kinguch
14.07.06, 12:48
Mam małego(„na oko” 9tygodniowego) kotka, kotek to mały znaleźniak, po
tygodniu jak przyszedł do nas(wtedy maił zaledwie 5tygodni) byliśmy z Zuśką u
weterynarza, została przebadana i odrobaczona, wszystko było w najlepszym
porządku, czyściutkie uszka, czyściutkie oczy, kociszcze zdrowe i jedzące na
szczęście już samo.
Od jakiś dwóch dni pojawił się problemu z uszami, jesteśmy z nią umówieni na
pierwsze szczepienie za 2tyg, ale za nic nie wiem czy zacząć się śpieszyć i
jechać już dziś czy poczekać.
Kocinia ma strasznie brudne jedno ucho, ciemnobrązową woskowinę widać dość
głęboko, zaczyna robić jej się sporo z ucha nie czuć żadnego zapachu. Cóż to
może być? Dodam, że mała miała mały „wypadek” wlazła do zlewu(nikt nie wie,
jak bo normalnie nie jest w stanie tam się dostać), w którym przez nasze
niedbalstwo stał garnek z wodą, nie bardzo wiem, co się stało, być może
weszła do niego, bynajmniej wróciła z kuchni cała mokra, łącznie z głową.