Dodaj do ulubionych

brzuszek szczeniaczka

08.09.06, 16:59
W pniedziałek kupiłam teriera walijskiego.Wybrałam go z pośród siedmiu 2
m-cznych psiaków.No i wzięłam najgrubszego,bo wydawało to mi sie równoznaczne
z jego zdrowiem !!(głupie myslenie)Pojechałam do weterynarza żeby sprawdził
jego stan zdrowia i gdy to powiedziałam głupio sie uśmiechnął-nie dziwię się.
Mówił że najprawdopodobniej jest zarobaczony(podał mu leki na to ).Moje
pytania sa takie-jesli to prawda to dlaczego tylko on z tych maluchów i czemu
skoro hodowca mówił żeodrobaczał je w 25 dniu zycia i za 2 tyg.Drugie pytanie
czy to czasem nie jest nic poważniejszego? piesek nie jest apatyczny-raz
wymiotował ,ale po przejechaniu ok 30km i po przyjeżdzie miał biegunkę.Wczoraj
zauważyłam "śluzowe,galaretowate"odchody.Żadnych robaków. Bardzo proszę o
odpowiedź,bo bardzo się martwię.Tym bardziej że mam 4letnie dziecko.
Obserwuj wątek
    • g.i.jane Re: brzuszek szczeniaczka 08.09.06, 21:01
      Nie martw się. Rzeczywiście wzdęty brzuszek może świadczyć o robakach ale
      niekoniecznie, może po prostu jest grubiutki bo miał lepszy apetyt niż pozostałe
      i był silniejszy. To że piesek wymiotował po podrózy to nic dziwnego. Mój też
      pierwszego dnia wymiotował. A galaretowate odchody to może być wynik leków
      odrobaczających podanych przez weta.
      • doris534 Re: brzuszek szczeniaczka 08.09.06, 21:07
        dzięki,trochę się uspokoiłam
    • avasawaszkiewicz Re: brzuszek szczeniaczka 09.09.06, 00:23
      "dlaczego tylko on z tych maluchów " --> podobne problemy mogło mieć również
      jego rodzeństwo z tym, że nie tak zaawansowane i nie tak widoczne.
      "hodowca mówił, że odrobaczał je w 25 dniu zycia i za 2 tyg" --> ale niestety
      wielokrotnie spotkałam się z tym, że fakty niestety nie równają się ze słowem.
      Nie chcę jednak podważać tego co powiedział hodowca. Być może Twoj psiak to
      jednie największy z miotu, który poprostu jest małym żarłoczkiem i nie ma wcale
      problemów. Być może jakoś niechcący ominęła go dawka środka odrobaczającego,
      lub dostał go za mało. Wiele powodów można jeszcze wymyśleć.
      Co do jego wymiotów to owszem mogą być spowodowane podróżą, kolebaniem w
      samochodzie, czy też nawet stresem. Ale nie zapominajmy, że ich przyczyną mogą
      być również pasożyty. Nie zapominajmy również o innych powodach jak np choroby
      wirusowe.
      Podobnie biegunka. Jej przyczyna może leżeć w samym środku na odrobaczanie jako
      efekt uboczny. Może jednak zdarzyć się również tak, że Twój lekarz miał racje,
      doszło do zaczopowania pasożytów, które to powoduje trudności w wydalaniu kału
      i stąd ten "śluz, galaretowate odchody" i brak widocznych pasożytów.
      I tu również przyczyna biegunki może również leżeć w jakiejś chorobie
      wirusowej. Ale bądźmy pomyślnej myśli i zobaczmy pod kontrolą lekarza
      prowadzącego jak rozwinie się ta sytuacja.
      Narazie przestrzegaj zasad higieny i nic się nie denerwuj tylko ciesz nowym
      domownikiem.
      Pozdrawiam Was serdecznie - ava

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka