wave32 24.01.05, 19:24 Witam. Czy znane są Pani przypadki wyleczenia kota chorego na FIP (myślę o postaci bezwysiękowej tej choroby)? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anna.jozwik Re: Pani Anno... 25.01.05, 09:25 Żeby cos leczyć, trzeba najpierw wiedzieć co. Największy problem z bezwysiękowym FIP-em jest taki, że tak naprawdę jest niemożliwe postawienie pewnej, 100% diagnozy bezwysiękowego FIp-u PRZYŻYCIOWO. Posatwienie takiej pewnej diagnozy możliwe jest niestety dopiero pośmiertnie. Kiedy zwierzątko żyje, możemy jedynie z większym lub mniejszym prawdopodobieństwem przypuszczać, że mamy do czynienia z bezwysiękowym FIPem, ale nigdy pewność. Zgon kotka jest niestety jeszcze jednym dowodem na to że mieliśmy do czynienia z bezwysiekowym FIPem, a potwierdzić to moze tylko badanie histopatologiczne. Jeśli chodzi o podejrzenia bezwysiękowego FIPu, z którymi ja osobiście sie zetknęłam, to niestety każdy z nich zakończył sie zgonem zwierzaka :( Odpowiedz Link Zgłoś