Dodaj do ulubionych

kręgosłup jamnika, proszę o poradę

09.09.14, 15:03
Witam serdecznie
Będzie długo, ale mam nadzieję, że ktoś zechce to przeczytać:)

Mam mały problem, a właściwie dwa, z moją psiną - 6 letnią jamniczką: kręgosłup oraz skłonność do tycia. Po przykrych doświadczeniach z pierwszą, nieżyjącą już jamniczką (2x paraliż), staraliśmy się od początku nie dopuścić do tego, aby pies się przejadał i tył, od szczeniaka była i jest też noszona po schodach (góra i dół). Nie wiem co robię źle:), ale to już mój drugi jamnik, który jest lekko przy kości. Mierzy 55cm, waży 10kg, może nie jest to dużo?, ale szczupła to ona nie jest. Nie jest też jakoś przesadnie otyła, ale aż dziw bierze, jak widzę na spacerach te wszystkie jamniki z talią osy:), przy których moja wygląda jak ich grubsza koleżanka. Psina jada dwa razy dziennie (zazwyczaj jest to gotowany kurczak z warzywami, bardzo rzadko puszki), nie ukrywam, że pomiędzy posiłkami dostaje też przekąski. W 2010r przeszła sterylizację, nie zauważyłam jednak, aby to jakoś przesadnie wpłynęło na jej apetyt.

Niestety w grudniu 2013r zaczęły się pierwsze problemy z kręgosłupem - po wizycie u weterynarza (niejednego), zrobionym rtg wyszły zmiany w kręgosłupie, dość liczne zwyrodnienia - przeszła 10dniową kurację, dostała serię zastrzyków przeciwbólowych i przeciwzapalnych oraz 10 'sesji' laserów. Pomogło. Niestety od kilku miesięcy kręgosłup, od czasu do czasu, znów daje się we znaki - objawia się to tym, że czasem siada na spacerze (jak jest gorzej) lub sama zaczyna się pilnować i przestaje w domu wskakiwać na kanapy (piszczy i prosi żeby ją podnieść). Oczywiście trwa to dzień lub dwa i potem wraca do swojej rutyny wskakiwania i zeskakiwania na wszystkie okoliczne kanapy (nie potrafię jej tego oduczyć:/). Ze dwa razy w tym roku (po tym pierwszym, dłuższym leczeniu) zdarzyło się, że trzeba było jej znowu podać przeciwzapalne, po dwóch dniach wracało jej lepsze samopoczucie. Z naszym weterynarzem ustaliłam, że do operacji się to nie kwalifikuje, od czasu do czasu, jak będzie widać, że boli, trzeba będzie z nią przyjść podać zastrzyk, ew podać aspirynę. Czy takie 'zaleczanie' coś da? Nie ma jakiejś skuteczniejszej metody na to?

Drugie pytanie: wiem, że przy jej objawach, pies musi być szczupły. Niestety idzie zima i pies zaczyna powoli dostawać sporego łaknienia. Nauczyła się jeść surowe marchewki:) pomiędzy posiłkami, ale jak wyczuje lepszy smakołyk, to zamęczy, póki nie dostanie (dostaje dentastixy, czasem jakieś inne psie łakocie). Niestety ponoć to od nich psy najbardziej tyją. Moje pytanie brzmi, czy są jakieś nietuczące psie przekąski? Zakładam, że wszelkie wersje produktów 'light' niewiele różnią się od tych zwykłych. Jest młoda, martwi mnie stan jej kręgosłupa i nie chciałabym, aby dodatkowe kg jej go obciążały:(. (Dodam od razu, że wszelkie suche pokarmy odpadają, nie lubi. Po sterylizacji kupiłam jej eukanubę dla psa po sterylizacji, właściwie cała się zmarnowała)
Obserwuj wątek
    • lajlah Re: kręgosłup jamnika, proszę o poradę 09.09.14, 16:43
      Niestety, musicie bardzo pilnować wagi, dobrze, że nie chodzi po schodach, bo wazy za dużo. Powinna maksimum 7 kg.
      Miałam dwa jamniki, piesek żył 13 lat, bardzo szczupły, umięśniony, to ważne, żeby mięśnie utrzymywały kręgosłup w prawidłowej pozycji, biegał po schodach do końca życia i nie miał żadnych problemów. Suczka w wieku 7 lat dostała paraliżu, dwukrotnie ją z tego "wyciągnęliśmy", za trzecim razem niestety... musieliśmy uśpić, nikt już nie chciał podjąć się operacji, a sunia cierpiała. Miała znaczną nadwagę i zaburzenia hormonalne po sterylizacji.
      Trzeci raz już nie zdecydowałam się na jamnika, teraz mamy cocker spaniela-sunię.
      Co do żywienia, ograniczaj jej po trochu ilość i kaloryczność posiłków, konieczna aktywność fizyczna, na razie spacery, bo ma problemy, ale jak schudnie i polepszy się sytuacja z kręgosłupem, niech biega, kopie, aportuje.
      Z mało kalorycznych przekąsek- wymieniona przez ciebie marchew, ale też jabłko, chudy biały ser, suszone mięso kurczaka (niewiele)
      Życzę powodzenia i trzymam kciuki za sunię :)
      • lajlah Re: kręgosłup jamnika, proszę o poradę 09.09.14, 16:48
        Przepraszam, norma wagi dla jamnika o standardowym rozmiarze, to 7-9 kg.
      • zadz.iora Re: kręgosłup jamnika, proszę o poradę 09.09.14, 17:31
        Dzięki za odzew. Moja pierwsza sunia też miała dwukrotnie paraliż i dwukrotnie wyprowadzona, uśpić trzeba było w wieku 13 lat ze względu na źle działające serducho:( Szczerze to już też się chyba na 3 jamniorka nie zdecyduję, chociaż kocham skubańce ogromnie:)

        Odnośnie tego co napisałaś: z tą wagą nigdy nie było za wesoło a ona naprawdę nie je dużo. Tak jak pisałam, 90% posiłków to gotowany kurczak i warzywa (zero kasz/ryżu etc), tak więc sądzę, że to te psie przekąski są tutaj głównym winowajcą. W okresie letnim gania jak szalona po działce i na ogół trochę chudnie, gorzej zimą - wtedy by tylko jadła i spała...też nie jestem przekonana, czy za długie spacery nie będą forsować tego kręgosłupa (w pierwszej klinice w której byłam z nią na tej dłuższej kuracji wręcz doradzali mi...wypożyczenie klatki, takiej większej, aby maksymalnie ograniczyć jej ruch (dzień i noc!), na kilka miesięcy. Nie zdecydowałam się, bo by chyba padła trupem ze stresu (to straszna przylepa jest, non stop na kolanach by siedziała). Może popełniłam błąd?
        Brzuszek ma, mięśni to raczej u niej nie widać :p Tylko ciężko mi znaleźć coś, co ją nasyci pomiędzy posiłkami. Po marchewkę nauczyła się sięgać sama, ale jako że wprowadziłam jej to już daaawno temu, zaczyna jej się przejadać (nie dziwię się). Jabłka raczej nie zje, chudy biały ser - pierwszo słyszę:), suszone mięso kurczaka brzmi jak dość ciekawa alternatywa...chyba muszę po prostu postarać się, aby te przekąski były jednak robione w domu właśnie, a nie ze sklepu.

        Jeśli masz jeszcze jakieś porady, to ja bardzo chętnie poczytam:)

        A może uda się dostać jakąś poradę ekspertów?
    • ekspert_klinika.arka Re: kręgosłup jamnika, proszę o poradę 09.09.14, 22:25
      Witam,
      objawy "problemów z kręgosłupem" Pani podopiecznej są bardzo niepokojące, szczególnie, że nie jest psem starym i ma przed sobą jeszcze, mam nadzieję, wiele.
      Ale, aby znaleźć odpowiednie leczenie trzeba postawić rozpoznanie.
      Opis problemu jest opisem objawów.
      Również opis zdjęć RTG nie jest rozpoznaniem.
      Zmiany zwyrodnieniowe w kręgosłupie są następstwem anie przyczyną choroby.
      Oczywiście same w sobie mogą wpływać na samopoczucie, komfort i zdrowie suczki, ale warto by było poznać przyczynę ich powstawania.
      Najczęściej przyczyną są różnego rodzaju dyskopatie oraz zapaleni trzonów kręgów i stawów międzykręgowych, oraz kilka innych chorób.
      Postępowanie terapeutyczne jest różne, więc warto głębiej zastanowić się nad diagnozą.
      Bardzo ważne jest dokładne badanie neurologiczne.
      Czasami standardowe badanie RTG nie jest wystarczające i trzeba je rozszerzyć o dodatkowe ( mielografia, CT, MRI).
      Lekarz prowadzący na pewno będzie w stanie część z nich zrobić, a jeśli nie to wskaże odpowiednie miejsce.
      Proszę pamiętać, że objawy bólu w połączeniu z znacznymi deficytami neurologicznymi często wymagają szybkiego, niejednokrotnie operacyjnego leczenia i zwłoka w takiej sytuacji może mieć wpływ na rokowania i powrót do zdrowia.
      W razie ostrych objawów neurologicznych i bólowych warto bardzo szybko udać się do lekarza.
      Mam nadzieję, że problemy Pani podopiecznej nie będą się powtarzały.
      P.S. Bez względu na przyczynę problemów z kręgosłupem- warto schudnąć.
      Pozdrawiam
      • zadz.iora Re: do ekspertów 10.09.14, 19:34
        Dziękuję za odpowiedź.
        Psina nigdy nie miała niedowładu kończyn, raz (wspomniany grudzień 2013) faktycznie przeleżała i piszczała cały dzień (od razu pojechaliśmy do szpitala), widać było, że w odcinku lędzwiowym tak jakby sprzęgało jej mięsień, była tam mocno 'spięta', tego samego dnia miała zrobione rtg. Tak źle było raz, kolejne dwa-cztery razy na przestrzeni tego roku to jej przysiadanie na spacerach, co od razu sygnalizuje nam, że coś jest nie tak (i od razu wizyta u weterynarza i wspomniane wcześnie zastrzyki). W tym roku miała więc podane ok 2 razy przeciwzapalne/przeciwbólowe, raz pomogła sama aspiryna.

        Na 100% nie zaobserwowałam u niej żadnych objawów neurologicznych (chyba, że o czymś nie wiem?); nigdy nie miała żadnych problemów z równowagą ani nic z tym rzeczy. Jest jeszcze jedna rzecz: rtg robione w grudniu 2013r zostało opisane przez lekarzy z kliniki weterynaryjnej 24/7, opis był raczej zły, natomiast oprócz sugestii wsadzenia psa do klatki na kilka miesięcy i ograniczenia ruchu (nawet po domu) dowiedzieliśmy się, że raczej na operację to się nie kwalifikuje..i nic nie można z tym zrobić, już na pewno nie cofnąć tego, co opisano na zdjęciu. Fakt faktem, po tej wizycie (oraz serii 10 laserów) już tam z psem nie wróciliśmy (to nasza klinika 'awaryjna', jako że rzecz działa się w weekend). Wróciliśmy zatem do naszego lekarza prowadzącego, który nie do końca chciał uwierzyć w aż tak zły opis u tak młodego (i, jednak, sprawnego) psa. (powiedział wręcz, że sunia z takim opisem powinna właściwie już tylko leżeć). Zlecił ponowne rtg. Stwierdził, że coś tam jest, ale nie jest aż tak źle. Na tym całe 'leczenie' się zakończyło, dostaliśmy tabletki ArthroHa na stawy i kości, z zapewnieniem, że powinno pomóc (ew być może w przyszłości sterydy).

        I tutaj moja ogromna prośba: czy mogłabym liczyć na interpretację zdjęcia rtg i sugestię, czy nie powinniśmy jednak wykonać badań dodatkowych? Jak to, według Państwa, wygląda?
        Pozwolę sobie załączyć dwa zdjęcia rtg kręgosłupa psiny (z 2013r):
        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3702836,2,3,zdjecie114Dec2013.html
        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3702837,2,2,zdjecie214Dec2013.html
        oraz załączone rozpoznanie: fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3702839,2,1,rozpoznanie.html

        [Dodam jeszcze, że w maju 2014r miała kolejne rtg, robione w jeszcze innej klinice, z rozpoznaniem dużo 'łagodniejszym' ("Kręgosłup TL: zwyrodnienie jądra miażdżystego T 12-13. Słabo zmineralizowane zacienienie w centralnej części jądra L 2-3.")]
        Z góry ogromnie dziękuję.
        • ekspert_klinika.arka Re: do ekspertów 11.09.14, 00:01
          Szanowna Pani,
          w tytule tego forum jest motto : Forum nie zastępuje lekarza. Nie traktuj rad jak diagnozy.
          z którym zupełnie się zgadzam.
          Nie można traktować osobno zdjęć, badania klinicznego, w szczególności neurologicznego i oceniać postępu choroby lub zdrowienia.
          Dlatego nie wolno mi stawiać rozpoznania i proponować leczenia.
          Jak pisałem wyżej, podstawowe RTG nie zawsze pozwala na postawienie rozpoznania nawet w połączeniu z wywiadem i badaniem klinicznym.
          Dlatego może warto przemyśleć rozszerzenie diagnostyki o badania dodatkowe ( MRI, CT).
          Powinno to nie tylko wyjaśnić czy i które zmiany w kręgosłupie są odpowiedzialne za objawy, ale również dać odpowiedź na inne pytania: jak daleko zaszły zmiany wtórne, jakie są rokowania i możliwe scenariusze rozwoju choroby i jakie można zaproponować postępowanie.
          Moim zdaniem warto przedyskutować z lekarzem prowadzącym kwestie badań dodatkowych, na pewno skieruje Państwa do najbardziej odpowiedniego ośrodka dysponującego ww sprzętem.
          Z poważaniem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka