Dodaj do ulubionych

Łzawiące oczy u persa

13.02.06, 10:26
Dostałam persa w "spadku" (znudził się poprzednim włascicielom), bardzo
łzawią mu oczy. Innemu kotu (pół-persowi) w takich przypadkach daję biodacynę
ale pers źle zareagował. Dostałam od lekarza tobrex (tobramycyna), ale po 10
dniach jest tak sobie, oczy nadal łzawią, choć może już nie tak chorobliwie.
Wiem ze u persów to standard, ale jak pielęgnować takie oczy? Przemywałam już
rumiankiem ale bez efektu. Proszę o poradę;)
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: Łzawiące oczy u persa 13.02.06, 14:48
      Prawdopodobnie przyczyną tego łzawienia są włosy, które dotykają do rogówki i
      drażnią ją. Moze też być inny problem - u kota może być wwinięta do środka
      górna lub dolna powieka (tzw. entropium)- to także powoduje ciągłe łzawienie.
      Czy entropium zostało wykluczone?
      Jełśi przyczyną są włosy, mozna spróbować wystrzyc lub wygolić włosy w okolicy
      powiek. Oczywiscie włosy te odrosną, ale w tym czasie, w czasie odrastania
      włosów będzie można wyleczyć stan zapalny spojówek. Poza tym warto kotu zwilżać
      sierść w okolicy oczu wilgotnym gazikiem - włosy nie będą drażnic rogówek.
    • jul-kot Re: Łzawiące oczy u persa 13.02.06, 15:39
      Witaj!
      Jeśli te łzy nie są ropne, są brązowe a wysychając tworzą brązowe "śpioszki"
      jest to zjawisko u persów naturalne. Persy ze względu na kształt pyszczka i
      czaszki mają często niedrożne lub zarośniete kanaliki łzowe, odprowadzające łzy
      do nosa. Dlatego łzy, które stale zwilżają oczy muszą wypływać na zewnątrz.
      Niektórzy próbują udrożnić kanaliki przez delikatne rozmasowanie kącika oka,
      ale moim zdaniem jest to mało skuteczne.
      Jeśli Twój pers nie ma ropy, nie ma zaczerwienionych i spuchniętych śluzówek,
      łzy są czyste, to najprawdopodobniej jest zdrowy. Nie stosuj antybiotyków ani
      co gorsza sterydów, przemywaj mu oczka roztworem fizjologicznym lub kroplami ze
      świetlika również na bazie tego roztworu, po kropli do każdego oczka,
      przyschnięte śpioszki rozmaczaj i usuwaj po rozmoczeniu chusteczką papierową
      zwilżoną ciepłą wodą.
      Pozdrawiam, Juliusz.
      • mariolka99 Re: Łzawiące oczy u persa 13.02.06, 15:54
        Dziękuję za info.
        Oczy były czerwone przed zastosowaniem antybiotyku, dzis go odstawiam i
        zobaczymy co będzie;)
    • maricia_gno Re: Łzawiące oczy u persa 18.02.06, 11:05
      Prowadze hodowle kotów perskich i egzotycznych i z czystym sercem mogę
      powiedzieć, że persy tak mają. Czym pers ma bardziej wklęsły nosek to tym
      bardziej mu łzawią oczka. Hodowcy chcą miec jak najbardziej dobrego kota przez
      co pracują nad bardzo spłaszczonymi pyskami. Jak wiadomo persy z dużymi noskami
      czasami nawet o 3mm są sprzedawane nie jako koty wystawowe, a jako koty "na
      kolanka". Kotu perskiemu trzeba przemywać oczy przynajmniej raz dzienie,
      innaczej zatkają się mu kanaliki. Ja osobiście czyszcze rano i wieczorem i jak
      zobacze, że ma brzydkie. W tym celu urzywam BORASOL 3% roztworu kwasu borowego
      (koszt mieści się w 10zł i jest wydajne). Na bardzo brudne oczka używam płyny
      do przemywania okolic oczu z Laboratorium dr Seidla. A ile płynie tej ropy to
      też może zależeć od karmy jaką je kot.
      • mariolka99 Re: Łzawiące oczy u persa 18.02.06, 15:19
        No własnie, a propos karmy:poprzedni właściciele nauczyli go jesc tylko i
        wyłącznie whiskasa juniora. da sie za niego zastrzelić. Inną suchą jeszcze
        przełknie, ale absolutnie nic innego. Próbowałam już naprawdę wszystkiego...
        Może tak życ tylko na suchej?
    • maricia_gno Re: Łzawiące oczy u persa 18.02.06, 16:22
      whiskasa juniora ja nie polecam, nawet whiskasa nie polecam. To są jedne z
      najgorszych karm. Jeśli odwiedzisz jakieś wystawy kocie to zobaczysz, że
      hodowcy dostają "wścieklizny" na tym punkcie. Każdy hodowca dobiera sobie karme
      bogatą w wszystkie składniki, dlatego więc odpowiednio je miesza. Whiskas
      junior dosyć, że nie zdrowy i do persa nie odpowiedni (nie zawiera tyle cynku)
      to jeszcze niszczy zęby persowi. Jeśli pers ma więcej niż 12 miesięcy to
      napewno nie powinien jeść juniora. Ja podaje swoim kotą Royal Canin Person i
      Purinę (Purina jest tańszą karmą). Na rynku są tabletki na sierść, w przypadku
      persów wiskas wyprodukował whiskas Dentabits który jest przydatny w hodowli
      kotów perskich i egzotycznych.
      • mariolka99 Re: Łzawiące oczy u persa 18.02.06, 18:08
        Musze wyjaśnic od razu: nie bywam na wystawach, kot to członek rodziny a nie
        zabawka. Uratowałam go przed schroniskiem do którego chcieli go oddac poprzedni
        własciciele bo im się znudził. Rodowód ma, a ściślej:miał bo zostawiłam go
        tamtym ludziom "na pamiątkę". Mnie on na nic. Karmię go tym co je, zresztą poza
        nim mam 5 kotów i psa do wykarmienia, więc nie będę kupowac drogiej karmy.
        Kwestia czy zwierzak może jesc tylko suche?
        Ps. A ulubiona potrawą Jaśka który się u mnie stołuje są ziemniaki z zupy
        ogórkowej koniecznie wyciągane z miski łapą;DDD I żyje, zdrowy i tłusty. Widac
        ma te ziemniaki dobrze zbilansowane;DDD
    • maricia_gno Re: Łzawiące oczy u persa 18.02.06, 19:47
      To mogę powiedzieć tak to tak jak dwa światy, ja jestem wystawcą, a pani nie.
      Rodowód mogła by pani zabrać. Często się przydaje. No to by patrzeć tak
      najtaniej. To bym polecała kupić już kitiket (nie wiem jak się pisze) albo
      chodziasz purine jakby sie pani udało jakoś ( u mnie jest za 38zł 1,5 kilo) tą
      karme by było taniej, moze pani zmieszać z zwykłą karmą. Jeśli kot je tą karme
      to jakoś mu służy. Purina jest dobrą karma do persów. Jest taka odmiana puriny
      jedynie na kulki włosowe koszt pół kilo u mnie jest 5,50zł. By było pani jak
      najtaniej to polecam tanie puszki SIMBA koty perskie ja lubią a droga nie jest
      bo 7zł duża. A co dobre to inne koty tez ją lubią. Ja często używam puszki
      firmy gourmet, ale koszt jednej to 2,50 i jest tam naprawde mało jedzenia.
      Jeśli Pani chce to moge wysłać puszki na spróbe.
      • mariolka99 Re: Łzawiące oczy u persa 18.02.06, 20:03
        Ale to nie jest tak że ja mu nie daję puszek;) Dawałam mu już wszystko-on nie
        chce tego jesc;] Dlatego moje pytanie:czy zwierzak moze tak funkcjonowac? Nie
        jestem w stanie go zmusić, a też nawet do głowy nie przyszłoby mi próbowac,
        niech je to na co ma ochotę, kwestia tylko czy na samej suchej się nie
        rozchoruje.
        • maricia_gno Re: Łzawiące oczy u persa 18.02.06, 20:41
          odpowiedz prosta whiskas nie jest tak dobrą karmą by kot na niej dobrze
          funkcjonował, puszki musi jeść.Ile ten kot ma miesięcy? lat?
          • mariolka99 Re: Łzawiące oczy u persa 18.02.06, 20:43
            5 lat.
            Ale on nie chce niczego poza suchym;)))
            • maricia_gno Re: Łzawiące oczy u persa 18.02.06, 20:47
              hm...a próbowała Pani wsypać troche suchego do mokrego? koty bardzo lubią takie
              tabletki witaminowe, moze puszke mu taką tabletką posypać?
              • jul-kot Re: Łzawiące oczy u persa 20.02.06, 16:44
                Witam!
                Jestem zdania, że każdy kot, również pers nie powinien być karmiony wyłącznie
                suchą karmą. Prędzej czy później kończy się to syndromem urologicznym. Mój pers
                też lubi suchą, teraz daję mu purinę i nutrę, ale głównie pomiędzy dwoma
                zasadniczymi posiłkami, na które dostaje surowe, wymrożone mięso. Kot powinie
                jeść pełnowartościowe białko, którego nie ma w karmach przemysłowych.
                Przynajmniej jeden posiłek dziennie, mięso surowe lub gotowane, podejrzewam że
                wyjdzie Ci to taniej niż karma przemysłowa, a kotu na zdrowie.
                Pozdrawiam, Juliusz.
                • jul-kot Re: Łzawiące oczy u persa, p.s. 20.02.06, 16:48
                  Jeśli Twój pers ma zaczerwienione śluzówki, może to być infekcja wirusowa.
                  Dobrze by było, żeby to obejrzał lekarz. Ja daję biodacynę, która jest
                  skuteczna, ale trzeba ją stosować dosyć długo i zakrapiać często, przynajmniej
                  trzy razy dziennie.
                  Pozdrawiam.
                  • mariolka99 Re: Łzawiące oczy u persa, p.s. 20.02.06, 18:25
                    Na biodacynę źle reaguje.

                    A propos karmienia: to nie jest tak ze ja mu NIE DAJĘ nic innego do jedzenia.
                    Problem w tym że on NIE CHCE nic innego oprócz suchej karmy. Próbowałm już
                    WSZYSTKIEGO, naprawdę. Począwszy od karmy kociej na gotowanym kurczaku
                    skończywszy. Więc nie skąpię mu, nie głodzę, nie odmawiam. Wręcz przeciwnie-
                    martwię się. No ale przecież nie zmusze go, nie wepchnę mu mięsa na siłę do
                    gardła. Więc stąd pytanie...itd.
                    Pozdrawiam.
                    • maricia_gno Re: Łzawiące oczy u persa, p.s. 22.02.06, 21:48
                      ja bym radziła posypwanie mokrej karmy tabletkami na sierść, albo whiskasem
                      Dentabits.
                      • mariolka99 Re: Łzawiące oczy u persa, p.s. 22.02.06, 22:43
                        Dziękuję za zainteresowanie i dobre chęci:)
                        Jednak Pulpet ma swoje niezmienne zdanie, dla niego to co nie jest kocimi
                        chrupkami nie jest jedzeniem:)
                        Nie pomaga nic, ale też fanatyczką nie jestem, niech je co chce, już ktoś w
                        innym wątku mi odpowiedział ze jej kot je tylko suche i żyje:) Więc nie będę
                        dręczyc Pulpeta:)
                        Dzięki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka