Dodaj do ulubionych

Kot mi sapie..:-/....

21.04.05, 12:04
Mam ok 10 letniego kota (dokladnie nie wiadomo ilu letni bo znajda)
i ostatnio zauwazylam ze jak go zaczepiam np gdy spi i chce miec spokoj to
kocisko zaczyna sapac, zastanawiam sie czy moze jest o objaw zdenerwowania
(bo ta cholera czyli ja zakloca mu spokoj) czy moze jakies problemy
zdrowotne - i w momencie jak sie denerwuje to gorzej mu sie oddycha?
oprocz tego ze jak jest zly to sapie to nie widze zadnych niepokojacych
objawow....
Obserwuj wątek
    • wiesia.and.company Re: Kot mi sapie..:-/.... 21.04.05, 15:53
      Generalnie coś Cię zaniepokoiło w tym śnie kota. Może sapanie, a może zwróć
      uwagę na to, czy on raczej zbyt dużo nie śpi. Właśnie to zaniepokoiło mnie u
      mojego starszego kotka. Czy są inne objawy np. wzmożone pragnienie, sapanie po
      wysiłku fizycznym, zmęczenie po jedzeniu.
      Bo tak na razie to nie ma się do czego przyczepić, może po prostu jest zły i
      tak marudzi (sapaniem?).
      Poprzyglądaj mu się.
      Pozdrawiam. Wiesia
      • anna.jozwik Re: Kot mi sapie..:-/.... 21.04.05, 16:21
        To sapanie rzeczywiście może być efektem zdenerwowania kota; jesli tak, to mam
        pytanie - po co go budzisz i nie dajesz mu spokojnie spać?
        Sapanie może być też objawem choroby zwanej astmą kocią; a czssie ataku astmy
        następuje gwaltowny skurcz oskrzelików płucnych prowadząc do trudnosci z
        oddychaniem. taki atak astmy może być spowodowany właśnie nagłym stresem, ale
        też innymi przyczynami.
        Poza tym sapanie może wynikać np. z ogólnej niedomogi krążeniowo-oddechowej, a
        wiec warto by osłuchać kota aby sprawdzic jak pracuje jego serduszko.
        • joaska_wawa Re: Kot mi sapie..:-/.... 22.04.05, 10:18
          Przyznam sie bez bicia ze czasami chyba z jakies przekory:)
          tzn kot jest leniuch i spi prawie non stop a ja czasmai mam ochote
          go "potarmosic" i poprzytulac, czasmi kot na to pozwala i nawet daje brzuszek
          do glaskania czasami nie i wtedy bije mnie lapa i wlasnie zaczyna glosno sapac
          zeby nie bylo ze taka zlosliwa bestai ze mnie to czssami musze kota przeniesc -
          np lezy na lozku ktore chce rozscielic lub na stole a tam nie chce zeby lezal -
          jesli sie zdenerwuje to tez lapa w robocie i to sapania
          Innych objawow "dziwnych" nie zauwazam, chodzilo mi glowie o to czy koty jak
          sie wkurza to moga tak gniewnie sapac jak ludzie
          wychodzi na to ze tak:) dziekuje za odpowiedz!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka