imme1981 21.11.06, 23:52 Chcemy przygarnąć starego psiaka ze schroniska i mam pytanie, jak go żywić na początku,by mu nie zaszkodzić? Chcę by był zdrowy i zadbany, ale nie chcę z drugiej strony przedobrzyć. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
po.prostu.ona Re: Proszę o radę 22.11.06, 08:11 Ja bym zaczęła od ryżu gotowanego chudym mięsem (drób, wołowina, ryba) i marchewką. No i raczej byłabym w stałym kontakcie z weterynarzem. Dobrze by było, gdyby na początku zbadał psa i zadecydował, czy można go odrobaczyć. Nie podawałabym od razu dużych porcji pokarmu, raczej małe, kilka razy dziennie. Później, po paru dniach - o ile pies nie miałby problemów żołądkowo - jelitowych wprowadzałabym powoli suchą karmę, dobrej firmy. No i odżywki - w zależności od wieku psa, jego kondycji, rodzaju futra - itp. Generalnie - kwestię żywienia psa omówiłabym z weterynarzem, który będzie nim się stale zajmował. Odpowiedz Link Zgłoś
tymulek Re: Proszę o radę 22.11.06, 10:22 ja bym podawala najpierw to co dostawal w azylu, byc moze to wlasnie ryz ze sladowymi ilosciami miesa?? Odpowiedz Link Zgłoś
marie.walewska Re: Proszę o radę 22.11.06, 12:40 Na pewno rozmowa z wetem. Na poczatek, poniewaz w schronisku daja "packe" to gotowane i na mokro - czyli ryz z marchwia i kurczakiem. Jest teoria (nie wiem na ile prawdziwa) ze buraki pomagaja w odrobaczaniu. Nie zamiast pigul, tylko oprocz. Albo zanim bedzie mozna dac normalne srodki. Nie wiem czy starszego psa da sie przestawic na sucha karme. Moze np jako uzupelnienie, zeby sobie zeby czyscil. Wet na pewno poleci jakies dodatki, czy suplementy. Im szybciej je dostanie tym szybciej poprawi mu sie siersc i nabierze energii etc. Przyda sie bidakowi, po schroniskowej diecie. Jesli chodzi o ilosc, to watpie, zeby byl glodzony wiec mozna mu dac normalna porcje. Moze rozdzielic na 2-3, bo jesli niedojadal to sie przezre i bedzie go brzucho dreczyc. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
albert.flasz1 Re: Proszę o radę 22.11.06, 12:45 marie.walewska napisała: > Na pewno rozmowa z wetem. Powodzenia! Praktyka mówi mi, że 90% "wetów" zna się na żywieniu tak samo, jak koza na pieprzu, ale być może, kto wie... Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Proszę o radę 22.11.06, 13:42 albert.flasz1 napisał: > Praktyka mówi mi, że 90% "wetów" zna się na żywieniu tak samo, jak > koza na pieprzu, ale być może, kto wie... Za to znaja sie na rozmnazaniu (patrz przypadek Elizy)... ;)). Imme, piekny gest! Kochajmy staruszki :)))! Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: Proszę o radę 22.11.06, 14:55 majenkir napisała: > Za to znaja sie na rozmnazaniu (patrz przypadek Elizy)... ;)). widze, ze Eliza, to niektorych jak zadra w oku uwiera, hehe Odpowiedz Link Zgłoś
albert.flasz1 Re: Proszę o radę 22.11.06, 15:04 ontarian napisał: > widze, ze Eliza, to niektorych jak zadra w oku uwiera, hehe No i dobra, fajnie było... A będzie jeszcze fajniej hehe!;-) Odpowiedz Link Zgłoś
albert.flasz1 Re: Proszę o radę 22.11.06, 15:09 Czep się lepiej Twojej własnej trąby a Elizę zostaw w spokoju, bo ona podobno nieuświadomiona, więc niczemu niewinna. Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: Proszę o radę 22.11.06, 14:57 najlepiej to sie z jakims dietetykiem skontaktuj ja tak zrobilem jak swoja dzdzownice zaadoptowalem rady byly bezcenne Odpowiedz Link Zgłoś