dziwna śmierć rybek!

28.02.06, 09:22
Jestem zdruzgotana, kupiliśmy córce akwarium 30 l wraz z osprzętem - filtr,
grzałka itp.,odchlorowalismy wodę, odczekaliśmy dwa dni i wpuściliśmy
bojownika, nastepnego dnia kupilismy zestaw rybek towarzyskich - molinezje,
gupiki, neonki, mieczyki. Wpuściliśmy je do akwarium i wygladało na to, ze
czują sie tam całkiem nieźle. Problem polega na tym że nastepnego dnia rano
nie żył bojownik, wszystkie gupiki neonki i jedna molinezja. dziecko w płacz,
ja drżącą ręka usuwałam rybki. Nie mam zielonego pojęcia co się mogło stać.
Prosze o pomoc, może ktoś ma jakiś pomysł, co mogło tym rybkom tak szybko
zaszkodzić?????????????
    • zosiajaniak Re: dziwna śmierć rybek! 14.03.06, 12:27
      A woda była napowietrzana? Kolega kupił synowi akwarium, ale zapomniał o
      napowietrzaczu i po 3 dniach było już po rybkach.
    • fuzzystone Re: dziwna śmierć rybek! 14.03.06, 21:47
      Po jakich dwoch dniach, kto wam takich glupot nagadal?
      Akwarium powinno dojrzewac BEZ RYB co najmniej 2 tygodnie (z wlaczonym non-stop
      filtrem). Ja nie rozumiem, dlaczego przed zakatrupieniem Bogu ducha winnych
      rybek nikt nie zada sobie troche wysilku, zeby dowiedziec sie paru podstawowych
      zasad ????
    • herminia Re: dziwna śmierć rybek! 16.03.06, 20:44
      Witam
      Zgadzam się z przedmówcą - oczekiwać powinniście 2 tygodnie a nie 2 dni.
      Poza tym w 30 l mieczyków ani molinezji trzymać nie należy. Nawet jeżeli
      przeżyją, to nie będą się dobrze czuły. Ile tych rybek w sumie tam daliście?
      IMHO najlepiej zrobić w tym krewetkarium, ewentualnie 10 neonków.

      Pozdrawiam
      Herminia
    • amiyumi Re: dziwna śmierć rybek! 09.12.06, 15:30
      za mało czasu na odchlorowanie wody! minimum tydzień! ja mam 60 litrowe
      akwarium, mam w nim 4 glonojady, 2 sumiki, 6 neonków, 3 kiryski, 4 żałobniczki,
      8 neonków (jakas odmiana), 6 brzanek, 4 danio i 6 molinezji. czekałam 2 tygodnie
      na odchlorowanie wody. narazie ryby żyją i nie zdychają.
    • dunia77 Re: dziwna śmierć rybek! 19.12.06, 13:36
      Smierc wcale nie dziwna, tylko oczywista... Niestety odpowiedzi w tym watku to
      straszny stek bzdur :-( Ludzie radza oczywiscie z dobrej woli, ale zle...
      Na "odchlorowanie" wody nie trzeba tygodnia, w wiekszosci 24h wystarczy az
      nadto. Problem jest w "dojrzewaniu" akwarium, czyli w uproszczeniu w pojawieniu
      sie bakterii, ktore amoniak w akwarium (bedacy wynikiem przemiany materii u ryb)
      przerobia na azotyny, a azotyny na azotany.

      O cyklu azotowym wiecej mozna poczytac tu:
      www.artnet.com.pl/lkozicki/thekrib/begin-cycling.html
      Zeby bakterie sie rozwinely potrzebne jest jakies zrodlo amoniaku - "sterylny"
      zbiornik moze sobie dluuuuuugo postac, a oczekiwanego wyniku nie bedzie. Tak
      wiec nie ma znaczenia, czy w "pustym" akwarium filtr bedzie chodzil 2 dni czy 2
      tygodnie. "Wystartowac" cykl azotowy mozna w rozny sposob: biostarter (tu sa
      rozne opinie), wpuszczenie 1-2 malych _odpornych_ rybek itp. W idealnym
      przypadku rozwoj cyklu mozna monitorowac przy pomocy testow, w praktyce malo kto
      z poczatkujacych posiadaczy 30l zadaje sobie taki trud.
      W uproszczeniu mozna polecic taki schemat: wpuszczenie 1-2 odpornych rybek po
      24h, a potem reszty obsady w odstepach 2 tygodni (zeby zdarzyla sie wytworzyc
      odpowiednia ilosc bakterii nitryfikacyjnych). Filtr musi obowiazkowo chodzic bez
      przerwy, co tydzien podmiana 15-20% wody z akwarium na taka sama ilosc wody
      odstanej ok. 24h. Kolejne rybki nalezy wpuszczac malymi partiami i
      _nie_przerybiac_ - tyle rybek w 30l to masakra - maks. to kilka gupikow, ew.
      bojownik z dwiema partnerkami (ale wtedy potrzebne jest duzo kryjowek dla
      samiczek). Mieczyki i molinezje sa o wiele za duze na takie akwarium.
      Wazny punkt to: nie przekarmiac. Wystarczy nakarmic ryby dwa razy dziennie taka
      iloscia pokarmu, jaka zostanie natychmiast zjedzona. Resztki pokarmu
      _absolutnie_ nie moga zalegac w akwarium - procesy gnilne produkuja dodatkowy
      amoniak i zabieraja z wody tlen.
      No i znany fakt: paradoksalnie wieksze akwarium jest o wiele latwiejsze w
      obsludze dla poczatkujacego akwarysty. 100l byloby idealne, ale juz i 60l robi
      roznice.
      Nie licz na dobre rady sprzedawcow w sklepie. Maja wsrod akwarystow kiepska
      opinie i w 9 przypadkach na 10 calkowicie zasluzona.

      Wymadrze sie i napisze, ze zanim czlowiek zdecyduje sie wziac jakiekolwiek
      zwierze do domu, to powinien zadac sobie troche trudu i zdobyc odpowiednia
      wiedze. Nie trzeba od razu doktoryzowac sie z ichtiologii i chemii wody, zeby
      miec ladne akwarium ze zdrowymi mieszkancami - no ale to minimum wysilku jest
      absolutnie niezbedne/
      Mysle, ze juz teraz wiesz, co sie stalo w Twoim akwarium: rybki po prostu
      zatruly sie wlasnymi odchodami...

      Dla pocieszenia dodam, ze ja tez kiedys mialam takie nieprzemyslane akwaria - w
      wiekszosci z oplakanymi skutkami. Poltora roku temu solidnie przygotowalam sie
      teoretycznie do tego hobby: efektem jest calkiem ladne akwarium, w ktorym nigdy
      nie zdechla zadna rybka (mimo ze to dosc wymagajace gatunki).

      Twoja corka jest pewnie jeszcze za mala, zeby sama zajac sie akwarium - wiec
      douczyc musisz sie Ty. Zastanow sie, czy masz na to ochote, a jesli nie, to
      lepiej zdecyduj sie na inne hobby. Jesli zdecydujesz sie zadac sobie troche
      trudu, to wkrotce bedziesz miala pewnie ladny baniaczek, a Twoja corka nie
      bedzie juz miala takich traumatycznych przezyc. Czego Ci oczywiscie zycze :-))
    • wzorrowy Re: dziwna śmierć rybek! 21.12.06, 09:39
      Woda i jej parametry to oczywiście ważny element, ale zakupiony "osprzęt" wcale
      nie musiał być właściwie dobrany. Można też zwrócić uwagę na jego niewłaściwe
      użytkowanie. A może temperatura w zbiorniku była wyjątkowo niesprzyjająca.
Pełna wersja