Dodaj do ulubionych

przedłużająca sie cieczka

27.04.05, 11:57
W nawiązaniu do wątku o przedłużającej się rui u kotki, chciałabym zapytać o
to samo, ale u suczki. Prawdopodobnie ma jakies zmiany hormonalne (ma juz 16
lat), od czasu ostatniej cieczki (okolo 2 miesiecy temu) jst czesto
pobudzona, wyje do pieskow, wzbudza u nich spore zainteresowanie, nadal ma
powiekszony srom, ciagle go liże. Jest to dla nas wszystkich meczace, takze
dla niej. Do tego doszlo czeste siusianie w domu (chyba ma parcie na
pecherz).
Zglaszalam ten problem lekarzowi, ten kazal jeszcze troche odczekac, a potem
sugerowal nawet usuniecie macicy, aby uniknac ewentualnego ropomacicza.
Przyznam, ze mocno sie tego obawiam (tzn. nie tylko ropomacicza, ale
operacji), bo po ostatnim zabiegu pod narkoza (usuwanie kamienia+zepsutych
zębów) pies napedzil nam niezlego stracha, tracąc przytomnosc (atak
padaczkowy po narkotycznych lekach). Czy w tym wieku nie jest zbyt duze
ryzyko?
Pozdrawiam,
Magdalena
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: przedłużająca sie cieczka 27.04.05, 14:20
      Już piszesz o operacji, a przecież problem nie zostal jeszcze zdiagnozowany.
      Najpierw trzebaby ustalić co jest przyczyną tej przedłużajacej się cieczki. To
      rzecz jasna może być także ropomacicze, za czym przemawiałoby to częste
      posikiwanie i jak rozumiem większe ilosci wody wypijanej przez suczkę, może być
      także inny, nieropny stan zapalny macicy. Trzeba zrobic badanie krwi,najlepiej
      takze usg macicy, ewentualnie rtg.
      Jeśłi okaze sie ze badania krwi są ok, a na usg/rtg obraz macicy jest takze bez
      zmian, to trzba byłoby przyjrzeć się dokąłdniej jajnikom. Objawy przedłużajacej
      się cieczki dają hormonalnie czynne guzy jajników, oczywiscie chodzi o
      nowotworowe guzy jajników. Tutaj także pomocne byloby usg lub rtg. Nowotworowo
      zmieniony jajnik moze osiągać duże wielkości, np. rozmiar grejfruta.
      Jesli przypadek zostanie zdiagnozowany, o tym czy kwalifikuje sie do zabiegu
      czy też nie także decydują badania krwi, zwłaszcza profil biochemiczny.
      • gimilio Re: przedłużająca sie cieczka 28.04.05, 13:49
        Dziekuje za szybka odpowiedź.
        pomysł z operacją nie jest mój, ale naszego weta. Być może opisałam to nieco
        skrótotwo - nie chciał jej kroić natychmiast, ale wtedy, gdy badania wykażą
        zmiany hormonalne (jego zdaniemm trudne do wyleczenia farmakologicznego).
        Według niego, operacja będzie najlepszym rozwiązaniem, bo zakończa sie
        wszystkie problemy. Ale mnie to wcale nie przekonuje.
        Sunia na razie nie ma żadnych objawów ropomacicza, nie ma także zwiększonego
        pragnienia, mimo posiusiwania w domu. Czasami wydaje nam sie, że pies robi tio
        nieco złosliwie (zdarza jej sie np. zalatwic pol godziny po powrocie z dlugiego
        spaceru).
        jakie badania krwi Pani doktor sugeruje wykonac (czy zwykla morfologię czy coś
        więcej)?
        • anna.jozwik Re: przedłużająca sie cieczka 28.04.05, 16:19
          Jeśli nie ma zwiększoengo pragnienia, to ja bym poszła z diagnostyką w kierunku
          hormonalnie czynnych nowotworowych guzów jajników; a wiec usg lub rtg konieczne.
          Badania krwi trzeba zrobic koniecznie; oczywiscie morfologię z OB i rozmazem; a
          takze tak jak już pisałam badanie biochemiczne; na pewno poziom mocznika i
          kreatyniny aby sprawdzić jak wydolne są nerki; poza tym transaminazy wątrobowe,
          czyli Alat, Aspat, AP; koniecznie glukozę i białko całkowite. Pies przed
          pobraniem krwi do badania koniecznie musi byc na czczo, a wiec najlepiej zrobić
          to rano.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka