callao
26.06.06, 20:47
mam 16 letniego psa, który od kilku dni często kaszle. Podejrzewam że jest to
wada serca. Po raz pierwszy taki kaszel wystąpił u niego w ubiegłym roku po
podaniu przez weterynarza środka uspokającego. Pies źle reaguje na obcych ,
jest agresywny i dlatego do badania trzeba było go uspokoić . Po tym " głupim
jasiu " zaaplikowano mu encorton na zapalenie ucha i wtedy po raz pierwszy
pojawiły się problemy z kaszlem, ale wet uspakajał że wszystko jest w
porządku. Pies nigdy wcześniej nie chorował, zapalenie ucha w wieku 15 lat
było jego pierwszą chorobą.
A teraz do sedna- nie mam zaufania do weterynarzy w moim miasteczku, niestety
nie mam możliwości zabrania psa do większego miasta do lekarza i stąd moje
pytanie - czy podanie środka uspokajającego moze zaszkodzić psu jeśli ma wadę
serca ? Bo niestety inaczej nie można psa zbadać .