26.06.06, 20:47
mam 16 letniego psa, który od kilku dni często kaszle. Podejrzewam że jest to
wada serca. Po raz pierwszy taki kaszel wystąpił u niego w ubiegłym roku po
podaniu przez weterynarza środka uspokającego. Pies źle reaguje na obcych ,
jest agresywny i dlatego do badania trzeba było go uspokoić . Po tym " głupim
jasiu " zaaplikowano mu encorton na zapalenie ucha i wtedy po raz pierwszy
pojawiły się problemy z kaszlem, ale wet uspakajał że wszystko jest w
porządku. Pies nigdy wcześniej nie chorował, zapalenie ucha w wieku 15 lat
było jego pierwszą chorobą.
A teraz do sedna- nie mam zaufania do weterynarzy w moim miasteczku, niestety
nie mam możliwości zabrania psa do większego miasta do lekarza i stąd moje
pytanie - czy podanie środka uspokajającego moze zaszkodzić psu jeśli ma wadę
serca ? Bo niestety inaczej nie można psa zbadać .
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: Pytanie 27.06.06, 15:54
      To zależy od konkretnego środka uspokajającego.
      Np. łagodne, ziołowe srodki uspokajające zazwyczaj nie wpływają w ogóle na
      pracę serca.
      Chemiczne środku uspokajające już zazwyczaj tak: zazwyczaj powodują
      spowolnienie akcji serca, bradykardię. Zazwyczaj jest to stan przemijający,
      trwający tylko w trakcie działania leku i ustępujący po zakończeniu działania
      leku. Podanie duzej dawki bardzo silnych srodków uspokajajacych moze
      doprowadzić psa do stanu śpiączki. Leki uspokajajace najlepiej podawac w
      iniekcji, bezpośrednio w gabinecie weterynaryjnym - wówczas to lekarz tak
      dobiera dawkę, aby psu nie zaszkodzić.
      • callao Dziękuję za odpowiedź , 27.06.06, 17:12
        nie wiem jaki to był środek, pamiętam że żel podawany doustnie a pies po tym
        środku był jak nieprzytomny dochodził do siebie prawie dwa dni . Pierwszego
        dnia miał drgawki i chodził zupełnie jak "pijany "
        A bez tego nie da się moja psica zbadać, do szczepienia przychodzi do niego do
        domu starszy pan doktor , który jak sam twierdzi zaszczepic może ale leczenia
        już się nie podejmuje, bo od dawna nie leczy zwierząt a psów generalnie nie
        leczył i nie podejmie ryzyka .A mój pies nie chorował przez 15 lat swojego
        życia i ma duży problem bo u weterynarza dostaje szału :(
        Dziękuję za pomoc, porozmawiam wcześniej z wetem i ustalę ziołowe środki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka