Dodaj do ulubionych

Pies zerwał szew na ranie

04.11.05, 15:10
Mój piesio miał ranę szarpaną na wierzchniej części przedniej
łapy /zaatakował go inny pies/ natychmiast pojechaliśmy z nim do weterynarza.
Okazało się , że rana była na tyle głęboka /widać było ścięgna brrrr/, że
konieczne było założenie szwu. Oprócz tego pies dostał antybiotyk i lek
p/zapalny. Codziennie zmieniałam mu opatrunki, psikałam na ranę neomycyną,
podawałam kolejne dawki antybiotyku, widać było, że rana goi się dobrze.
Po tygodniu, dzień przed terminem, kiedy miał mieć zdjęty szew, zdarł sobie
bandaż i wygryzł szew, tym samym rana znowu się rozeszła / musiał ją przez
dłuższy czas wylizywać. Nie jest już tak szeroka i głęboka jak zaraz po
pogryzieniu, ale widać, że brakuje, aby skóra się "zeszła". Jest
taka "żywoczerwona", ale nic z niej się nie sączy. Teraz po zmianie
opatrunku, pilnujemy psa, aby nie zdzierał bandaży, ale nie wiem czy to
wystarczy, aby rana się całkowicie zagoiła i czy można stosować nadal
Neomycynę w aerozolu, skoro ta rana jest taka otwarta.
Przepraszam, że tak się rozpisuję , ale proszę Panią doktor o szybką
opinię , gdyż weterynarz, który leczy naszego piesia, wyjechał na tydzień i
nie mam z nim żadnego kontaktu.
Serdecznie pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • bisbal Re: Pies zerwał szew na ranie 04.11.05, 17:13
      Musisz kupić pieskowi kołnierz pooperacyjny, żeby nie miał dostępu do rany.
      • kachna.bubu Re: Pies zerwał szew na ranie 04.11.05, 18:43
        Dzięki za radę , ale to byłoby raczej niewykonalne w przypadku mojego psa. To
        dzikus i wulkan energii / husky /, którego wszędzie jest pełno. Tak trudno go
        upilnować, bo nawet do domu nie chce wchodzić, tylko gania na ogrodzie.
        • smillaaraq Re: Pies zerwał szew na ranie 04.11.05, 22:25
          Z kołnierzem to jest tak, że na początku (no, przez parę dni po założeniu) nawet
          najbardziej dynamiczny zwierz trochę jednak jest oszołomiony nową sytuacją i
          zachowuje się jednak spokojniej :) Kołnierz (znany tez jako klosz, abażur etc.)
          to wynalazek przeznaczony właśnie dla takich osobników.

          Inna rzecz, to zabezpieczenie rany - tydzień to sporo czasu w takim przypadku,
          naprawdę sporo :/ Może mógłby na to spojrzeć inny, godny zaufania wet? Bo nie
          chcę straszyć, ale może być tak, że się zagoi bez problemu, a mogą być
          komplikacje (jak się - nie daj Bóg - zrobi ropień, to Psiunia czekają bardzo
          nieprzyjemne, bolesne zabiegi).
        • bisbal Re: Pies zerwał szew na ranie 05.11.05, 03:30
          Po ogrodzie może ganiać właśnie w kołnierzu.
    • clownfish Re: Pies zerwał szew na ranie 05.11.05, 17:17
      Z moim psem też były cyrki. Szwy puszczały dwa razy i kołnierz był niezbędny.
      Smarowaliśmy mu także ranę solcoserylem + Zasypywaliśmy specjalnym proszkiem
      (zapomniałam nazwy) - rewelacja!!! Rana zagoiła się (a była też taka jak
      opisujesz u swojego pieska, tylko pod ogonem)szybko i pieknie - dzisiaj nie ma
      nawet śladu.
      Pzdr
    • avasawaszkiewicz Re: Pies zerwał szew na ranie 06.11.05, 22:53
      Bez zobaczenia psiaka i ranki niestety niewiele możemy Ci pomóc. Przede
      wszystkim musisz uniemożliwić mu właśnie możliwość lizania, czy zdjęcia
      opatrunku!!! W tym celu najlepiej sprawdzającą się metodą właśnie na takie
      wulkany jest kołnierz - już tutaj polecany, dziękuję :). Tym bardziej jesłi
      Twój psiak lata po ogrodzie więc masz niewleką kontrolę nad tym co robi.
      Niestety Twój opis nie wystarczy w ocenie co dalej zrobić z taka raną. Jakiego
      rodzaju był to szew??? Czy wygryzł sobie jeden węzełek (a ile ich jest?), czy
      też szew był śródskórny i psiak wygryzł sobie cały??? Rana jest czerwona gdyż
      jeśli psiak lizał jest to naturalna kolej rzeczy ale czy czasem nie ejst
      obrzęknięta i czy oby napewno nie wdało siezakażenie?
      Uważam, że dobrze by było pokazać tę łapę weterynarzowi - nie koniecznie temu
      co wykonywała zabieg aby on zadecydował co dalej z tym fantem zrobić a jest
      wiele możliwości.
      Każda ranką z czasem się zrośnie ale używamy szwów do tego aby zrosła się jak
      najszybciej się da. Bez szwów skóra też z pewnością się zrośnie ale napewno
      potrwa to dużo dłużej. Co do neomycyny wciąż możesz ją stosować.
      Pozdrawiam - ava
      • kachna.bubu Re: Pies zerwał szew na ranie 07.11.05, 12:08
        Dziękuję za Pani opinię! Oczywiście rozumiem , jak trudno ocenić stan rany nie
        widząc jej. Mogłam zrobić fotkę...To był jeden szew, z jedną pętelką. Dziś
        wybieram się do innego weterynarza, aby ocenił, czy konieczne będzie założenie
        szwu ponownie. Mnie wydaje się ,że rana wygląda już lepiej, udaje mi się
        założyć opatrunek tak dobrze, że piesio nie rusza tego. Pół biedy, że rana jest
        w takim miejscu, że nasz hasiorek może biegać. Dzień bez 10 km przebieżki, jest
        dla niego dniem straconym :) Na czas biegania zakładam mu na
        opatrunek "bucik", aby nie doszło do zanieczyszczenia . Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka