kocia3
17.03.05, 19:44
No i znowu nowe pomysly naszych wetow- kotek ma hiperkalcemie, podejrzewali
szpiczaka gdyz na RTG wygladalo to tak, jakby cos niszczylo kosci, ale
poniewaz kot jest nerkowy juz od ponad roku narzuca sie nadczynnosc
przytarczyc. Tyle ze objawow typowych niet ( co u mojego kotka jest typowe...)
tzn. fosfor dajmy na to od zawsze w dolnej normie wiec wtorna nadczynnosc
raczej nie :/
Warto byloby ponoc zbadac parathormon i kalcytonine ale gdzie- oto jest
pytanie... Zaburzenia neurologiczne nie mijaja, bol kregoslupa sie nasila mimo
stalego podawania srodkow przeciwbolowych ale kotek ma infekcje za infekcja i
o znieczuleniu na razie nie ma mowy :/ Zreszta nie jest poki co postanowione
jakie badanie mamy wykonac- czy mielograficzne czy tomograficzne czy
rezonansowe, czy z kontrastem czy nie... Na razie wykluczamy w kazdym razie
inne mozliwosci. No i mam zbadac parathormon. Znaczy sie jak? Ktos moze wie? (
Pani Aniu?)