14.01.05, 15:33
witam
nie mogę wytępić pchieł u mojego psa, zużyłam już cały szampon przeciw
pchłom,wypsikałam cały aerozol zwalczający pchły i kleszcze, nosi obrożę
przeciwpchielną i nic nie skutkuje.Czego jeszcze mogę spróbować?Słyszałam o
jakiejś maści ale nie pamiętam nazwy.
ps szlag mnie trafił jak zobaczyłam pchłę u mojego synka we włosach - czy one
gryzą też ludzi?
z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam ania
Obserwuj wątek
    • rezurekcja Re: PCHŁY 14.01.05, 15:53
      aniadawid1 napisała:

      > ps szlag mnie trafił jak zobaczyłam pchłę u mojego synka we włosach - czy one
      > gryzą też ludzi?

      no pewnie.
      ALe czlowiek jest tylko etapem przejsciowym. Sama nim bylam dla pchel
      "pozyczonych" od psa sasiadow.
      Sprawdz, czy dziecko nie ma malenkich czerwonych i swedzacych punkcikow na
      ciele. Jesli tak , to znacyz ze, ze zostalo pogryzione. WArto wtedy uwaznie
      przejrzec ubranie, ktore ma na sobie, bo moze pchla gdzies sie przyczaila, tak
      bylo u mnie. Inne "moje" pchly ukryly sie we wlosach, wyczesalam je gestym
      grzebieniem.

      Powodzenia w walce.
      Przyznaje,ze swiadomosc "zapchlenia" byla dosc nieprzyjemna.

      • anna.jozwik Re: PCHŁY 14.01.05, 16:25
        Być może nieodpowiednuch środków używasz. Jeśli środki które wymieniłaś,
        kupiłaś w hipermarkecie, supermarkecie, sklepie spożyczym "mydło i powidło", na
        jakiejś giełdzie lub targu - to nie masz sie co dziwić, że nie dzialają.
        tak to zwykle bywa, że jak coś jest podejrzanie tanie, to nie działa jak
        powinno.
        najbardziej skuteczne są srodki typu "spot-on" czyli w postaci oleistych
        preparatów wylewanych z ampułki bezpośrednio na skórę lub obroża przeciwpchelna
        zakupiona WYŁĄCZNIE w lecznicy weterynaryjnej.
        I tam proponuję skierować swe kroki, w celu nabycia skutecznego środka.

        • vww Re: PCHŁY 15.01.05, 09:05
          Impreza nie kończy się na samym psie. Musisz odpchlić legowisko i dywan, bo to
          będzie trwało bez końca. Kup u weterynarza preparat FRONTLINE, właśnie taki
          zakraplany na kark - i życze powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka