta 31.08.04, 07:39
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=128
    • ewa224 Re: POMOCY dla bokserki z 5 szczeniat-WETERYNARZ 01.09.04, 01:04
      a gdzie ma ta narosl, ktora jej "wepchneli"? czy to nie jest czasem wypadajaca
      macica. powinnas zrobic wszystko by psa jak najszybciej zaprowadzic do
      weterynaza, inaczej dlugo nie pozyje.
    • guga13 Re: POMOCY dla bokserki z 5 szczeniat-WETERYNARZ 01.09.04, 19:48
      Jeśli rzeczywiście chcesz pomóc tej suni tonie licz na iinych tylko jak
      najszybciej działaj sama. Musisz porozumieć się z najbliższym odziałem TOZ-u i
      przy ihc pomocy po prostu odebrać sukę i szczenięta tym ludziom i umieścić ją w
      schronisku. To co opisałaś jednoznacznie kwalifikuje się jako znęcanie się nad
      zwierzęciem, co w myśl ustawy nie tylko jest karalne ale stanowi bezdyskusyjnie
      podstawę do zabrania psa.Trzymam kciuki i życzę Ci energii i determinacji w
      załatwieniu tej sprawy Guga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka