atra1
05.02.05, 10:40
Pies się drapie. Co ciekawe najczęściej rano i wieczorem. Kiedyś myslałam, ze ma takie kocie nawyki, bo skóra czysta i jasna, czasem lekki łupież (sezonowo, teraz nie ma). Pcheł też nie ma. Od kilku dni (zajmuję się psem podczas wyjazdu mamy)zuważyłam, że w ciągu dnia dostaje "ataków" drapania. Wykąpałam, bo myślałam, że może dlatego, że brudas. Drapie się mniej więcej tyle samo. Czy to może być jakies natręctwo? Myślę o podłożu psychicznym, bo psiurek nasz był znajdką, na pewno była bita kiedyś, jest hiperemocjonalna, piszczy i siusia z wszystkich możliwych powodów:)
Proszę o odzew.
Pozdrowienia Atra i Psa