Dodaj do ulubionych

streptococcus canis u czlowieka - pomocy!

14.02.07, 08:02
czy ktos sie z tym spotkał??? piszę tu bo gdzie indziej nikt nic nie wie.
wykryto mi w gardle tę bakterię i nic nie wiem na ten temat, lekarz też nie.
W necie nie znalazłam ani jednego zdania że ludzie też to mogą złapać. Za to
o psach jest sporo.
Może jakiś weterynarz mi pomoże??

Obserwuj wątek
    • avasawaszkiewicz Re: streptococcus canis u czlowieka - pomocy! 14.02.07, 11:55
      Streptococcus canis to Gram + bakteria z grupy G, bytująca u psów i kotów jako
      flora normalnie na nich bytująca (oportunista) u ludzi występuje jako flora
      przejściowa głównie na skórze. Zależnie od patogenności może też powodować u
      psów powikłania wnikając drogą układu moczowo-płciowego, czy poprzez rany ale
      zdaża sieto wyjątkowo rzadko itp.
      Coraz częściej dochodzi do zakażeń tym rodzajem bakterii wśród ludzi. Dziwi
      mnie nawet, że nikt nic nie wie :(.
      Nie każdy kontakt bakteri (tych należącyh do flory przejściowej) powoduje u
      ludzi infekcje. W dużej mierze związane jest to z odpornościa organizmu - który
      normalnie powinien sobie z tym poradzić. Do zakażenia może dojść poprzez rany
      skóry lub też w wyniku pogryzienia przez psa. U ludzi, których odpowiedź
      immunologiczna nie jest w stanie sobie z nimi poradzić może dojść - wyczytuję z
      internetu, że rzadko - do zapalenia migdałków oraz zapalenie gardła. W wyniku
      zakażenia dochodzić może do bakteriemii czy też posocznicy. Wynalazłam też, że
      u ludzi te paciorkowce są dość wrażliwe na antybiotyki choć nie wszystkie
      paciorkowce są wrażliwe (raczej nie działają na nie penicyliny). U krów (w
      przypadku zapalenia gruczołu mlekowego wywołanego S. canis bakterie te wrażliwe
      były na cephalothin (penicyliny mniej).
      Sama nie wiem, nie leczymy ludzi a u zwierząt, którymi się zajmuję gł psy i
      koty nie ma takiej potrzeby.
      Pozdrawiam - ava
      Na internecie można jednak znaleźć przypadki zakażeń od zwierzecych tą bakterią
      czy to u dwu letniej dziewczynki, czy to ustarszej pani itp.
      np: jcm.asm.org/cgi/reprint/35/3/777.pdf
      • erapremia Re: streptococcus canis u czlowieka - pomocy! 14.02.07, 14:15
        dzięuję bardzo. To jest dokładnie to o co mi chodzi. Mam egzemę na rekach i
        ostatnio stan ostry i ranki. Wymaz z gardła robiłam dlatego ze doszło do
        jakiejś infekcji. Mam w domu psa. wszystko by się zgadzało. To teraz
        przedstawię tę wiedzę lekarzowi. A teraz co z psem? mam mu zrobić wymaz? mam go
        jakoś leczyć? mam małe dziecko w domu.
        • avasawaszkiewicz Re: streptococcus canis u czlowieka - pomocy! 14.02.07, 20:03
          Nic nie musisz robić u psa, jak pisałam to jest raczej powszechnie bytująca u
          psów bakteria u nich rzadko patogenna. To raczej Twoja odpornosć spadła i stąd
          te problemy bo i ludzie zwykle sobie z nią radzą. Dziecko też dobrze by było
          przebadać choć wcale nie musi mieć problemu - o tym niech jednak zadecyduje
          lekarz medycyny ludzkiej.
          Co do mojej dziedziny to jeśli u Twojego psiaka nie ma żadnych niepokojących
          objawów zajmij się lepiej sobą.
          Pozdrawiam - ava
          PS ciekawa jestem bardzo co powie Ci lekarz daj proszę znać jak znajdziesz
          chwilę

          • erapremia Re: streptococcus canis u czlowieka - pomocy! 16.02.07, 07:46
            laryngolog dał mi natychmiast sily antybiotyk z grupy penicylin na min 14 dni.
            Mam też płukać specjalna solą gardło. Twierdzi ze juz sie spotkal z tą bakteria
            u ludzi, ale inni lekarze mowili ze to po raz pierwszy. No moze nie padne tak
            od razu ;-), dziękuje
            • avasawaszkiewicz Re: streptococcus canis u czlowieka - pomocy! 16.02.07, 10:33
              Będzie dobrze 3maj się dzielnie - dzięki za informacje.
              Pozdrawiam - ava
              • erapremia Re: streptococcus canis u czlowieka - pomocy! 16.02.07, 17:29
                no wlasnie, a dzis moja mama odebrala wynik wymazu, ktory zrobila kiedy ja
                odebralam swoj, tak dla porownania i okazalo sie ze tez ma strep. canis.
                Obawiam sie ze powinnam przebadac cala moja rodzine... czy to naprawde taka
                rzadka bakteria u ludzi? Dlaczego nie ma nic w literaturze medycznej???
                • avasawaszkiewicz Re: streptococcus canis u czlowieka - pomocy! 16.02.07, 21:52
                  Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie. Ja jestem lekarzem "nieludzkim" jak
                  zawsze żartuje. Jak wspomniałam znalazłam na jednej z licznych - anglo-
                  języcznych stron internetowych, że infekcje S.canis są rzadkim problemem ludzi -
                  jak jest naprawdę nie wiem. Nie wiem też czy napewno nie ma na ten temat
                  danych w literaturze ale mogę wyjasnić niewiedzę starszych lekarzy, że za ich
                  czasów takiej grupy Streptoccocusa - G jeszcze nie było. Sama mam książkę w
                  której canis nawet nie jest wymieniony - a co dopiero o danych na jego temat
                  (co nikogo nie usprawiedliwia od niewiedzy).
                  A czy Twoja Mama ma jakieś niepokojące objawy???
                  Najlepiej jednak przebadaj całą rodzinę i w razie czego wszyscy się przeleczcie
                  gdyż jeśli tak nie uczynicie będą możliwe ciągłe reinfekcje. Warto będzie
                  również ewentualnie przeleczyć również takim samym antybiotykiem i psa. A czy
                  wykonany był antybiogram??? Czy wiecie na co wrażliwy jest ten ziarniniak???
                  Jeśli tak po kontroli całej rodziny wspólnie zacznijcie leczenie w raz z psem.
                  Po pewnym czasie kolejna kontrola.
                  Pozdrawiam - ava
                  • erapremia Re: streptococcus canis u czlowieka - pomocy! 16.02.07, 22:29
                    antybiogram był wykonany, ja leczę się penicyliną. Problem w tym że na wymaz
                    czeka się ok. tygodnia, więc ja juz mam bakterię zdiagnozowaną od tygodnia i
                    biorę antybiotyk, mama dziś i do lekarza pójdzie w poniedziłek a reszta zbada
                    się w poniedziałek i dowie się za tydzień czy ma bakterię. Ja już wtedy
                    zakończę terapię antybiotykową. No nic, i tak musimy się zbadać i leczyć.
                    Lekarze weterynarii uspokajają, mikrobiolodzy to samo, dziwi mnie tylko to że w
                    polskojęzycznej literaturze o tym nie ma, w necie po polsku też nie. Też
                    natknęłam się na angielskojęzyczne artykuły o przypadkach u ludzi. Wygląda
                    jakby to była infekcja która się zdaża i nie wywołuje u lekarzy szczególnych
                    emocji, dlaczego wiec brak jakichkolwiek komentarzy na ten temat?!
                    dziekuję za odpowiedzi, cieszę się ze ktos moze ze mną o tym porozmawiać bo
                    zewsząd spotykam się albo z niewiedzą albo z lekcewazeniem. Będę informowac o
                    naszych "postępach" bo może to być kszałcace dla wszystkich ;-)
                    • avasawaszkiewicz Re: streptococcus canis u czlowieka - pomocy! 17.02.07, 13:45
                      "Nic to Baśka" antybiotyki trochę się utrzymują w organizmie stąd też nie
                      denerwuj się, że jakoś się ewentualnie od rodziny ponownie zarazisz. Koniecznie
                      powiedz o tym swojemu lekarzowi, że rodzina też będzie leczona i może wydłuży
                      Ci trochę antybiotyko-terapię. Co do braku komentarzy czy wiadomości to pewnie
                      związane jest z tym, że bakteria ta rzadko daje objawy. Rozumiem,że Twoja Mama
                      nie skarżyła się na nic a jednak bakterię ma.
                      Czekamy na dalsze ralacje - oby nie musiało się to nikomu przydać :).
                      Pozdrawiam - ava
                      • erapremia Re: streptococcus canis u czlowieka - pomocy! 22.02.07, 16:15
                        mąż i dziecko mają czyste gardło, naturalna flora i to wszystko. A więc tylko
                        ja i mama cos złapałyśmy, obie jesteśmy na antybiotyku. Dajemy spokój psom... ;-
                        )
                        • avasawaszkiewicz Re: streptococcus canis u czlowieka - pomocy! 22.02.07, 18:17
                          Bardzo się cieszę, że reszta rodziny w porządku.
                          Życzę zdrówka :) dla wszystkich członków.
                          Dziękuję za informacje, a jak sią czujesz??? Czy antybiotyk zdziałał swoje???
                          Bo jesteś już chyba po?
                          Pozdrawiam - ava
                          • erapremia Re: streptococcus canis u czlowieka - pomocy! 23.02.07, 17:52
                            dobrze sie czuję, dzieki. Biorę druga partię antybiotyku na wszelki wypadek.
                            Właściwie większość objawów miałam jak jeszcze nie wiedziałam co to. Było to
                            zapalenie gardła, uczucie jakbym miała oparzone gardło, inne niż kaza infekcja
                            gardła. Poza tym brak innych objawów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka