zuza98
28.02.06, 09:22
Jestem zdruzgotana, kupiliśmy córce akwarium 30 l wraz z osprzętem - filtr,
grzałka itp.,odchlorowalismy wodę, odczekaliśmy dwa dni i wpuściliśmy
bojownika, nastepnego dnia kupilismy zestaw rybek towarzyskich - molinezje,
gupiki, neonki, mieczyki. Wpuściliśmy je do akwarium i wygladało na to, ze
czują sie tam całkiem nieźle. Problem polega na tym że nastepnego dnia rano
nie żył bojownik, wszystkie gupiki neonki i jedna molinezja. dziecko w płacz,
ja drżącą ręka usuwałam rybki. Nie mam zielonego pojęcia co się mogło stać.
Prosze o pomoc, może ktoś ma jakiś pomysł, co mogło tym rybkom tak szybko
zaszkodzić?????????????