lesz.ela
28.09.20, 23:14
Martwi mnie coś bardzo. 14 sierpnia po wcześniejszych badaniach krwi ( które wyszły ok) nasza roczna sitshu miała robioną sterylizację. Rana miała jakieś max 8 cm. Po miesiącu w miejscu rany zaczął robić się krwiak pod skórą, który pękł nocą, zrobiła się dziurka z której wypływał płyn. Lekarz stwierdził, że musiała się uderzyć, żeby się to zagoiło 5 razy dostała antybiotyk. Po tygodniu od zakończenia leczenia pojawił się nowy krwiak, który znowu pękł i ma w tym miejscu dziurkę około 0,5 cm. Co to może być? Czy skutki uboczne sterylizacji? Jakieś groźne powikłania? Dodam, że pies ostatnio nie ma zbytnio apetytu. Jego zachowanie jest ogólnie ok, jest chętna do zabawy. Będę wdzięczna za pomoc i radę.