Dodaj do ulubionych

POMOCY! Moja sunia cierpi!

20.05.18, 10:32
Witam. Pisze bo mamy bardzo duzy problem. Posiadam suczke mieszaną . Ojciec shi tzu matka maltańczyk . Mała ma 1.5 roku. Przygoda zaczela sie jakies polxroku temu zaczely sie pojawiac zmiany skorne male ropne chrosty ktore zostaly zaleczone stwrydami u weterynarza ktore byly magiczne gdy byly podawane pozniej dzialo sie to samo. Po fryzjerze, gdy siersc jest krotsza a ona ma lepszy dostep pazurami potrafi sobie zrobic duza krzywde a teraz jest juz rekordowo rozdrapana od 3 dni. Miala zarozowiona skore juz gdy fryzjerka ja obciela ale teraz jiz sa rany. Drpie sie doslownie bez przerwy. Calymi dniami a nawet nocami. Nawet nie reaguje jak czlowiek do niej mowi caly czas sie drapie. Kuracja sterydami pomaga tylko podczas podawania. A poznien czar pryska. Tak naprawde weterynarz nie wie co jej jest a taka kuracja jest dosc koszyowna bo wynosi nas okolo 300zl tygodniowo. Czy ktos z Panstwa ma pomysl co to moze byc i jak to leczyc i lagodzic bol domowymi sposobami?
Pomocy . Jest mi jej bardzo szkoda az serce mi peka jak widze jej cierpienie :(
Obserwuj wątek
    • mamtrzykoty Re: POMOCY! Moja sunia cierpi! 20.05.18, 11:55
      Czyli weterynarz wykluczył grzybicę i świerzb, tak?
      Czy pies został solidnie odrobaczony?
      Może ma lamblie?
      A czy pies ma pchły? Czy jest zabezpieczony przed pchłami tak, że na pewno ani jednej nie ma?
      Czy psa kompiesz i w czym?
      Co pies je?

      Może to być alergiczne zapalenie skóry z powodu pcheł, może być alergia na pasożyty, szczególnie glisty i lamblie moga dawac objawy skórne, albo alergia na coś, co je (mleko?), albo alergia kontaktowa na coś z czym sie styka: szmpon, posłanie, płyn do mycia podłóg, lub cokolwiek z czym pies ma do czynienia.

      Jeśli problem jest od pół roku, to przypomnij sobie co wokół psa sie zmieniło, może zmieniłaś karmę?

      Doraźnie, aby zmniejszyć świąd możesz psa pomoczyć w roztworze sody spożywczej(ciepła woda do miski i pół torebki sody), a potem miejsca najbardziej swędzące posmarować fenistilem w żelu.
      • mamtrzykoty Re: POMOCY! Moja sunia cierpi! 20.05.18, 11:57
        o matko!
        kąpiesz!
    • kalinowskaaaaa Re: POMOCY! Moja sunia cierpi! 21.05.18, 22:52
      Zmień weterynarza! Nie zwlekaj bo piesek cierpi. Jesteś z Warszawy? Jeśli tak to idź czym prędzej do kliniki vet4 pet www.vet4pet.pl/ nawet teraz bo są czynni całą dobę
    • atrust Re: POMOCY! Moja sunia cierpi! 10.06.18, 21:49
      Zbadaj tarczycę u psa.
    • maria88 Re: POMOCY! Moja sunia cierpi! 12.06.18, 18:04
      Koniecznie i to szybko do weta jak nie chcesz stracic pieska.
      Litowanie sie nic nie da. Stany zapalne ran to nie zabawa do
      leczenia samemu. Szybko infekcja niszczy psinę. SZYBKO do weta
      a nie patrzeć jak cierpi!!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka