Sama niewinnosc.

23.01.07, 08:44
Lezy sobie teraz na lozku syna, rozciagniety na cala dlugosc i spi. Sama
kudlata niewinnosc, nikt by nawet nie pomyslal, ze to slodkie stworzonko
przed 5 minutami obgryzalo tapete zostawiajac w niej glebokie rowy :)
    • aleks32 Re: Sama niewinnosc. 25.01.07, 18:30
      Królisie są rozbrajające w tej swojej niewinności. Nie można się na nie
      gniewać. Nawet jak mocno napsocą.
    • gwiazdka_na_niebie Re: Sama niewinnosc. 05.02.07, 15:26
      hania261 napisała:

      > Lezy sobie teraz na lozku syna, rozciagniety na cala dlugosc i spi.

      Mój by się zaraz zlał na wyrko :p
      • hania261 Re: Sama niewinnosc. 12.02.07, 10:18
        Moj wyrosl na szczescie z lania, ale na poczatku ciezko bylo, az pewnego dnia
        jak reka odjal ani na lozko ani na ulubione miejsce na kanapie, nie moglam
        wyjsc ze zdumienia.Teraz korzysta ladnie z kuwety jak nie swojej to kociej,
        strasznie mnie to cieszy :)
        • gwiazdka_na_niebie Re: Sama niewinnosc. 15.02.07, 22:29
          Kurcze, mam nadzieję, że mój półroczny króliczek też z tego wyrośnie ;)
Pełna wersja