e-rydz
28.07.06, 15:29
Niestety nie zdążyłam go dopaść i pożarł neopancreatynę przygotowaną na stole
(dla psa..). Może mu to jakoś zaszkodzić? Dodam, że ją rozgryzł, więc chyba
nie zadziała, ale wolę się upewnić.
PS: Myślałam, że podanie kotu pigułki to raczej problem ale on się na nia po
prostu rzucił :-)
Pozdrawiam i przepraszam, że nie pytałam od razu na weterynarii tylko
niepotrzebnie zaśmieciłam ogólne forum.