Dodaj do ulubionych

ugryzienie osy

21.06.05, 12:02
mojego pieska ugryzla osa ktora notabene probowal zlapac ;) ugryzla go w
srodku mordki i pod okiem ma wielka opuchlizne, chcialam zapytac czy powinnam
isc do weterynarza z nim czy moze samo zniknie albo jest jakis sposob zeby mu
pomoc.
Obserwuj wątek
    • begietka Re: ugryzienie osy 21.06.05, 15:11
      samo zniknie...i będzie miał nauczkę,że tego, co brzęczy o bzyczy nie należy
      łapać.Moja Duśka doświadczyła tego mając 5 miesięcy...połowa pyszczycha jej
      spuchła..od tej chwili jest ostrożniejsza...i latające bzykacze omija szerokim
      łukiem:)Oczywiście wizyta u weta jest konieczna jeśli zauważyłabyś jakieś
      niepokojące objawy typu alergia ( wysypaka) trudności z oddychaniem czy
      osłabienie psa...
    • anna.jozwik Re: ugryzienie osy 21.06.05, 16:41
      Piszesz że ugryzła go "w środku mordki"? tzn. wewnątrz jamy ustnej czy na
      zewnątrz? Bo jeśli na zewnątrz, to pół biedy. Gorzej, jeśłi wewnatrz jamy
      ustnej.
      Opuchlizna po ugryzieniu owada może być tak duża, że może prawie uniemożliwić
      swobodne oddychanie psa. Wstrząs anafilaktyczny już raczej nie wystąpi, skoro
      do tej pory nie wystapił, natomiast mozesz się spodziewać ewentualnej silnej
      duszności. Nie będę tu opisywac czarnych scenariuszy, bo nie chcę straszyć. Ale.
      Jesli opuchlizna zamiast się zmniejszać, będzie się wciaż powiększac, a pies
      będzie miał taki "świszczący" oddech - natychmaist jedź do weta.
    • bisbal Re: ugryzienie osy 22.06.05, 02:08
      Na opuchliznę w wyniku ukąszenia osy dobrze robią okłady z soku z cebuli. Po
      prostu przecina się cebulę na pół i przytyka w miejsce opuchlizny.
      • sevika Re: ugryzienie osy 22.06.05, 12:43
        Moja boksia nie oduczyla sie i dalej lapie, jak ja pierwszy raz ugryzla to
        troche oslabla,polozyla sie i widac bylo cierpiala ale jej nawet szybko
        przeszlo,natomiast za drugim razem dostala paralizu i ciezko z nia bylo, miala
        zastrzyki kroplowki itd
        Teraz znowu lapie a ja sie zamartwiam jak to bedzie na wakacjach na wsi gdzie w
        poblizu nie ma weterynarza
    • favorytka Re: ugryzienie osy 23.06.05, 08:14
      witam
      moja poprzednia seterka , w zimie zresztą, ugryziona została przez coś
      osowatego (niestety nie pomyslałam że takiego stwora należy złapac w celu
      okazania wetowi)
      Po ok. pół godzinie wyglądała jak mastif a oczy miała jak szparki -
      natychmiastowa pomoc weta uratowała jej życie.
      Miała potem robione testy które nie wykazały uczulenia.
      Jednak "w razie czego" dostałam od weta jakiś specyfik w strzykawce z
      przykazaniem brania ze sobą właśnie na jakieś wycieczki w leśną głuszę daleko
      od pomocy.
      Na szczście historia nie powtórzyła się ale jeśli pies bardzo puchnie, jest
      uczulony, to może warto o czymś takim z wetem porozmawiać.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka