Dodaj do ulubionych

Znowu o drapaniu

05.02.05, 10:40

Pies się drapie. Co ciekawe najczęściej rano i wieczorem. Kiedyś myslałam, ze ma takie kocie nawyki, bo skóra czysta i jasna, czasem lekki łupież (sezonowo, teraz nie ma). Pcheł też nie ma. Od kilku dni (zajmuję się psem podczas wyjazdu mamy)zuważyłam, że w ciągu dnia dostaje "ataków" drapania. Wykąpałam, bo myślałam, że może dlatego, że brudas. Drapie się mniej więcej tyle samo. Czy to może być jakies natręctwo? Myślę o podłożu psychicznym, bo psiurek nasz był znajdką, na pewno była bita kiedyś, jest hiperemocjonalna, piszczy i siusia z wszystkich możliwych powodów:)
Proszę o odzew.
Pozdrowienia Atra i Psa
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: Znowu o drapaniu 05.02.05, 15:41
      Ponieważ przed chwilą odpowiadałam na jeden post o drapaniu, pozwole sobie jego
      częśc tutaj zacytować:
      Przyczyn świądu (czyli drapania się) może być całe mnóstwo. Może to być np.
      zakazenie bakteryjne, zakażenie grzybicze, przyczyną mogą być ektopasożyty
      (czyli pchły, wszy, wszoły ale także świerzb oraz nużyca), przyczyną
      mogą być też alergeny - a jest ich całe mnóstwo (pokarmowe, kontaktowe, wziewne
      itd.).
      Z mojego punktu widzenia najpierw należałoby może wykluczyć czynniki zakaźne,
      czyli np. zrobić badanie bakterologiczne - posiew, a także zeskrobine na
      grzyby. Dobrze również byłoby zrobić zeskrobine na badanie parazytologiczne -
      tzn. sprawdzić czy w skórze nie żyje sobie świerzb albo nużeniec.
      Z tego co pisujesz mamy chyba (?) jednak do czynienia z jakąś alergią - i
      należałoby dlatego poszukac jej przyczyny. Najczęstszą przyczyną alergii jest
      ślina pcheł. To że ich nie widzisz nie znaczy niestety że ich nie ma :( U weta
      należałoby zrobic tzw. test bibułowy który ostatecznie potwierdzi albo wykluczy
      obecnosc pcheł na podstawie obecności ich odchodów. Poza tym jeśli pies jest
      alergikiem to wystarczy ugryzienie jednej (dosłownie jednej) pchły aby drapanie
      ciągnęło sie tygodniami.
      Pies może być także uczulony na jakiś składnik pokarmu, na sprzęty domowe, na
      kurz, na... mnóstwo innych rzeczy.
      Bez weta się nie obejdzie.
      • atra1 Re: Znowu o drapaniu 05.02.05, 19:37

        Dzięki stokrotne. Na razie się przestała drapać, teraz się liże, co oszczędza ją trochę, bo się portafi podrapać do krwi (znalazlam cale szczescie 2 takie miejsca tylko).
        Pozdrawiam, A

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka