Dodaj do ulubionych

Cocker spaniel ang. - czy może być agresywny?

21.01.06, 11:34
Często spotykam się z opinią, że te psy nie są odpowiednie dla dzieci bo
zdażają się osobniki agresywne...O labladorach nigdy nie słyszałam podobnych
opinii. Co o Tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • kasiaczekdo Re: Cocker spaniel ang. - czy może być agresywny? 21.01.06, 11:54
      Nie wiem czy tamte dwie rasy są odpowiednie do domu gdzie są dzieci , myślę
      natomiast , że nie powinnaś fundować sobie psa , który agresję ma w genach .
      Bylo kilka drastycznych przypadków zagryzienia dziecka przez takiego wlaśnie psa .
      • elunia78 Re: Cocker spaniel ang. - czy może być agresywny? 21.01.06, 13:54
        I właśnie o to chodzi, że cocker spaniel uważany jest za psa łagodnego. W
        informacji o psach tej rasy na pytanie czy można pozwolić na zabawę z małymi
        dziećmi - odpowiadają : "raczej tak", kiedy przy innych rasach odpowiedź
        brzmi : "warunkowo" lub : "raczej nie". Jednak pomimo tego często słyszę że
        cocker spaniel to niedobry wybór do domu z dziećmi bo może być agresywny......
        • kasiaczekdo Re: Cocker spaniel ang. - czy może być agresywny? 21.01.06, 16:46
          Nie będę się tak wymądrzać jak matylda (widocznie ma prawo i zna sie na psach).
          Chcę po prostu brać udział w dyskusji . Jeśli chodzi o cocker spaniele - to o
          suczkach mało co wiem , ale mąż zna rodzinę w której pies już dwa razy ugryzł
          5-cio letnie dziecko.
          • elunia78 Re: Cocker spaniel ang. - czy może być agresywny? 21.01.06, 17:49
            Czyli chyba ta opinia o agreśji cockerków nie jest wyzsana z palca....
            mam nadzieję, że ugryzienia nie były poważne....
    • matylda.suczynska Re: Cocker spaniel ang. - czy może być agresywny? 21.01.06, 14:22
      U każdej rasy zdarzają się osobniki agresywne. Musisz odróżnić dwie rzeczy:
      agresję wobec obcych (tu są rasy które były hodowane do obrone a spaniele do
      nich nienależą) oraz agresja wobec członków własnej sfory (tj rodziny, bo pies
      to tak widzi). Tobie chyba chodzi o to drugie.
      Mam sukę mieszańca 6 letnią i dziecko 1,5 roku. Komitywa niestamowita, ale
      trzeba sukę dowartościowywać (jest starsza stażem i dlatego w psiej hierarchii
      czuje się wyżej niż dziecko). Mamy sygnały, że nasza suka inaczej się zachowuję
      wobec dziecka w trakcie naszej (tj. mojej i męża) nieobecności. Zdarzyło się
      raz, że warknęła na dziecko. Musze jeszcze zbadać w jakiej to było sytuacji
      (może osoba która wtedy piłnowała dziecka żle odczytała rodzaj dźwięku).
      Zmierzam do tego, że nie ma jasnej odpowiedzi na pytanie, czy jest to dobra
      rasa czy nie. Możesz mieć wyjątkowo rodzinnego dobermana (znam osobiście
      takiego) i zazdrosnego o miejsce we sforze labradora (potem może wobec dziecka
      wykazywać agresji aczkolwiek w stosunku do obcych jest to ciapa).
      Lepiej do dziecka wybrać sukę niż psa. I ja jestem za kundlami.
      • elunia78 Re: Cocker spaniel ang. - czy może być agresywny? 21.01.06, 15:30
        Chodzi mi właśnie o agreśję w stosunkudo członków rodziny. Wiem, że są rasy
        które są bardzo łagodne dla ludzi a moą wchodzić w utarczki z innymi psami jak
        np. bokser. Jednak w przypadku boksera agresja wobec innych psów nie jest
        absolutnie reguła (z tego co wiem).
    • chalsia Re: Cocker spaniel ang. - czy może być agresywny? 21.01.06, 21:48
      Miałam cocer spaniela. Znałam ich wiele. Mam wiedzę na temat psów. Cocery NIE
      są agresywne, natomiast są samodzielne, o mocnym i twardym charakterze, mają
      też sporą tendencje do dominacji.
      Ludzie z reguły traktują je jako spokojne miłe kanapowce do zabawy, nie mając
      pojęcia, że to jest pies, którego trezba od małego wychować w stuprocentowym
      poczuciu, że on jest ostatni w sforze rodzinnej. I postępować wobec niego
      naprawdę konsekwentnie (zresztą powyższe uwagi dotyczą każdego psa, ale jak
      ktoś się decyduje na dużego psa, to mu to jakoś naturalniej przychodzi, a jak
      bierze małego to tak bardziej niefrasobliwie do tego podchodzi).
      Wszystkie przypadki "agresywnych" cocerów (np. warczący czy gryzący w domu
      wobec domowników), które znałam (a dotyczące zdrowych psychicznie osobników),
      były 100% przykładem na nieumiejętność wychowania i ułożenia psa - psy w tych
      przypadkach zajmowały (tzn. właściciele na to pozwolili, doprowadzili do tego)
      pozycję dominanta w stadzie i zachowywały się adekwatnie do swojej przywódczej
      pozycji.
      Chalsia
    • pstryczek3 Re: Cocker spaniel ang. - czy może być agresywny? 22.01.06, 23:48
      Słyszałam o agresywnych cocker spanielach, ale podobno miało to związek z jakąś
      chorobą psychiczną dziedziczoną po jakimś pięknym, ale "chorym psychicznie"
      przodku. Niestety niewiele wiem o tej rasie więc się nie będę wypowiadać. Kiedy
      kupowałam swojego psa, robiłam szczegółowy wywiad na temat różnych ras. Pytałam
      się również hodowców o różnice między cocker spanielami a np cavalierami. I
      hodowca mi powiedział, że różnice ogromne: np cavalier to pies kanapowy, nie
      lubi się brudzić, omija kałuże, choć drzemie w nim taka malutka "żyłka
      myśliwska", która objawia się jedynie w tym, że chętnie poszukuje zaginionych
      przedmiotów, to nie nadaje się na psa myśliwskiego. Natomiast przeznaczeniem
      pierwotnym cocker spanieli były właśnie polowania, i te psy to są psy
      wymagające twardej ręki myśliwego i na warunki domowe nie zawsze się nadają.
      Nie jest to rasa z psów do towarzystwa jak np cavalier king charles spaniel,
      dlatego cocker spaniel nie zawsze znosi każde towarzystwo, szczególnie może
      okazywać niechęć do dzieci, zwłaszcza jeśli od małego nie był przyzwyczajony do
      ich towarzystwa.
      Jeśłi ktoś potrzebuje psa, który byłby dobrym towarzyszem do dzieci to ja mogę
      z czystym sumieniem polecić cavaliera. Pies ten ma anielską cierpliwość i nawet
      szarpany za uszy czy ogon nie zareaguje agresją i nawet nie warknie. Psy te
      nigdy nie warczą na człowieka, są bardzo łągodne i nie potrzebują takiego aż
      tak twardego wychowania czy szkolenia jak inne rasy. Słuchają sie pana, bo ich
      najważniejszym celem życia jest akceptacja i miłość. Same potrafią być ogromnie
      czułe i potrzebują również dużo czułości od człowieka.
      • o1la Re: Cocker spaniel ang. - czy może być agresywny? 24.01.06, 21:52
        ja mialam cocker spaniela. i niewazne, co powiedza milosnicy tej rasy- te psy
        maja cos z glowa. spotkalam sie z trzema osobnikami i z kazdym bylo cos nie tak.
        moja inka byla przywiazana tylko do jednej osoby- do mnie, pozniej,jak
        wyjechalam na studia, do mojej mamy. potrafila rzucic sie na domownika i go
        ugryzc, kiedy np mialam ja na kolanach albo stala kolo mnie o ktos sie do mnie
        zblizal. kilka razy ugryzla mojego tate i brata. domownicy sie jej po prostu
        bali. kiedys wyszlam na spacer i chciala ja poglaskac jakas mala dziewczynka,
        czego nie zauwazylam-prawie sie na nia rzucila.
        moj pies wychowywany byl od malenkiego w domu, nikt jej nie bil, nie krzyczal.
        nigdy nie byla glodna, nie mogla sie czuc tez odrzucona. kochalismy ja.
        kiedy jednka urodzilam dziecko, musielismy wybrac. nie moglismy przewidziec,
        czy np witek nie pociagnie psa za ucho a ten sie na niego nie rzuci.
        oddalismy inke do znajomych, ma dobry dom. mialam wyrzuty sumienia,oczywiscie.
        ale pies w mojej hierarchii wartosci zajmowal miejsce nizsze niz dziecko.

        zdecydowanie,calym sercem,nie polecam ccker spaniela dla dziecka. sa to slodkie
        psy np dla starszego malzenstwa albo bezdzietnej pani, bo spaniel przywiazuje
        sie ogromnie i okazuje to na kazdym kroku
        potrafi byc jednka niebezpieczny i zazdrosny.

        • wi0la Re: Cocker spaniel ang. - czy może być agresywny? 24.01.06, 23:03
          Witam!
          Mam spaniela suke,ktora ma ponad rok.Byla niesforna juz od malego,lubila gryzc
          jako szczeniak nogi od stolu(paryka chili pomogla:) )>Gdy maz przyjezdzal na
          weekendy do domu ,gdyz pracowal w Niemczech cieszyla sie jak glupia z Jego
          powrotow ale rowniez odsuwala(doslownie) meza ode mnie bo byla zazdrosna.Nigdy
          nie ugryzla ani mnie ani meza,chyba ze w zabawie.w pazdziernki urodzilam
          synka.Obawialismy sie jak to Kolka(pies) przezyje, bo w koncu to ona sama byla
          traktowana przez nas( no moze przeze mnie) jak dziecko.Na poczatku byla
          zazdrosna i to bardzo,gdy mowilam do dziecka ona stawala za mna i skakala jakby
          chciala mi powiedziec: halo tu jestem ! I ja,moze to bedzie smieszne dla
          niektorych ,ale traktowalam i nadal traktuje Kolke jako starsza siostre,ktora
          tez trzeba zauwazyc,poglaskac ,przytulic.Nigdy nie odniosla sie agresywnie w
          stosunku do synka.Lize mu stopki, raczki(teraz to ja gonie bo maly wklada rece
          do buzi) wacha .Raz na moment zostawilam malego na materacu i poszlam do
          lazienki wolajac psa ze soba.Kolka przyszla do mnie ale zaraz zwiala bo
          wiedziala ze na materacu lezy ktos ciekawy:)Szybko wrocilam a pies lizal mego
          synka po glowce.Jest zywiolowa i trzeba uwazac zeby nie skoczyla na synka,ale ta
          zywiolowosc jest spontaniczna i radosna.Kolka zna swoje miejsce a jak czasami
          zapomina wystarczy jej pokazac witke:)Jestem spokojna o kontakty Hubcia i
          Kolki.I mam nadzieje ze tak bedzie.
          Ale sie rozpisalam:) pozdrawiam
        • kalina_p a nie myślałas o... 25.01.06, 14:29
          rozmowie z hodowca?
          O wizycie u dobrego weterynarza - psychologa?
          Smutne to, co piszesz. To raczej twoim zadaniem bylo tak psa wychowac, żeby nie
          bylo problemów - to sie nazywa odpowiedzialnośc...
        • chalsia Re: Cocker spaniel ang. - czy może być agresywny? 28.01.06, 01:34
          > moja inka byla przywiazana tylko do jednej osoby- do mnie, pozniej,jak
          > wyjechalam na studia, do mojej mamy. potrafila rzucic sie na domownika i go
          > ugryzc, kiedy np mialam ja na kolanach albo stala kolo mnie o ktos sie do
          mnie
          > zblizal. kilka razy ugryzla mojego tate i brata. domownicy sie jej po prostu
          > bali. kiedys wyszlam na spacer i chciala ja poglaskac jakas mala dziewczynka,
          > czego nie zauwazylam-prawie sie na nia rzucila.
          > moj pies wychowywany byl od malenkiego w domu, nikt jej nie bil, nie
          krzyczal.
          > nigdy nie byla glodna, nie mogla sie czuc tez odrzucona. kochalismy ja.
          > kiedy jednka urodzilam dziecko, musielismy wybrac. nie moglismy przewidziec,
          > czy np witek nie pociagnie psa za ucho a ten sie na niego nie rzuci.
          > oddalismy inke do znajomych, ma dobry dom. mialam wyrzuty
          sumienia,oczywiscie.
          > ale pies w mojej hierarchii wartosci zajmowal miejsce nizsze niz dziecko.

          I oto właśnie przykład do czego nie nalezy dopuszczać mając psa, nie wazne
          jakiej rasy. Szkoda mi tej Inki. To, że pies W Twojej hierarchi wartości miał
          miejsce poniżej dziecka wcale nie znaczy, że PIES TAK MYSŁAŁ. A nie myślał, bo
          Wasze zachowanie w stosunku do niego jasno mu pokazało, że jest ważniejszy w
          stadzie od innych ludzi. Z Inką wszystko było w porządku.
          Chalsia
      • nanami Re: Cocker spaniel ang. - czy może być agresywny? 25.01.06, 13:02
        Masz racje, w latach 80 prowadzono do Polski pieknego, złotego repoduktora
        cockera, ktory zrobił furore. Ale jak sie potem okazało, niósł ze sobą zle geny
        na agresywnosc. Wiec ZKwP szybko wycofało go z hodowli i dzisiejsze złote
        cockery są juz normalne - przynajmniej te rodowodowe. Te bez rodowodu nikt nie
        kontroluje, wiec wsród nich moze jeszcze krazyc ten wadliwy gen...
        • chalsia Re: Cocker spaniel ang. - czy może być agresywny? 28.01.06, 01:36
          Chciałam tylko zauważyć, że złoty cocker nie musi mieć tylko złotych rodziców.
          Mój był akurat czerwony, ale ojca miał czarnego.
          Chalsia
    • kalina_p do poczytania: 25.01.06, 15:23
      twoj-pies.info/infopage.php?id=85
      • a_na Cocker spaniel..TAK - ale: 27.01.06, 20:46
        1.zależy jak małe dzieci są w domu - moją pierwszą cockerkę kupiłam jak córka
        miała cztery lata i nie było żadnych problemów w relacjach dziecko-pies.Tyle
        tylko,że córka wiedziała już,że to żywe ,czujące stworzenie i że ciągnięcie za
        uszy,czy ogon nie może mieć miejsca.

        2.jeśli cocker angielski,to najlepiej kolorowy,bo mają zupełnie inny,o wiele
        łagodniejszy charakter niż jednomaściste (złote,czarne itp)

        3.pies musi pochodzić z dobrej hodowli (=rasowy=rodowodowy),a nie z bazarku,czy
        równie beznadziejnego miejsca...

        4.cocker,nawet kolorowy,musi być (jak już napisano wcześniej)łagodnie,ale
        konsekwentnie wychowywany
    • marta79n Re: Cocker spaniel ang. - czy może być agresywny? 11.04.06, 01:37
      Ja wychowalam sie przy tej rasie-pies zwal sie Filip. W stosunku do mnie jako
      male dziecko (niemowlak) aniol, tam gdzie ja to i on rowniez; gdy spalam czuwal
      przy lozeczku. JAk podroslam moglam z nim robic wszystko, wlakdac raczki do
      pyska wyjmowac mu jedzenie z pyska itp. nigdy nie warknal. Natomiast do
      doroslych byl troszeczke agresywny szczegolnosci do mojego taty. JA mu miske
      moglam zabrac a tata mial pare szram na rece. Filip zaakceptowal mnie i reszte
      domownikow ale nie tate, choc to on go wychowal. Nie przypadli sobie go gustu.
      MOge zaznaczyc ze ten pies nie byl nigdy karcony jedynie krzyk -gdy nabroil. Wg
      niego tata zajmowal najnizsza pozycje w naszym stadzie. Tak juz zostalo tata
      musial sie przyzwyczaic ze nim pies rzadzi , bo nawet proby zmienienia tej
      hierarchi ale nie przyniosly zadnego efektu. Pies szczesliwie dozyl 20 lat.
    • wiolettadg Re: Cocker spaniel ang. - czy może być agresywny? 29.04.06, 23:22
      No cóż , każda rasa może być żle wychowana. Ale nad cocerem w domu, a do tego
      może jeszcze w bloku to bym się zastanowiła. Znam kilka egzemplarzy cocerów bo
      prowadze salon dla psów i niestety nie są przyjacielskie trzeba się dużo
      nasiłować z nimi żeby je obciąć i rozczesać. Trzeba pamiętać , że to jest dość
      silny pies, z którym kiedyś dziecko będzie chciało wyjść na spacer, to kto kogo
      będzie wyprowadzał na spacer? a posłuszeństwo? Zastanów się nad czesaniem bo
      zazwyczaj cocery się trudno rozczesuje i trzeba im dużo poświęcać czasu, a one
      tego nie lubią.
      Zobacz rase Lwi Piesek prawdziwa przytulanka dla dzieci, polecam.
      • a_na Re: Cocker spaniel ang. - czy może być agresywny? 04.05.06, 14:40
        wiolettadg napisała:
        > Ale nad cocerem w domu, a do tego może jeszcze w bloku to bym się
        zastanowiła.

        W takim razie,gdzie wg Ciebie należałoby trzymać cockera? Jeśli nie w domu?

        > Znam kilka egzemplarzy cocerów bo prowadze salon dla psów i niestety nie są
        > przyjacielskie trzeba się dużo nasiłować z nimi żeby je obciąć i rozczesać.

        No i znów pojawia się obiegowa opinia...a czy wiesz skąd te psy pochodzą i jak
        zostały wychowane?To ma ogromne znaczenie wbrew pozorom...

        > a posłuszeństwo? Zastanów się nad czesaniem bo zazwyczaj cocery się trudno
        > rozczesuje i trzeba im dużo poświęcać czasu, a one tego nie lubią.

        Najprościej powiedzieć "one tego nie lubią"...a należałoby powiedzieć "one tego
        nie zostały nauczone" - moje psy,jak widzą,że biorę kosmetyczkę ze szczotkami
        to pchają się na wyścigi do czesania :-) - ale zostały nauczone,że czesanie =
        nagródki i fajne wyjadanki :-)
        • wiolettadg Re: Cocker spaniel ang. - czy może być agresywny? 16.05.06, 00:58
          Niestety masz racje my ludzie żle wychowujemy swojego zwierzaka bo nie potrafimy
          a i swoje dzieci też nam grają po nosie. Powinnam napisać że pracowałam z psami
          w salonie ale to jest bardzo ciężka praca między innymi rozczesywanie.
          My ludzie tego ich nie uczymy bo to niestety jest dla nas za trudne.
          Nie chodziło mi o napisanie ,że ten pies powinien być na podwórku a nie w domu,
          tylko, że to nie jest maskotka mała , która nie wymaga długich spacerów itd.
          A psy nie lubią czesania bo są nauczone przez właścicieli,że jak biorą szczotkę
          to kojaży im się tylko z bólem. Drugi aspekt to sierść na którą mogą być
          uczulone dzieci i co wtedy ??? Do zakupu zwierzaka lepiej trzeba się przygotować
          aby potem się nie okazało że, np mamy uczulenie albo przeszkadza nam psia sierść
          w domu lub nagle odkrywamy, że pies ma dredy bo nie wiedzieliśmy jak je czesać i
          że w ogóle trzeba je czesać. Ja nadal podtrzymuje że trzeba by było wybrać rase
          do towarzystwa np. Maltańczyk , lwi piesek, a może biszon- te psy też trzeba
          czesać ale są małe, mają włosy i nie będą wyprowadzać naszych dzieci na spacer i
          ciągać je po wszystkich trawnikach, tylko nasze dzieci będą je wyprowadzać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka