02.10.05, 15:19
krotko:
byla u wety w tamten pn-poniewazn oprucz kichania stracila apetyt
dostala zastrzyki na koci katar
i tabletki do domu 3 dni dwa razy dziennie po pol tabletki
apetyt wrocil
jadla pieknie i chetnie
w sobote bylam u innego wety-ale chodzilo o siersc
kotka bardzo malo zjadla, a ten 2 weta powiedzial, ze skoro antybiotyk skonczylam w czwartek, to nie ma co po takiej przerwie wracac

ale dzis niedziela, kotka zjadla ok centymetra wolowiny.

wczesniej wcinala chetnie cale miski.

wracac do antybiotyku znowu chora, czy bywa tak, ze niejedzenie nie wynika z choroby?:(
Obserwuj wątek
    • b.szczelna Re: kociak:( 02.10.05, 17:39

      aha, zapomnialam dodac...koteczka ma ok 8tyg, znajdka
    • peste Re: kociak:( 02.10.05, 19:56
      Skoro kot jest przeziebiony, to nie czuje zapachu jedzenia. No i nie je. Pewnie
      bedziesz musiala wrocic do antybiotyku, ale najlepiej poradz sie weterynarza.
    • anna.jozwik Re: kociak:( 03.10.05, 14:20
      Moim zdaniem zdecydowane za krótki był okres podawania antybiotyku. Przy
      katarze kocim antybiotyk należy podawać conajmniej tydzień, a czesto podaje się
      go jeszcze dłużej. Zbyt krótkie podawanie antybiotyku może przynieść wiecej
      szkód niż pożytku bo może spowodowac wytworzenie się oporności danych bakterii
      na ten antybiotyk.
      Należałoby doklądnie obejrzeć jamę ustną kota - być moze są tam nadżerki które
      powodują ból lub stan zapalny śluzówek; być może kotu należą sie rownież srodki
      p/zapalne i p/bólowe.
      • b.szczelna Re: kociak:( 03.10.05, 15:14
        bardzo prosze o wstepne wskazowki, czego sie dopatrywac w pyszczku<wspomniane nadzerki> tj, jak to wyglada

        i, rozumiem, optymalnie byloby pani zdaniem powrocic do antybiotyku, tym razem na dluzej?
        • anna.jozwik Re: kociak:( 03.10.05, 15:45
          Niestety nie mam pojęcia jak opisać nadżerki tudzież wrzody i inne zmiany które
          mozna zaobserwować w przebiegu kataru kociego w kocim pyszczku. kto raz
          zobaczył, to wie jak to wygląda; myślę że taką wiedzą dysponuje rownież Wasz
          lekarz prowadzący.
          Co do antybiotyku, to po kilkudniowej przerwie raczej nie ma sensu wracać do
          tego samego antybiotyku - ze względu na potencjalną oporność bakterii o której
          wspomniałam w poprzednim poście; stad jesli znowu antybiotyk - to tym razem
          inny.
          • b.szczelna Re: kociak:( 05.10.05, 17:38
            hej bylam u wety
            pyszczek czysty
            drogi oddechowe tez
            dostala jeszcze raz paste odrobaczajaca
            zwymiotowala

            dalej nie je

            siersc dalej pelna gnid, 3 srodek zawiodl, wyczesuywwanie nie daje NIC,

            POMOCY!!
            • rezurekcja Re: kociak:( 06.10.05, 13:41
              .szczelna napisała:

              > siersc dalej pelna gnid, 3 srodek zawiodl, wyczesuywwanie nie daje NIC,

              a czym wyczesujesz? Moze wez taki bardzo gesty ludzki grzebien?
              A moze kotka na te okolicznosc "uprac"? Lub opryskac, skrepowac jakims kocykiem
              i potem uprac?
              • b.szczelna Re: kociak:( 06.10.05, 14:03
                eh wyczesywalam czym sie dalo, ale to cholerstwo jest przymocowane do koniuszkow wloskow.jest tego mnostwo.
                i tak mocno siedzi, ze ledwie udaje mi sie usunac pOJEDYNCZA sztuke paznokciami, choc czesciej to sie konczy wyrwaniem wloska.
                recznie nie usune, za duzo tego, kot by wylysial.
                probowalismy 3 roznych srodkow, kotek byl 2 razy prany

                NIC NIE DAJE

                wtereynarz na razie bezradny:(((
                i dwaj inni tez

                co za specjalisci albo co za pancerna kotka mi sie trafila

                ide z nia zaraz znow do wety na kroplowke, bo mimo czystych drog oddechowych i odrobaczenia NIE JE.
                a wczesniej nie jadla a ZARŁA

                no czeski film..
                moze ktos cos...?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka