Rana u psiaka

13.12.06, 15:04
Witam,
mam taki oto problem - mój piesek który po tym jak ściągał sobie namiętnie
kaganiec na spacerach zrobił sobie niewielkie otarcie na łapie - ranka była
mała i myślałam że samoistnie się wygoi - niestety psiak tak usilnie lizał
ranę, że wcale się nie goi a wręcz przeciwnie - oczywiście bandaż jest
zdejmowany jak tego nie widzę a niestety nie jestem w stanie upilnować pieska
w nocy. Jest to bardzo karny i mądry stwór ale ta sytuacja nas oboje
przerasta. Czy jest jakiś środek przyspieszający gojenie i co zrobić by rana
nie była lizana - jestem bezradna... Z góry dziękuję za wszystkie rady
    • anna.jozwik Re: Rana u psiaka 13.12.06, 15:59
      Owszem, sa środki przyspeiszajace gojenie, np. żel solcoseryl albo rozmaite
      zasypki wysuszajace rany, np. alantan. Można popytac o to w aptece. Teraz,
      kiedy jest raczej mokro na dworze, na spacer dobrze jest załozyć opatrunek i
      zawinąc go w coś nieprzemakalnego, np. w torebkę. W domu raczej sugerowałabym
      aby rana była na powietrzu - samo powietrze ma już właściwosci podsuszajace.
      Najlpeszym środkeim zapobiegwaczym na lizanie ran jest szeroki plastikowy
      kołnierz, zwany też aureolą. Zamknie on psu dostęp do rany, przez co rana
      będzie miała możliwosć wygojenia się. Kołnierze można kupić w niektórych
      sklepach zoologicznych.
    • alltea Re: Rana u psiaka 14.12.06, 08:16
      Bardzo serdecznie dziękuję za wskazówki - pozdrawiam:)
Pełna wersja