Dodaj do ulubionych

Malt pasta

06.06.06, 21:08
Czy Wasze koty to jedzą? Mój za nic nie chce....
Obserwuj wątek
    • mist3 Re: Malt pasta 06.06.06, 21:22
      Moja też reaguje niesamowitym obrzydzeniem. Dlatego też kupuję specjalną karmę
      odkłaczającą anti-hair ball - to moja kicia zjada bez skrzywienia pyszczka i
      przynajmniej nie muszę stosować okrutnych metod typu smarowanie pastą kociego
      futra, itp. Daję jej też trawę kocią ale tylko w postaci drobno pokrojonego
      sianka, bo kociej trawy zielonej skubać nie chce.
      • wadera3 Re: Malt pasta 06.06.06, 21:27
        mist3 napisała:

        >Dlatego też kupuję specjalną karmę
        > odkłaczającą anti-hair ball - to moja kicia zjada bez skrzywienia pyszczka ....

        a jakiej firmy jest to karma i gdzie ją można dostać?
        moja kotka nie chce pasty, a kot liże jak lody :)
        • deraa Re: Malt pasta 06.06.06, 22:21
          W naszym przypadku okrutna metoda smarowania łapki okazała
          się bardzo skuteczna. Po tygodniu kotka przekonała się do smaku
          pasty i teraz przybiega na sam widok tubki:)

          Ale faktycznie nie ma sensu męczyć kota pastą jeśli ewidentnie
          mu nie smakuje, tym bardziej że karmy mają pewnie porównywalną
          skuteczność. Znam karmy hairball Hills'a i RC, Eukanuby, Gimpeta...
          Wydaje mi się, że można wybierać spośród wszystkich marek karm.
          My akurat zaopatrujemy się w sklepach internetowych, ale w
          tradycyjnych też są z pewnością łatwo dostępne.
    • mania1119 Re: Malt pasta 06.06.06, 22:07
      moj krolik to jadl,ze srednim entuzjazmem(nie mial wyjscia,w koncu jestem
      wieksza) (wersje dla krolikow) ale bardzo mu to sluzylo.
      • po.prostu.ona Re: Malt pasta 06.06.06, 23:25
        Mój wolał Bezo-pet zdecydowanie, ale do Malt-Softu też się przekonał.
        • mist3 Re: Malt pasta 07.06.06, 20:28
          Moja kicia ani bezo-petu ani malt-pasty nie znosi. Próby przyzwyczajenia go do
          smaku spełzły na niczym - musiałam się kryć z tubką (na sam widok kocia
          zwiewała), kombinować jak sprawić żeby nie poczuła zapachu. Mówiąc szczerze -
          zaczęłam się bać, że kocia mnie znielubi przez głupią pastę. Kupuję jej karmę
          anti-hair ball RC lub Hillsa i dodaję do karmyzwykłej. Poza tym zjada pastylki
          malt-bits beaphar, ale to wychodzi drożej.
          • madzialenka82 Re: Malt pasta 08.06.06, 08:45
            Moje frety zajadają się ta pastą!! Uwielbiają ją, mogły by zjeść cała tubke od razu:P:P Natomiast czytałam iż karmy nawet dobrych firm nie mają zbyt wiele wspólnego z odkłaczaniem Dlatego stosowanie takich karm nie jest zalecane. Jednak sprawa tyczyła się fretek, więc czy w przypadku kotów jest tak samo na 100%? Tego nie wiem.
    • mariolka99 Re: Malt pasta 10.06.06, 18:53
      Potwory sie uzależniły;) Przychodzą i prosza o to paskudztwo;))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka