k_z
18.04.05, 14:58
Z moim 3-miesięcznym amstaffem chyba nie jest najlepiej.Mamy go miesiąc, ze
dwa czy trzy razy zdarzyło się mu że załatwił się zabarwionym na końcu
stolcem.Myślelismy ze raz, sporadycznie zjadł coś i mu
zaszkodziło.Zaszczepilismy go i po tej druiej szczepionce uwierzyliśmy na
słowo weterynarzowi który stwierdził ze piesek już moze wychodzic na dwór bo
jest odporny.Było wsyztsko ok do piątku, kiedy znowu zauwazyłam takie
zabarwienie na końcu, potem przez weekend było ok.Dziś jak cała kupka była
czerwona pojechałam do weta, ale już na pogotowie.Piesek ma podobno zapalenie
okręznicy, dostał antybiotyk, leki przeciwzapalne i przeciwkrwotoczne, jutro
ma być powtórka i zobaczymy co potem - miejmy nadzieję że to nie jest jakiś
pierwotniak.Czy miał na to wpływczas kiedy zaczął piesek wychodzić na dór? a
może woda?Jaką wodę dawać szzceniakowi?przegotowana?Wet nie dał żadnej diety,
powiedizał ze nie jest konieczna.My podajemy purinę którą on bardzo lubi,
ale jesli jakoś moge mu jeszcze pomóc, to co mam zrobić?