lutea
07.10.05, 23:31
MOja Perełka jest maleńkim kundelkiem przypominającym ratlelka, ma ona 12
lat. Od około dwóch lat bardzo często kaszle. Lekarze weterynarji z Radomia
są zgodni co do jedngo że cierpi ona na jakąś chorobę serca jednak ne są w
stanie określić dokładniej tej choroby. Jeden z nich zalecił podawanie psu
leku o nazwie ENCORTON, który troszke pomógł, tzn kaszel pojawiał się już
rzadziej. Jednak po takiej kuracji tym środkiem pojawiły się i skutki
uboczne tzn zwiększenie masy ciała i kłopoty z pęcherzem.Co więcej po
odstawieniu leku kaszel powrócił.Dlatego też postanowiłam wziąć sprawę w
swoje ręce i jakoś pomóc mojemu pieskowi.PO przeczytaniu literatury fachowej
i przejżeniustronn www mogę stwierdzić że moja Perełka choruje na
niedomykalność zastawki dwudzielnej. Wiem również że to schorenie leczy się
odpowiednimi środkami farmakologicznymi,jednak nie mam pojęcia jakie są te
środki a weterynarze z mojego miasta nie są w stanie w żaden sposób pomóc.
Dlatego zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc. Za wszelkie rady bardzo
dziękuję.