olik74
18.12.02, 16:34
Witam,
Mój problem nie jest oczywiscie jakis dramatyczny, ale byc może ktos sobie z
nim poradził... Moje energiczne kocie (8 miesiecy) bardzo lubi obgryzać
wszelkie kwiatki, co oczywiscie jest dla nich zgubne. Zawsze miał ku temu
skłonności, a teraz zrobiło się to o tyle uciążliwe, że w domu nie ma już
miejsca na które kocie nie jest w stanie sie wgramolić... Słyszałam o
jakiś "psikaczach", którymi można traktować miejsca których kotek nie
powinien odwiedzać, ale mam watpliwości po pierwsze czy to działa, po drugie
czy nie jest szkodliwe ( a) dla kota b) dla kwiatków)??? Przyszło mi jeszcze
do głowy, że może kotu czegoś brakuje ( witaminki?), ale on ujawnia raczej
skłonności destrukcyjne, a nie konsumpcyjne...
Będę wdzięczna za radę...
pozdrawiam serdezcnie