30.05.05, 13:38
Pytanie do lek. weta. Mój kot miał guzy nazwane przez wet. wodniakami. Miał
operacje już 2 razy. Wczoraj z przerażeniem odkryłam, że chyba znowu ma coś
na brzuszku. Czy jest jakaś nadzieja dla mojego kota???
Obserwuj wątek
    • ewa53s Re: kot 30.05.05, 15:10
      to znowu ja. Czy znacie w zwiazku z powyższym problemem b. dobrego lekarza wet
      w kielcach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka