Dodaj do ulubionych

Woda dla kota

16.10.04, 23:51
moja bestia upatrzyła sobie wode z kibelka i jak tylko jej posmakowała
przestała pić to co ma w misce. A misce jest zawsze świerzutka woda.
Próbowałam już przegotowanej, mineralnej i nawet z kranu ale nie chce bo z
toalety i już. Wiem że to dość częste u kotów przynajmniej w gronie moich
znajomych bo ponoć tam jakieś bakterie są i w sumie nie wątpię w ich
obecność ;) tylko coś mi się wydaje że raczej te bakterie nie są zbyt
wskazane dla kota i nie wiem jaką tą wode mam mu dawać żeby mu równie
smakowała.
Obserwuj wątek
    • ohida Re: Woda dla kota 17.10.04, 15:26
      Koty tak już mają. Najsmakowitsza woda to chlorowana bezpośrednio w kranu, lub
      ewentualnie odstana woda, którą pozalewane są naczynia przed myciem, chętnie
      doprawiona odrobina płynu do mycia naczyń (błeeee). Chociaż obok stoi ich miska
      z oligocenką - zawsze wybiorą jakaś niewiadomego pochodzenia :]
      Co do picia z kibelka, to chyba nie za zdrowo, bo jednak niezbyt higienicznie.
      Kibelek najlepiej zamykać (ja zamykam zawsze, bo jeden ogon przeżywa pasję
      łowiecką i chce upolować w muszli jakieś morskie ryby). Może zostawić kotu w
      jakimś miejscu dodatkową miskę z wodą (najlepiej dużą, może być głęboki talerz
      na zupę) - ja bym stawiała np. na szafkach kuchennych. Kocisko zwiedzając
      okolice natknie się na niespodziewaną sadzawkę i zapewne skorzysta :]
    • jul-kot Re: Woda dla kota 18.10.04, 17:48
      Witam!
      Woda w małych miseczkach szybko się psuje, dlatego koty szukają jej gdzie
      indziej. Kot musi mieć wodę w dużej misce ( o pojemności np. 2 litry ), może to
      być woda z kranu albo filtrowana, zmieniana przynajmniej raz dziennie, a miska
      powinna być myta. Z takiego dużego naczynia koty chętnie i dużo piją, przez co
      mniej albo wcale nie chorują na choroby układu moczowego, który jest lepiej
      płukany. U mnie taka miska stoi na blacie w kuchni, wyżej mniej się kurzy.
      Żaden z moich kotów nigdy nie chorował na nerki czy syndrom urologiczny.
      Pozdrawiam, Juliusz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka