anulkau
21.02.06, 16:24
Witam.
Od niedawna jestem szczęśliwą właścicielką psa. Na początku było wszystko
dobrze, ale teraz, o zgrozo, widzę, że ten psiak zaczyna mieć objawy takiej
samej choroby na jaką wcześniej zdechł mój owczarek podhalański. Nie wiem co
to była za choroba, bo każdy weterynarz mówił coś innego. Pies wściekle się
drapał, wyrywał sobie sierść, drapał i gryzł się aż do ran... Po roku tej
męczarni (smarowany różnymi specyfikami, odpchlany miliony razy...) był łysy,
miał zaropiałe oczy, wygłądał okropnie... Musiałam go uśpić... A teraz...
Bardzo proszę o pomoc, nie przeżyję, jeśli znowu będę musiała to zrobić...